4 września odsłona Narodowego Czytania „Dziadów” Adama Mickiewicza odbyła się w świetlicy wiejskiej w Ciełuchowie, a organizatorem była społeczność miejscowej szkoły podstawowej.
– Tekst dramatu jest nadal aktualny – podkreślała Małgorzata Detmer. – Choć od napisania „Dziadów” minęło ponad 200 lat, to zawarte w nich prawdy moralne nie straciły na znaczeniu. Zmienił się świat, lecz obojętność, samotność, cierpienie, pycha i odpowiedzialność za drugiego człowieka oraz pragnienie wolności nadal są częścią naszego życia. Dziś ta sama obojętność przybiera inne twarze. Duchy tego dramatu pytają nas tylko o jedno: czy potrafimy dostrzec człowieka w innym człowieku? Być może jest to najtrudniejsze pytanie, jakie literatura kiedykolwiek nam zadała.
I w piątkowe przedpołudnie te pytania zadali nam uczestnicy szkolnej odsłony Narodowego Czytania w Ciełuchowie. Zadali je wyraziście i wymownie, bo werbalnemu przekazowi na bardzo wysokim poziomie towarzyszyła aura tajemniczości, mroku, klimatu zamierzchłych czasów, mądrości życiowych i wspólnoty. Widzowie poczuć się mogli jak w teatrze, scena i scenografia tonące w świetle świec były areną pięknej interpretacji niezwykle mądrego, choć trudnego dramatu polskiej literatury. W role bohaterów „Dziadów” wcielili się uczniowie Szkoły Podstawowej w Ciełuchowie z pomocą nauczycielki Małgorzaty Detmer, lokalni poeci: Grzegorz Maślewski i Henryk Osiński, dyrektor skępskiej książnicy publicznej i poeta Jerzy Kowalski, wiceburmistrz Kikoła Daniel Świdurski oraz Jolanta Detmer, dyrektor Szkoły Podstawowej w Ciełuchowie.
– Oprawa piękna, klimatyczna, zagrało wszystko – zauważył Daniel Świdurski, sekretarz miasta i gminy Kikół. – To nie jest utwór pusty, oderwany od rzeczywistości, te prawdy są obecne w naszym życiu. Powinniśmy być wrażliwi na drugiego człowieka.
To było najpiękniejsze Narodowe Czytanie, jakie przyszło nam relacjonować w tej edycji, przygotowane z pieczołowitością i dbałością o szczegóły, bez ułatwień, bez niedomówień, bez przemilczeń, jak u Mickiewicza, jak w teatrze. Organizatorem była Szkoła Podstawowa w Ciełuchowie.
Tekst i fot. Lidia Jagielska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze