Reklama

Sprawa skażonej wody zbulwersowała mieszkańców Dobrzynia i okolic

Gazeta CLI
21/11/2019 15:18

4 listopada Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Lipnie wydał decyzję o nieprzydatności do spożycia wody z wodociągu w Dobrzyniu nad Wisłą i nakazał władzom miasta unieruchomienie sieci wodnej. – Z chwilą otrzymania decyzji PPIS w Lipnie wykonaliśmy i zaplanowaliśmy niezbędne działania – zapewnia wiceburmistrz Dobrzynia nad Wisłą Sebastian Olewiński.

Mieszkańcy Dobrzynia nad Wisłą, Kamienicy, Michałkowa, Leni Wielkich, Bachorzewa, Zbyszewa, Strachonia, Wierznicy, Wierzniczki, Główczyna, Dyblina i Stróżewa nie mogą wykorzystywać bieżącej wody dostarczanej z miejskiego wodociągu do celów spożywczych, mycia, etc. Przyczyną jest obecność w wodzie bakterii z grupy coli. Stwierdzili to inspektorzy sanepidu, decyzję wydali 4 listopada, próby wody do badań były pobrane 29 października, ale na wyniki trzeba było poczekać. Mieszkańcy nie kryją oburzenia.

– 22 października samorząd miał już informację, że woda jest skażona, a mieszkańców o zakazie korzystania z wody powiadomił dopiero 4 listopada, i to też tylko na stronie internetowej – zaalarmowała naszą redakcję Czytelniczka CLI. – Ja mam małe dziecko, lekarz stwierdził obecność bakterii coli po zrobieniu posiewu, trzeba było podać antybiotyk. Dziecko choruje, ale też dorośli ludzie, niemalże wszyscy skarżą się na bóle żołądka. Jak to możliwe, że nie otrzymaliśmy informacji o skażeniu wody? A nawet jak już poinformowali, to tylko na stronie internetowej, a przecież nie każdy ma dostęp do sieci. Wszystkim powinni posiew zrobić i byśmy wiedzieli. Poza tym nie wiemy, od kiedy ta woda jest skażona, bo już wcześniej takie sytuacje też były.

Reklama

Z dat decyzji sanepidu i podjętych przez władze miasta i gminy oraz udokumentowanych kroków jasno wynika, że ani 22, ani 29 października nikt wyników kontroli stanu wody nie miał. Trudno więc obwiniać kogokolwiek o zatajenie informacji, których nie miał. Decyzja sanepidu zapadła 4 listopada. Od wtedy wiemy o skażeniu wody i od wtedy podejmowane są działania naprawcze, informacyjne, etc. Poza tym trzeba pamiętać, że władze Dobrzynia nie działają na własną rękę, ale pod sanitarnym nadzorem inspektorów sanepidu. O dowolności więc mowy nie ma.

– Z chwilą otrzymania decyzji od PPIS w Lipnie natychmiast zamieściliśmy ją na stronie internetowej Urzędu Miasta i Gminy Dobrzyń nad Wisłą, przekazaliśmy także do sołtysów, sklepów i instytucji – wyjaśnia nam zastępca burmistrza Dobrzynia nad Wisłą Sebastian Olewiński. – Informacja o skażeniu bakteriologicznym wody przekazana została również do odbiorców (około 30 procent) zarejestrowanych w elektronicznym systemie powiadamiania SMS. 4 listopada w godzinach popołudniowych zapewniliśmy użytkownikom wodociągu butelkowaną wodę.

Reklama

Woda w butelkach dostępna jest do odwołania, czyli do chwili otrzymania wyników o czystości wody. Butelki z wodą są dostępne w Dobrzyńskim Centrum Sportu i Turystyki przy ulicy Licealnej, w godzinach od 9.00 do 18.00 oraz u sołtysów.

Do celów gospodarczych woda dostępna jest w pojemnikach przy ulicach Polnej, Wojska Polskiego, Robotniczej i Placu Wolności w Dobrzyniu nad Wisłą oraz na posesjach sołtysów Kamienicy, Michałkowa, Bachorzewa, Zbyszewa, Strachonia, Wierznicy, Wierzniczki, Główczyna, Dyblina i przy sklepie spożywczym w Leniach Wielkich.

Reklama

5 listopada ratusz kupił też pojemnik z atestem higienicznym PZH przeznaczony do zaopatrywania ludzi w wodę do spożycia w sytuacjach awaryjnych. Po uzyskaniu oceny higienicznej PPIS w Lipnie pojemnik niezwłocznie został wdrożony do zaopatrywania w wodę. Magazynowana jest w nim woda do spożycia dla ludzi, ale do użycia po przegotowaniu.

Zapewnienie mieszkańcom dobrej wody to nie wszystko. W tym samym czasie służby prowadzą działania mające na celu przywrócenie dobrej jakości wody. W trybie ciągłym dezynfekowana i płukana jest Stacja Uzdatniania Wody i linia wodociągowa. 4 listopada pobrane zostały w ramach kontroli wewnętrznej także próby wody na poziomie studni głębinowych, filtrów i zbiorników retencyjnych.

Reklama

W zakresie działań naprawczych natomiast władze Dobrzynia zdecydowały o odcięciu hydraulicznym na zasuwie betonowego zbiornika retencyjnego wybudowanego w 1942 roku (do czasu jego przeglądu sanitarnego i technicznego, bowiem istnieje podejrzenie nieszczelności w wyniku wyekspoloatowania). Retencja jest prowadzona tylko w zbiorniku metalowym nadziemnym o pojemności 150 metrów sześciennych wykonanym w 2006 roku.

8 listopada wykonane zostały kontrolne badania wody. Przeprowadza je laboratorium analiz żywności i pasz w Rypinie. Prawdopodobnie 12 listopada mają być znane wyniki i dostarczone do lipnowskiego sanepidu. Wtedy to może mieszkańcy dowiedzą się, czy woda juz nadaje się do spożywania. My do tematu wrócimy w kolejnym numerze. Władze samorządowe Dobrzynia nad Wisłą zapewniają, że o wszystkich wynikach i decyzjach będą niezwłocznie informować mieszkańców.

Reklama

– Woda z kranów nie może być przeznaczona do picia, przygotowywania posiłków, mycia naczyń, owoców, warzyw, mycia się, a w szczególności zębów, rąk i przemywania zranień – zastrzega Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Lipnie Mirosław Grzybowski. – Woda może być używana wyłącznie do prac porządkowych, mycia podłóg, spłukiwania toalet.

Zanieczyszczenie wody bakteriami z grupy coli zwykle świadczy o zanieczyszczeniu z zewnątrz i wskazuje na świeże zanieczyszczenia kałowe. Szczegółowe przyczyny zanieczyszczenia wody w dobrzyńskim wodociągu poznamy wkrótce. Do tematu wrócimy w kolejnym wydaniu CLI, a do mieszkańców apelujemy o śledzenie informacji publikowanych w ratuszu i u sołtysów.

Reklama

Tekst i fot. Lidia Jagielska

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-11-21 22:27:00

    O zgrozo zbiornik retencyjny ma 77 lat.Ludzie, co robi władza, której płacimy z naszych podatków. Od roku jest gotowy projekt na budowę oczyszczali ścieków i stacji uzdatniania wody, jest przyznane dofinansowanie. Na co jeszcze czekamy. W tym roku nie zrobiono nic w tym kierunku. Gdzie są Radni, którzy w tamtej kadencji tyle mówili o konieczności budowy w trybie natychmiastowym. Czy zmienili zdanie, już nie istnieje konieczność budowy. Odłożyli to na później aż przepadnie przyznane dofinansowanie czy czekamy na zbiorowe zatrucia. Jak funkcjonują w takiej sytuacji stołówki szkolne czy przychodnia lekarska. W jaki sposób i jakiej jakości woda jest im dostarczana. Bardzo ważnych pytań jest dużo więcej, kto na nie odpowie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Erde - niezalogowany 2019-11-22 21:27:26

    Pijemy gnojowice nie wodę. Teraz w rurach jeszcze jest ta skażona woda. Może przepłukacie cała sieć? Woda z Dobrzynia jest brązowa !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-11-23 00:17:06

    Chce powiedzieć że rury którymi płynie woda są azbestowe. Przez Dobrzyń w centrum położone nowe rury A ludzie podłączenie są do starych. Żal tak pchali się na radnych,a ludzie kolejny raz wybrali nie właściwe osoby które biorą tylko pieniądze za sesję i ułatwia przy okazji swoje interesy A resztę ludzi mają gdzieś.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo lipno-cli.pl




Reklama