Reklama

Grad bramek i nerwy w drugiej połowie. Tłuchowia z happy endem [zdjęcia]

Gazeta CLI
07/09/2026 18:50

Dwa oblicza pokazali piłkarze Tłuchowii w meczu szóstej kolejki IV ligi kujawsko-pomorskiej. Doskonałą pierwszą połowę wygrali 3:0, a w drugiej pozwolili rywalowi dojść na jednego gola, fundując sobie niepotrzebne nerwy. Ostatecznie Tłuchowia pokonała jednak Rawys Raciąż 4:2.

W minioną sobotę do Tłuchowa przyjechał beniaminek z Raciąża. Oczywistym faworytem byli gospodarze i już pierwsze minuty to potwierdziły. W 15. minucie premierowego gola w tym meczu zdobył Patryk Skórecki. W wyjątkowy sposób tego gola celebrował cały zespół, bo kilka dni wcześniej pomocnikowi Tłuchowii urodziło się dziecko, była więc piłkarska "kołyska". Osiem minut później na 2:0 podwyższył Czerwiński. Gdy w 28. minucie po dośrodkowaniu bramkę głową zdobył Lusiusz, było 3:0 i wydawało się, że jest po meczu.

DO przerwy obraz gry się nie zmienił i istotnie wszystko zapowiadało przysłowiowy spacerek. Jednak w meczach Tłuchowii zawsze dużo się dzieje i piłkarze Arkadiusza Batora zadbali o to także tym razem, choć trener raczej ich za to nie pochwali. Niemrawe wejście w drugą połowę spowodowało, że goście uwierzyli, iż mogą coś ugrać. I to zrobili.

Reklama

Najpierw zdobyli bramkę na 3:1 w 52. minucie. Gdy kilka minut później sędzia podyktował rzut karny za faul na jednym rywali, a Rawys zdobył bramkę na 3:2 w 58. minucie, zrobiło się niewesoło. Jakby tego było mało, apatia gospodarzy trwała. Tłuchowia grała źle, pozwalając beniaminkowi na stwarzanie kolejnych okazji do zdobycia gola. Na nasze szczęście Raciąż był nieskuteczny.

Nieco ożywienia wniosły zmiany, szczególnie Gutowskiego oraz Odilona. Ten drugi w 86. minucie wykorzystał stuprocentową sytuację i trafił na 4:2. Tłuchowia mogła wygrać wyżej, a na pewno nie powinna dopuścić do tak nerwowej końcówki. Ostatecznie faworyt był lepszy. Nasz zespół ma 12 punktów na koncie i awansował na 3. miejsce w tabeli. Kolejny mecz Tłuchowo zagra w Toruniu z Pomorzaninem, a następne domowe spotkanie za dwa tygodnie, z kolejnym beniaminkiem - Skrwą Skrwilno.

Reklama

Relacje z meczów Tłuchowii oczywiście w CLI oraz na lipno-cli.pl.

Tekst i fot. (ak)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo lipno-cli.pl




Reklama