Reklama

Dzienny dom pomocy już otwarty

Gazeta CLI
27/08/2026 16:23

Przy ulicy Księżycowej, w budynku po dawnym szpitalu ginekologicznym, rozpoczął działalność dzienny dom pomocy dla 25 Lipnowian. Kierownikiem placówki została Malwina Jeżewska.

– Dom jest dla 25 osób i mamy 25 osób oraz listę rezerwową – mówi nam Malwina Jeżewska, kierownik nowo powstałego Dziennego Domu Pomocy w Lipnie. – I na tę listę rezerwową cały czas seniorzy mogą się zapisywać, bo wiemy, że zapotrzebowanie jest na takie miejsce.

Dzienny dom pomocy w Lipnie został zorganizowany przez lipnowski MOPS w ramach projektu współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Funduszy dla Kujaw i Pomorza na lata 2021-2027. Budynek kupił od osoby prywatnej, dokładnie od spadkobiercy Lecha Bramorskiego, nieżyjącego już właściciela Bra-medu, lipnowski samorząd. Po generalnym remoncie i dostosowaniu obiektu po porodówce Lipnowianie potrzebujący dziennego wsparcia mogą korzystać z nowo utworzonego domu pomocy.

Reklama

– Seniorzy co do zasady to osoby 60 plus, ale są sytuacje, że osoby młodsze wymagają pomocy – mówi nam kierownik DDP w Lipnie. – Warunkiem przyjęcia do nas potrzeba pomocy w co najmniej jednej czynności życia codzienności. Potrzebne jest skierowanie od lekarza. Udział jest bezpłatny, nie ma znaczenia dochód. Część naszych seniorów porusza się przy pomocy różnych urządzeń, niektórzy wymagają pomocy przy chodzeniu, w zależności od samopoczucia niektórzy wsiadają na wózek. Najstarsza nasza uczestniczka ma 92 lata. Mamy 23 panie i tylko 2 panów. Kobiety bardzo dbają o panów, z wzajemnością. Niektóre panie mają więcej energii niż młodzi ludzie. Uczestnicy mają sobie dużo do powiedzenia, bardzo chętnie uczestniczą w proponowanych zajęciach tematycznych. Są też osoby, które wolą obserwować niż wykonywać prace, np. plastyczne. Część uczestników jeszcze mieszka samodzielnie, teraz zyskali swój dom pomocy, swoje obowiązki. Opowiadają, że chętnie wstają, przygotowują się i czekają na przyjazd na zajęcia. Budynek mamy w pełni dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych, nie ma u nas progów, podłogi antypoślizgowe.

Projekt jest skierowany do mieszkańców miasta Lipna, starszych, niesamodzielnych ze względu na swój wiek, stan zdrowia lub niepełnosprawność, do osób wymagających opieki lub wsparcia z powodu trudności w samodzielnym wykonywaniu co najmniej jednej z podstawowych czynności dnia codziennego. Potrzebne jest zaświadczenie od lekarza. Pierwszeństwo w przyjęciu mają osoby z niepełnosprawnością, potem osoby samotne. W razie rezygnacji osoby uczestniczącej już w zajęciach w DDP lub innych zdarzeń losowych w jej miejsce wejdzie osoba z listy rezerwowej.

Reklama

Dzienny dom pomocy, jak sama nazwa wskazuje, świadczy opiekę w ciągu dnia w przyjaznej atmosferze, zajęcia ruchowe, aktywizujące, wsparcie specjalistów, możliwość udziału w wydarzeniach społecznych, integrację i posiłki. Wyżywienie, w tym obiad, jest dostosowane do stanu zdrowia podopiecznych.

– Zatrudniamy terapeutę zajęciowego, więc uczestnicy korzystają z szerokiej oferty zajęć terapeutycznych ćwiczymy i usprawniamy pamięć, poprawiamy sprawność intelektualną, odbywają się zajęcia manualne, zajęcia plastyczne, kulinarne, muzyka towarzyszy nam praktycznie bez przerwy – opowiadaj nam Malwina Jeżewska. – Mamy psychologa, który świadczy indywidualne konsultacje oraz fizjoterapeutę, który usprawnia ruchowo naszych seniorów. Do tego zaplanowaliśmy wszelkiego rodzaju zajęcia kulturalno-uspołeczniające, w tym wyjazdy. Planujemy wyjazd czy wyjście raz na kwartał, a spotkań integracyjnych mamy w tyj projekcie zaplanowanych sześć. Zatrudniamy trzech opiekunów.

