Reklama

Wisła Dobrzyń zgubiła punkty w starciu z Pomorzaninem Toruń [zdjęcia]

Gazeta CLI
07/09/2026 19:13

Takie mecze na własnym boisku zespół z aspiracjami Wisły Dobrzyń musi wygrywać. I choć początek spotkania zakładał realizację planu, bo miejscowi zdobyli prowadzenie w pierwszej akcji, to ostatecznie zremisowali z Pomorzaninem Toruń 2:2.

Na pewno nie ma co załamywać rąk, ale jednak początek sezonu w Dobrzyniu nad Wisła jest nieco poniżej oczekiwań. O ile porażka w Solcu Kujawskim nie była większym rozczarowaniem, to z Lechem Rypin już tak. Dalej trzy wygrane z rywalami pretendującymi najwyżej do środka tabeli i niestety tylko remis w ostatnią sobotę, w starciu z Pomorzaninem Toruń. Kibice mocno liczyli na wygraną gospodarzy, zapewne podobnie sama drużyna.

Wiślacy rozpoczęli najlepiej jak mogli, zdobywając gola w 1. minucie za sprawą Celmera. Niestety w 19. minucie goście wyrównali. Wisła wygrała pierwszą połowę 2:1, bo bramkę w 38. minucie zdobył Durueke. Druga połowa miała być okazją do przypieczętowania wygranej, niestety goście po raz drugi zaskoczyli obronę i bramkarza Wisy, strzelając gola na 2:2 w 66. minucie.

Reklama

Czasu na zdobycie zwycięskiej bramki było sporo. Wisła cały czas atakowała, niestety bez skutku. Okazji nie brakowało, skuteczności owszem. W końcówce jako środkowy napastnik grał Mariusz Cichowlas, który zgrywał piłki po dośrodkowaniach lub sam próbował uderzać, ale to również nie dało efektu. Wynik 2:2 to na pewno rozczarowanie dla Wisły.

Dobrzyń po sześciu kolejkach ma na koncie 10 punktów i zajmuje ósme miejsce w tabeli. Co ciekawe Pomorzanin z takim samym bilansem jest siódmy. Kolejny mecz Wisła rozegra w Skrwilnie, a następnym domowym rywalem będzie Noteć Gębice. Relacje oczywiście w CLI.

Reklama

Tekst i fot. (ak)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo lipno-cli.pl




Reklama