Już w sobotę 8 sierpnia rusza sezon 2026/27 w czwartej lidze kujawsko-pomorskiej. Mamy w tej klasie rozgrywkowej dwie drużyny z powiatu lipnowskiego. Spadkowicz z III ligi – Tłuchowia Tłuchowo chce szybko wrócić na szczebel krajowy. Podobne aspiracje ma czwarta w ubiegłym sezonie IV ligi Wisła Dobrzyń.
To będzie bardzo ciekawy sezon na kujawsko-pomorskich boiskach. Dla kibiców z powiatu lipnowskiego głównie ze względu na derby pomiędzy ww. zespołami. Zarówno w Tłuchowie jak i w Dobrzyniu nad Wisłą będzie gorąco podczas starć dwóch antagonistów. Atmosferę podkręca fakt, że obie ekipy będą z pewnością liczyć się w grze o awans. Tłuchowia „otrzaskana” po sezonie gry z mocniejszymi rywalami chce jak najszybciej wrócić do trzeciej ligi. Wisła zaś ma za sobą historyczny sezon: najwyższe czwarte miejsce w lidze oraz finał Pucharu Polski K-PZPN, przegrany 0:1 z Chemikiem Bydgoszcz, to największe osiągnięcia w historii klubu.
W obu ekipach doszło w przerwie letniej do zmian. Zacznijmy od Tłuchowii. Tutaj wiadomo było, że po sezonie z większym budżetem trzeba będzie nieco odchudzić kadrę, szczególnie o zawodników bardziej kosztownych. Nie jest bowiem tajemnicą, że za grę w III lidze trzeba płacić dużo większe pieniądze, pod koniec poprzednich rozgrywek pojawiły się nawet plotki, że Tłuchowia może nie przystąpić do kolejnych rozgrywek lub mocno ograniczać działalność.
Nic z tych rzeczy. Na ponownie mocno rozwijanych mediach klubowych prezes klubu i jego główny sponsor Stanisław Kuciński, prywatnie mieszkaniec gminy Tłuchowo, biznesmen i już od lat główny mecenas klubu, zapowiedział, że Tłuchowia będzie się bić o najwyższe laury, o awans. Do klubu wrócił dyrektor sportowy Dawid Mocki. Najważniejszą informacją po poprzednim sezonie było pozostanie pierwszego trenera – Arkadiusza Batora. To pod jego ręką drużyna zaczęła grać najlepiej, dopięła wymarzony awans do III ligi, rozegrała tam co najmniej przyzwoity sezon, który mimo spadku na pewno nie przyniósł nikomu wstydu i teraz kontynuacja pracy trenera jest bardzo ważna.
Gorszą wiadomością jest to, że nie udało się utrzymać wszystkich kluczowych piłkarzy. Od dłuższego czasu wiadomo było, że wiele klubów miało chrapkę na byłego już kapitana zespołu – Dawida Kieplina. Najlepszy piłkarz opuścił Tłuchowię po pięciu latach i w nowym sezonie jest zawodnikiem rezerw Wisły Płock, które grają w III lidze. Ze znanych twarzy nie zagrają w Tłuchowii także Damian Figura, czy Adam Zaborowski. Odeszło też kilku piłkarzy, którzy byli w zespole krócej, jak choćby Michał Kaczmar, Eryk Jarzębski czy Maks Brejnak.
Poza wspominanymi Kieplinem czy Zaborowskim i Figurą udało się utrzymać trzon zespołu. Bramki nadal bronić będzie Jakub Mikołajczak, w obronie zostali np. Dawid Chodnicki, Mateusz Lusiusz czy Chris Elise Soumahoro. Za strzelanie goli odpowiedzialny będzie nadal Wiktor Walczk, podawać mu będą ponownie Donavan Ferreira czy któryś z nowych graczy, bo klub pochwalił się też nowymi transferami. Do momentu zamknięcia wydania naszej gazety wiadomo było, że podpisy pod umowami złożyli Konrad Gutowski i Patryk Skórecki. Obaj mają być dużymi wzmocnieniami.
Dodajmy, że już po zamknięciu wydania CLI klub ogłosił kilka kolejnych transferów, szczegóły w social mediach Tłuchowii.
- Konrad to 27-letni ofensywny pomocnik mogący grać także na bokach pomocy. Jest to zawodnik, który poznał smak Ekstraklasy, a poza tym ma bardzo duże doświadczenie na boiskach drugoligowych. Grał także w 1 oraz 3 lidze. Jako wychowanek Podbeskidzia Bielsko-Biała, w tym właśnie klubie zadebiutował na boiskach Ekstraklasy. Ponadto reprezentował barwy Widzewa Łódź, Olimpii Grudziądz, Olimpii Elbląg, Chojniczanki Chojnice, a w minionym sezonie grał w Elanie Toruń – tak przedstawia nowego piłkarze Tłuchowia Tłuchowo na swoim Facebooku.
To na pewno nie koniec transferów, które będą ujawniane jeszcze do sobotniego meczu. Co do sparingów Tłuchowo rozegrało kilka meczów kontrolnych. Ich wyniki: 1:4 z GKS-em Bełchatów, 1:0 z Błękitnymi Gąbin, 3:0 z Wisłą II Płock, 9:0 z Kujawiakiem Kruszyn.
Pierwszy mecz Tłuchowo rozegra u siebie z Pogonią Mogilno, a więc wicemistrzem IV ligi z poprzedniego sezonu. Początek meczu w sobotę 8 sierpnia o 13.00. Relacja i zdjęcia oczywiście w naszej gazecie i na portalu lipno-cli.pl.
A co słychać u lokalnego rywala? Wisła Dobrzyń także ma aspiracje do walki o awans. W przerwie letniej doszło do zmiany trenera, nowym szkoleniowcem został Szymon Moszczyński, kojarzony przede wszystkim z gry i pracy trenerskiej w Rypinie. Po najlepszym sezonie w historii w Dobrzyniu apetyty wzrosły i teraz Wisła będzie postrzegana jako jeden z kilku faworytów.
Co najważniejsze, udało się utrzymać trzon zespołu. Klub informował na swoim Facebooku, że zostają m.in.: Kamil Kuropatwiński, Alan Czerwiński, Kacper Wiśniewski, Mariusz Cichowlas, Kewin Durueke czy Damian Kacperski. Zapewne będą też nowe twarze w zespole, do momentu zamknięcia wydania CLI takich informacji klub jeszcze nie podał.
Wiślacy również grali mecze kontrolne. Oto ich wyniki: 0:2 z Pomorzaninem Toruń, 1:3 z Wisłą II Płock, 0:2 z Mławianką Mława, 6:1 z Błękitnymi Gąbin, 8:4 z KS Kutno. Rozgrywki ligowe Dobrzyniacy również zaczną od trudnego meczu, bo w niedzielę 9 sierpnia zagrają na wyjeździe z Unią Solec Kujawski, która poprzednie rozgrywki skończyła na trzecim miejscu.
Co szczególnie istotne dla kibiców, to oczywiście derby. Terminarz ustalono tak, że mecze zainteresowanych będą na koniec każdej rundy. W 17. kolejce (21/22 listopada) Wisła podejmie Tłuchowię, zaś rewanż będzie w 34. kolejce, na koniec sezonu w Tłuchowie. Być może będzie to mecz decydujący o awansie? Tak czy inaczej emocje na pewno sięgną zenitu. Co ważne sezon właśnie startuje, my także zapraszamy na stadiony w Tłuchowie i Dobrzyniu nad Wisłą. Relacje z meczów tradycyjnie w CLI.
(ak), fot. archiwum
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze