Reklama

Piraci drogowi stracili prawa jazdy

Gazeta CLI
11/07/2019 17:03

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Lipnie w okresie od 1 czerwca do 5 lipca br. zatrzymali siedem praw jazdy za lekceważące łamanie przepisów dotyczących ograniczeń prędkości. Nieodpowiedzialni kierowcy ponad dwukrotnie przekraczali dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym. Skutecznym narzędziem eliminacji agresywnych zachowań na drodze stała się Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa.

Mundurowi z lipnowskiej komendy realizując zadania z KMZB, tylko w czerwcu zatrzymali pięć praw jazdy. W czterech przypadkach do przekroczenia prędkości powyżej 50 km/h doszło w Karnkowie, na drodze krajowej nr 10. Miejsce to wskazane zostało przez okolicznych mieszkańców na KMZB. Nowe narzędzie informacji okazało się tu skuteczną metodą eliminacji kierujących, którzy zapominali zdjąć nogi z gazu.

Do pierwszego zatrzymania prawa jazdy w Karnkowie doszło 3 czerwca. 33-letni kierujący volkswagenem przekroczył tego dnia dozwoloną prędkość o 61 km/h. 14 czerwca również 33-latek, jadąc skodą, przekroczył ponad dwukrotnie dozwoloną prędkość o 61 km/h. W kolejnym przypadku 17 czerwca 25-letnia kobieta z powiatu płockiego jechała o 54 km/h za szybko. Ostatnim kierującym, który traktował drogę krajową jako tor wyścigowy, był 40-latek, który 30 czerwca kierował hondą, mając na liczniku o 52 km/h za dużo. Poza tym 27 czerwca prawo jazdy w obszarze zabudowanym stracił 27-letni kierujący samochodem ciężarowym, który na drodze wojewódzkiej w Makówcu jechał o 63 km/h za szybko.

Reklama

Na początku lipca (02.07) 50-letni mieszkaniec gm. Lipno stracił prawo jazdy, pędząc w Zadusznikach land roverem o 59 km/h za szybko, a dwa dni później (04.07) w Dobrzyniu nad Wisłą 20-letni kierowca mercedesa, który przekroczył dozwoloną prędkość o 55 km/h.

Policja ukarała już mandatami sprawców wykroczenia - rażącego przekroczenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym powyżej 50 km/h, a w niektórych przypadkach sporządziła wnioski o ukaranie do sądu.

Zatrzymane prawa jazdy przesłała do właściwego starosty, który z kolei wyda decyzję administracyjną i formalnie zatrzyma dokument na okres 3 miesięcy. Jeśli jednak dalej osoba będzie prowadziła auto bez uprawnień, okres ten przedłuży się do 6 miesięcy, a kolejna „wpadka” zakończy się cofnięciem uprawnień i koniecznością ponownego zdawania egzaminu.

Reklama

Pamiętajmy, że pośpiech może nas kosztować nie tylko utratę uprawnień do kierowania, ale również zdrowie, a nawet życie!

(ak), fot. archiwum

Czytaj nas częściej w Google

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w wynikach Google? Dodaj nasz portal do swoich preferencji wyszukiwania!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo lipno-cli.pl




Reklama