Wyrównana pierwsza połowa nie zapowiadała pogromu gości. Jednak w drugiej odsłonie podopieczni trenera Arkadiusza Batora wzięli się do roboty tak bardzo, że strzelili aż 6 goli i wygrywając ostatecznie 7:1, odnieśli najwyższą wygraną w sezonie, spośród wszystkich rozegranych w pierwszych ośmiu kolejkach meczów.
W sobotę 19 września ekipy czwartej ligi kujawsko-pomorskiej rozegrały mecze ósmej kolejki. Do Tłuchowa przyjechała Skrwa Skrwilno, tegoroczny beniaminek. Faworyt spotkania mógł więc być tylko jeden. Istotnie od początku atakowali gospodarze, ale w pierwszym kwadransie niezbyt wiele z tego wychodziło. Na dodatek wszyscy kibice miejscowych w 19. minucie spotkania przeżyli konsternację, gdy szybką kontrę gości skutecznym strzałem wykończył Hashisume. Skrwa prowadziła 1:0.
Goście utrzymali korzystny wynik przez 20 minut. Mało tego, mogli nawet podwyższyć prowadzenie, gdy strzałem niemal z połowy boiska prawie zaskoczył Jakuba Mikołajczaka piłkarz Skrwy, jednak bramkarz Tłuchowii zdążył wybić piłkę poza boisko i nie mieliśmy powtórki z meczu z Lechem Rypin, gdy nasz zespół stracił identycznego gola. W 38. minucie, po zamieszaniu w polu karnym Skrwy, gola na 1:1 zdobył Szymański. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i dało się odczuć w szeregach Tłuchowii pewną nerwowość, bowiem remis w takim spotkaniu dla zespołu z aspiracjami na awans był nie do przyjęcia.
W związku z tym na drugą połowę gospodarze wyszli z dużą energią i od razu pokazali, kto tego dnia rządził na boisku. W pierwszej akcji po przerwie na 2:1 trafił Skórecki, sześć minut później było już 3:1 po trafieniu rezerwowego w tym meczu Czerwińskiego. Tłuchowia nie miała zamiaru się zatrzymywać. W 66. minucie na 4:1 trafił Gutowski, a w 69. minucie na 5:1 gola zdobył "Odi".
Goście w drugiej części nie mieli nic do powiedzenia. Warto podkreślić, że na ostatnie 20 minut na placu gry pojawił się 17-letni wychowanek Tłuchowii Jan Różański, dla którego był to debiut w IV lidze. W końcówce Tłuchowia dołożyła jeszcze dwa gole. Trafiali ponownie Czerwiński i Skórecki, ustalając wynik na 7:1.
To najwyższa wygrana spośród wszystkich meczów ośmiu dotychczas rozegranych kolejek w IV lidze kujawsko-pomorskiej. Tłuchowia z 18 punktami jest trzecia w tabeli. Prowadzi Unia Solec Kujawski (21), przed Pogonią Mogilno (19). Kolejny mecz Tłuchowianie zagrają w Gębicach z 12. w tabeli Notecią, a u siebie podejmą w 10. kolejce 15. w tabeli Cuiavię Inowrocław. To spotkanie już w pierwszy weekend października.
Relacje z meczów Tłuchowii oczywiście w papierowym CLI oraz na lipno-cli.pl.
Tekst i fot. (ak)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze