Reklama

Jacek Waśko: Gmina jeszcze bardziej przyśpieszy

Gazeta CLI
19/10/2018 10:13

O mijającej kadencji, realizacji zakładanego programu, trudach pracy w dobrzyńskim samorządzie i planach na ewentualną drugą kadencję rozmawiamy z burmistrzem miasta i gminy Dobrzyń nad Wisłą Jackiem Waśko

– Jak ocenia pan mijającą kadencję?

– Oceniam dobrze tę kadencję. Mimo oporu ze strony większości radnych udało się bardzo dużo zrobić. Wydaliśmy około 20 mln zł na różne inwestycje, z czego około 50 proc. to dofinansowania zewnętrzne z różnych źródeł. Nadal mam zapał, dużo energii i co najważniejsze przygotowane projekty, których na początku nie było, więc w pierwszym roku było mało inwestycji. Potem było tylko lepiej.

– Jaka była kondycja finansowa i stan infrastruktury gminy, gdy obejmował pan urząd?

Reklama

– Zadłużenie gminy wynosiło około 3 mln zł, ale jednocześnie były długoletnie zaniedbania w każdej ważnej dziedzinie. Mam na myśli drogi, infrastrukturę wodno-kanalizacyjną, oświetlenie, oświatę, kwestie związane z osuwiskami. W tych ostatnich przez 8 lat nie zrobiono praktycznie nic, nam udało się pozyskać ponad 7 mln zł dofinansowania. Musieliśmy przejąć infrastrukturę wodno-kanalizacyjną od dzierżawców. Na dodatek była ona w opłakanym stanie, co wygenerowało ogromne koszty.

– Jakie są najważniejsze inwestycje mijającej kadencji?

Reklama

– Rozbudowa stacji uzdatniania wody w Dobrzyniu nad Wisłą, stabilizacja osuwisk nad Wisłą, budowa stacji uzdatniania wody w Grochowalsku, drogi w tym m. in.: ulica Licealna, droga Wierznica-Kochoń, Grochowalsk-Glewo,  Zbyszewo-Płomiany, Kisielewo-Bętlewo; bieżące utrzymanie i utwardzanie dróg gminnych. Było też wiele mniejszych, ale znaczących inwestycji jak remonty w domu kultury, czy w szkole w Chalinie, zakup samochodu na cele wod-kan, pracownie komputerowe w szkołach, place zabaw, nowy wóz dla OSP Dobrzyń nad Wisłą.

– Na początku kadencji dało się też wyczuć pewne podziały, np. w środowisku strażackim. Jak obecnie wyglądają stosunki na linii burmistrz – strażacy?

Reklama

– Moim zdaniem stosunki ze strażami OSP są poprawne. Wszystkie jednostki posiadają samochody, czego wcześniej nie było. Jednostki są na bieżąco doposażane w sprzęt. Nieporozumienia były związane z tym, że ja chciałem wprowadzić normalność. Udało się to uporządkować. Realizujemy dofinansowania, zwiększyliśmy ekwiwalenty za akcje i szkolenia. Uważam, że straże funkcjonują dobrze.

– Jak wygląda kwestia sporu z OSP Krojczyn?

– Sprawa jest w trakcie, czekamy na rozstrzygnięcie.

– Pański komitet wystawił 12 kandydatów na radnych. Na ile mandatów liczycie?

Reklama

– Na 12 mandatów. Na pewno chciałbym mieć większość w radzie. Bardzo ważne jest, że nawet jeśli któryś z moich kandydatów nie wejdzie do rady, to w innych komitetach też są rozsądni ludzie, z którymi później na pewno uda się porozumieć i wspólnie pracować na rzecz miasta i gminy.

– Z nową radą gmina przyśpieszy jeszcze bardziej?

– Uważam, że gdyby ta rada miała właściwe podejście i chciałaby rozwoju tej gminy, udałoby się zrobić dużo więcej. Rada robiła wszystko, aby utrudnić mi działanie. Mi osobiście krzywdy nie robiła, robiła ją gminie i mieszkańcom. Przykro to mówić, bo jest w niej wielu doświadczonych samorządowców.

Reklama

– Co z zaprzepaszczonych pańskim zdaniem szans boli najbardziej?

– Drogi, budownictwo wielorodzinne, otwarte strefy aktywności w sołectwach i wiele innych. Jestem przekonany, że mieszkańcy wykorzystają swoją władzę, czyli głos i zagłosują za tymi radnymi, którzy są za budowaniem w gminie mieszkań.

– Radni wielokrotnie podnosili, że boją się zadłużania gminy, stąd nie wyrażali zgody na niektóre inwestycje. Jak pan się do tego odniesie? Jakie będzie zadłużenie na koniec tego roku?

– Aby móc realizować inwestycje i pozyskiwać dotacje, trzeba posiadać środki na wkład własny. Można mieć pieniądze ze środków własnych, ale by je zwiększyć, trzeba np. podnosić podatki. Tego robić nie chciałem, byłem za niższymi daninami. Jeżeli ma się za mało środków własnych, niezbędne są kredyty. Nasza gmina może je zaciągać, posiadamy zdolność kredytową, mamy pozytywne opinie właściwych organów. Jeśli byłoby tak źle, jak przekonuje część radnych, nie otrzymalibyśmy żadnych pożyczek. Gwarantujemy ich spłatę. Bierzemy je na poprawę infrastruktury służącej mieszkańcom i normalnie funkcjonujemy oraz wykonujemy bieżące zadania. Zadłużenie na koniec roku może wynieść około 9 mln zł, co jest bardzo bezpiecznym poziomem.

Reklama

– Jeden z radnych często podkreślał, że w tej kadencji nic nie zostało zrobione. To duży zarzut.

– Jeżeli pada taka opinia z ust radnego, to znaczy że on nic nie zrobił, że nie chciał. To jest opinia 
nieracjonalna, niepoparta faktami. Rozpowiada się, że gmina ma 20 mln zł zadłużenia, to jest kłamstwo. Dany radny działa na szkodę gminy, stawia ją w złym świetle i łamie przysięgę. To dla wyborców znak, żeby na takiego radnego nie głosować. Podczas gdy my wkładamy mnóstwo sił w promocję gminy, tutaj jest niweczenie naszych działań.

Reklama

– Spójrzmy w pański program sprzed 4 lat, co z niego udało się zrealizować, a czego się nie udało?

– Nie udało się powołać zakładu gospodarki komunalnej, bo okazało się po szczegółowej analizie, że byłoby to nieopłacalne. Za to przejęliśmy infrastrukturę wodno-kanalizacyjną i prowadzimy działania sami, to się opłaca. Aktualne są plany powołania spółdzielni socjalnej. Wspólnie z Gminą Wielgie podpisaliśmy stosowne porozumienie w tej sprawie. Warto powiedzieć, co udało się zrealizować z programu. To: budowa stacji uzdatniania wody, drogi i chodniki, inwestycje w zakresie gospodarki ściekami w tym ok. 130 oczyszczalni przydomowych, przywrócenie funkcjonowania oczyszczalni w Dobrzyniu, rozpoczęcie realizacji oczyszczalni ścieków w Krojczynie. Poprawiliśmy też funkcjonowanie systemu oświetlenia, ale tutaj jest jeszcze dużo do zrobienia, dlatego w chwili obecnej trwa audyt, który ma w efekcie wypracować optymalne i kompleksowe rozwiązania budowy energooszczędnego oświetlenia na terenie całej gminy.  Otrzymaliśmy dofinansowanie zewnętrzne i rozpoczęliśmy rewitalizację skweru oraz parku miejskiego. Natomiast jeśli chodzi o otwarte strefy aktywności w sołectwach to naszą inicjatywę zablokowała rada. Zwiększyliśmy ilość miejsc w przedszkolu samorządowym i dotujemy za milion zł rocznie przedszkola prywatne. Wspieramy zdolną młodzież dzięki systemowi stypendialnemu. Stale poszerzamy ofertę sportowo-rekreacyjną z wykorzystaniem hali sportowej, wspieramy OSP oraz koła gospodyń – najlepszym przykładem są Chalinianki. Jeśli chodzi o budżet obywatelski to w sołectwach jest fundusz sołecki, w mieście chcieliśmy to zrobić, ale na spotkanie organizacyjne przyszło dosłownie kilka osób, ale być może w przyszłej kadencji uda się go również wprowadzić.  Staram się wspierać przedsiębiorczość – podatki są optymalne, chcemy powołać Dobrzyńską Izbę Gospodarczą oraz przygotować tereny pod inwestycje zewnętrzne. Nie jest to łatwe, bo moi poprzednicy praktycznie wszystko posprzedawali, ale liczymy, że pomogą nam działania rządu i chcemy takie tereny pozyskać. Wprowadziłem sprawne i przejrzyste funkcjonowanie urzędu gminy – to spełniliśmy idealnie, mieszkańcy za to dziękują, bo pracownicy są uprzejmi i kompetentni. Spotykam się i rozmawiam z mieszkańcami regularnie. Program był sporządzony właściwie, autorski i zrealizowany został niemal w 100 procentach.

Reklama

– Co z zapowiadanym nagrywaniem sesji i umieszczaniem ich w internecie?

– Nie zgodziła się na to rada, która powinna zmienić statut, zawrzeć w nim zasady nagrywania i kolportowania. Najwyraźniej radnym nie było na rękę, by oglądali ich mieszkańcy. W kolejnej kadencji będzie to już ustawowy obowiązek, co nas cieszy, bo uważam, że dostęp do sesji powinni mieć wszyscy mieszkańcy. Od początku chciałem też, aby sesje zwoływać w godzinach popołudniowych. Radni też się na to nie zgodzili, obawiając się większej frekwencji.

Reklama

– Znamy pański program na kolejną kadencję, najciekawsze są plany zagospodarowania nabrzeża.

– Mamy koncepcję zagospodarowania nabrzeża wiślanego. Wizualizacja spotkała się z dużym zainteresowaniem. W przyszłorocznym budżecie zostaną zabezpieczone pieniądze na projekt. Może to trwać ok. 2 lata, ale w tym czasie równolegle będziemy walczyć o dotacje. To jest inwestycja kilkuletnia, ale można na nią pozyskać pieniądze z wielu źródeł. To ambitny plan, który będziemy chcieli wpisać w strategię województwa.

Reklama

– Czy jest szansa, żeby zacząć w przyszłej kadencji?

– Oczywiście, że tak. Już pracujemy na osuwiskach, będą robione kolejne etapy. To są długofalowe plany, by ściągnąć turystów, dać miejsca pracy i poprawić wizerunek Dobrzynia i regionu. Chcemy też ciągle poprawiać drogi gminne, mamy projekty na 13 km dróg i będziemy sukcesywnie budować i modernizować infrastrukturę drogową, korzystając z funduszy zewnętrznych, a ostatnie decyzje o przyznaniu nam środków na te cele udowadniają, że potrafimy to robić.  Aby dojechać np. do nabrzeża, musi być dobra komunikacja.

– Jak układała się współpraca z innymi samorządami?

– Z samorządem województwa współpracowało nam się lepiej niż z powiatowym. Jestem przekonany, że nowy zarząd powiatu będzie dla nas bardziej przychylny.

– Czy w Dobrzyniu będzie potrzebna druga tura w wyścigu o stanowisko burmistrza?

– Uważam, że nie.

– Dziękuję za rozmowę.

– Dziękuję.
 

(ak)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dobrzyniak - niezalogowany 2018-10-19 18:04:01

    Panie redaktorze naczelny, może już wystarczy tej propagandy Pana Waśki?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-19 19:50:45

    A to fakt. Za stronniczość pracodawca już dawno powinien z Panem się rozstać. Nie przeczytałam artykułu lub wywiadu z Pana poręki, żeby Pan nie sprzyjał rozmówcy.Czytając Pana art. to jak oglądać TVP 1. Wstyd . Wyraźnie Pana współpraca z Jacusiem się układa. Jest Pan cieniutki . Jako redaktor niech Pan sam wyciągnie słuszne wnioski i napisze prawdę a nie robi kampanię temu nieudacznikowi. Nawet fotografia do poprawy wizerunku wyciągnięta sprzed 2 laty , bo co gęba młodsza, brzuszek mniejszy. W dzisiejszej dobie nie ma problemu o bieżące fotografie. Przybył Pan z pomocą bo w sondażach widać, że ludzie mają dosyć tak cudownego gospodarza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-19 20:28:40

    Zgadzam się z jw. W ciągu 4 dni dwa obszerne art. poświęcone temu samemu celebrytowi. A innych kandydatów w Dobrzyniu nie było.? Wstyd i hańba dla redakcji. Po przegranej Waśkiego chyba Pan Andrzej tu nie zajrzy bo nie będzie miał godnego siebie rozmówcy. Tyle doba w tych art. jaki to dobrobyt strumieniem płynie do nas.. A w projekcie nabrzeża Jacuś pominął jeden wieki potencjał Wisły. Lądowisko na Wiśle już jest. Zapomniał o złożach ropy naftowej na dnie rzeki ,no i kraina mlekiem i miodem płynąca. Orlen.Płock przy nas to pchełka a szejk Waśko wykupi Polskę i co mu Morawiecki , Kaczyński będą u niego kopert kleić/ co by tych panów nie obrazić/. A i jeszcze autostrada Dobrzyń - Kowalewo konieczna. Opowiadasz Waśko bzdury i co ci ślina na język przyniesie. Gospodarza widzi się po czynach a nie słowach. Nie mogę doczekać się niedzieli i jak nie piję to w poniedziałek zrobię wyjątek. Myślę że wystarczy I tura. Pakuj się chłopie bo zima nadchodzi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo lipno-cli.pl




Reklama