Reklama

Projekt będzie trwał do 30 czerwca 2028 roku. Ma zwiększyć dostęp do dobrej jakości usług społecznych w Lipnie dla 25 osób potrzebujących wsparcia w codziennym funkcjonowaniu i zwiększenie wiedzy dla 15 opiekunów faktycznych z zakresu opieki nad podopiecznymi.

Podopieczni mogą liczyć w dziennym domu pomocy nie tylko o opiekę i wyżywienie oraz pomoc w codziennym funkcjonowaniu przez czas pobytu w DDP, ale także na udział w pogadankach, zajęciach warsztatowych, aktywizujących uczestników, wyjazdach czy wyjściach do kina, na basen, etc., zajęciach wspierających pamięć, sprawność, itd. I to wszystko już sprawdza się w praktyce. Możliwe są spotkania z psychologiem i już widać, że jest zapotrzebowanie na takie konsultacje.

Reklama

– Dom jest czynny od godziny 8.00 do 16.00 – mówi nam kierownik Malwina Jeżewska. – Gmina świadczy nam dowóz, więc wszyscy uczestnicy są przywożeni do placówki. O godzinie 9.00 jest śniadanie, ale wcześniej jest gimnastyka, zajęcia ruchowe i możliwość spotkania z psychologiem. Po śniadaniu są zajęcia manualne, rękodzieło, potem obiad. Menu układa nam dietetyk, śniadania i obiady dostarcza firma kateringowa, porcje są duże i smaczne, jesteśmy zadowoleni z dostarczanych posiłków. Firma kateringowa została oczywiście wyłoniona w drodze przetargu. Często wychodzimy na spacery. Jest czytelnia z biblioteczką, pokój do relaksu, gdzie uczestnik może sobie swobodnie odpocząć. Uczestnicy są po zajęciach odwożeni do domów.

Kierownik Domu ma doświadczenie zawodowe w branży opiekuńczej i zarządzaniu. Mieszka w Lipnie, dotychczas pracowała poza swoim rodzinnym miastem, teraz wygrała konkurs na kierownika nowo powstałej placówki i 1 sierpnia zaczęła pracę.

Reklama

– 5 sierpnia po raz pierwszy byli w Domu uczestnicy, 3 sierpnia organizowaliśmy się – wylicza kierownik DDP w Lipnie Malwina Jeżewska. – Z racji mojego doświadczenia zawodowego bardzo dobrze się tutaj czuję. Praca z seniorami i z osobami z dysfunkcjami to dla mnie nie jest nowość i to jest praca, którą ja chcę wykonywać. Przez pewien czas byłam nawet rzecznikiem prasowym, ale wróciłam do tego, co czuję najlepiej i co chcę robić w życiu. Myślę, że kto zacznie pracę w szeroko pojętej opiece społecznej, to już z niej nie wyjdzie. Stworzyliśmy tu świetny zespół, pracuje się nam tak, jakbyśmy znali się od lat. Uczestników też już poznaliśmy dobrze i współpracuje się nam naprawdę bardzo dobrze.

Pani kierownik zdradza, że istnieje szansa na wpisanie się Dziennego Domu Pomocy w Lipnie na stałe w lipnowską mapę placówek. To, czy będzie to kolejny w 2028 roku projekt, czy gmina miasta Lipna przejmie prowadzenie placówki na własne barki finansowe, czas pokaże. Pewne jest, że zapotrzebowanie na takie usługi jest, że DDP wypełnił lukę i zadowolił 25 osób oraz ich rodziny, dając bezpieczną przystań i integrację, i że tak przygotowany i wyposażony obiekt musi służyć wiele lat kolejnym seniorom czy osobom z potrzebami opiekuńczymi.

Reklama

Tekst i fot. Lidia Jagielska

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo lipno-cli.pl




Reklama