11 lipca w strażnicy w Jarczewie odbyła się loteria fantowa i piknik rodzinny z szerokim wachlarzem atrakcji. Dochód z losów zamieni się na ubrania dla młodzieżowej drużyny pożarniczej miejscowej OSP. Organizatorem wydarzenia niezmiennie są druhowie OSP w Jarczewie.
– 500 fantów, a więc 500 losów tym razem i zainteresowanie ogromne, co widać już punktualnie od 15.00 – nie kryje dumy z przedsięwzięcia zainicjowanego kilka lat temu szef jarczewskiej OSP, Arkadiusz Sobecki. – Tym razem pieniądze z naszej fantówki przeznaczymy na zakup odzieży, głównie polarów dla naszej młodzieżowej drużyny pożarniczej. Obecnie mamy w niej 10 młodych druhów.
Jeszcze kilka lat temu nikt nie pomyślał, że ochotnicza straż w Jarczewie wróci do łask i stanie znowu na pierwszej linii dbania o bezpieczeństwo nie tylko przeciwpożarowe mieszkańców Jarczewa i okolic. Arkadiusz Sobecki postanowił reaktywować OSP w Jarczewie i z mozołem, czasem pod prąd, szedł po sukces. Otworzył swój prywatny garaż dla samochodu strażackiego i wyposażenia druhów. Krok za krokiem dążył do zaistnienia jednostki w nowej odsłonie, prężnej, dbającej o bezpieczeństwo, zrzeszającej ludzi niosących pomoc pod znakiem świętego Floriana. Udało się, chociaż wielu nie dawało na to szansy Arkadiuszowi Sobeckiemu.
– Za chwilę rozpocznie się budowa garażu i pomieszczeń administracyjno-biurowych przy naszej strażnicy – opowiada nam Arkadiusz Sobecki, dzisiaj już nie tylko szef straży pożarnej w Jarczewie, ale i radny Rady Miejskiej w Skępem. – Wyłoniony został w drodze przetargu wykonawca, koszt to 500 tysięcy złotych. Korzystamy z niedawno otrzymanego samochodu, wyjeżdżając do pożarów. Dzisiaj organizujemy piknik razem z kołem gospodyń wiejskich, ale już przygotowujemy się do zawodów, które odbędą się 1 sierpnia.
Druhowie z Jarczewa w sobotę prezentowali zasady pierwszej pomocy przedmedycznej i wyposażenie strażackie. Dbali o to, by na pikniku każdy bawił się doskonale i bezpiecznie. Zaprzyjaźnione gospodynie przygotowały lokalne smakołyki z kluskami ziemniaczanymi z twarożkiem, druhowie piekli kiełbaski, był wata cukrowa, dmuchańce i to, po co do Jarczewa każdego roku przyjeżdżają mieszkańcy Skępego, Lipna i nie tylko. Loteria fantowa. Taka z prawdziwego zdarzenia, z wyciąganiem losów, zdobywaniem fantów i dreszczykiem emocji w oczekiwaniu na swoją wymarzoną niespodziankę. Druhowie uwijali się jak w ukropie, by znaleźć jeden z 500 przedmiotów i jak najprędzej dostarczyć zniecierpliwionemu nabywcy losu.
To było wyjątkowe wydarzenie, po raz kolejny zorganizowane przez wyjątkowych druhów. Z przyjemnością od lat patronujemy jednostce w Jarczewie i jej inicjatywom.
Tekst i fot. Lidia Jagielska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze