Po dwóch wygranych z rzędu Tłuchowia Tłuchowo ponownie zaznała goryczy porażki w meczu 33. kolejki Betclic III Ligi, ulegając 1:4 Błękitnym Stargard. Był to ostatni mecz domowy naszego zespołu, który debiutancki sezon na szczeblu krajowym zakończy na 17. miejscu, oznaczającym powrót do IV ligi.
Kwestia spadku z trzeciej ligi rozstrzygnęła się już wcześniej. I co ciekawe od tego momentu Tłuchowia zaczęła grać lepiej, pokonując 3:1 Lecha II Poznań oraz 2:1 Wdę Świecie. Być może brak presji związanej z walką o utrzymanie w tym pomógł. Tak czy inaczej w Tłuchowie chcą jak najlepiej zakończyć rozgrywki. W piątek 22 maja nasza drużyna rozegrała ostatni mecz na swoim stadionie. Rywalem była ekipa Błękitnych Stargard, dla których był to ważny mecz, bo wygrana pozwalała im zapewnić sobie utrzymanie, bez względu na inne wyniki.
Rywale zaczęli lepiej, od początku stwarzając groźne sytuacje strzeleckie. Tłuchowia, podobnie jak w meczu z Lechem Poznań, wyszła zbyt bojaźliwie. Niestety goście wykorzystali przewagę, zdobywając gola na 1:0 już w 8. minucie meczu. W 22. minucie było już 0:2. Dziesięć minut później mogło być jeszcze gorzej, ale na nasze szczęście rzut karny obronił bramkarz Tłuchowii Tymoteusz Seweryn. Wynik 0:2 utrzymał się więc do przerwy,
Druga połowa znowu była lepsza w wykonaniu podopiecznych Arkadiusza Batora, którzy ruszyli do ataku. W 51. minucie meczu miała miejsce kontrowersyjna sytuacja. Po akcji gospodarzy piłkę do bramki rywali próbował wepchnąć z bliska Michał Kaczmar. Zdaniem piłkarzy Tłuchowii ta na pewno przekroczyła linię bramkową, co potwierdził później także nagrania, jednak sędzia bramki nie uznał. Jednocześnie wpadający do bramki zawodnicy... rozerwali siatkę i potrzeba było około 4 minut na załatanie dziury.
Tłuchowia mimo to nie przestawała atakować i w 64. minucie gola kontaktowego na 1:2 zdobył Adam Zaborowski. Miejscowi chcieli pójść za ciosem, ale niestety Błękitni ich skontrowali, zdobywając jeszcze dwie bramki: w 72. oraz 85. minucie. Można powiedzieć, że Tłuchowo nie zasłużyło na tak wysoką porażkę, ale wynik 1:4 nie pozostawia złudzeń kto był lepszy, a na pewno skuteczniejszy.
Tłuchowia ma 28 punktów i zakończy sezon na 17. - przedostatnim miejscu w tabeli. W ostatniej kolejce nasz zespół zagra mecz derbowy z Elaną w Toruniu. Relacja również z tego spotkania w kolejnym papierowym CLI.
Tekst i fot. (ak)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze