14 maja aula Szkoły Podstawowej nr 5 pękała w szwach, wypełniona wyjątkowymi gośćmi, czyli rodzicami uczniów. Okazją do spotkania było święto szkoły i niezwykłe w wydźwięku przedstawienie w wykonaniu dzieci, zatytułowane "Wiejska historia".
– Dzisiaj przypominamy sobie, jak wielkim autorytetem był nasz patron – mówili uczniowie. – Jan Paweł II miał ogromny szacunek do tradycji i wartości. Szczególne miejsce w jego sercu zajmowały dzieci i młodzież. Nasza szkoła stara się każdego dnia kultywować wartości, które głosił nasz patron. Uczymy się wzajemnego szacunku, troski o rodzinę i wspólnotę szkolną. Nasze dzisiejsze spotkanie jest okazją do dumy z naszej szkoły, z jej patrona i wartości, które pielęgnujemy. Najważniejszą rolę w życiu dziecka odgrywają rodzice. Dzięki wspólnemu działaniu rodziny i szkoły dzieci mogą dorastać w atmosferze chrześcijańskich wartości i mądrości. Dzisiaj rodzicom za to wielkie zaangażowanie i wsparcie naszej szkoły serdecznie dziękujemy. Za to, że trwają przy naszej "piątce" nie tylko codziennie, ale i wtedy, gdy szkoła potrzebuje ich wsparcia w chwilach trudnych.
A w tym roku szkoła nr 5 potrzebowała wyjątkowego wsparcia i zaangażowania rodziców, którzy zwarli szyki, by uchronić placówkę przed likwidacją. Poruszyli niebo i ziemię, o czym świadczą choćby liczne prośby o interwencję w naszej redakcji. Szkołę na najbliższy rok udało się uratować przed wniesieniem uchwały intencyjnej pod obrady rajców, ale włodarz nie ma dał gwarancji na stałe utrzymanie "piątki" na mapie edukacyjnej Lipna (o czym szerzej w artykule "Rodzice nie składają broni" – red.) z uwagi na problemy demograficzne i finansowe. Zaangażowanie i czujność są więc wciąż bardzo potrzebne. Czwartkowa frekwencja rodziców na święcie szkoły i przesłanie płynące ze sceny świadczą o tym, że szkoła nr 5 nie podda się, nie pozwoli się zamknąć bez negatywnych reperkusji dla samorządowców, bo ma za swojego przewodnika świętego Jana Pawła II, w swoim codziennym nauczaniu najwyższe wartości, a w artystycznej "Wiejskiej historii" pouczające przesłanie prawdy i mądrości dla rządzących.
– Dziękuję rodzicom, że znaleźli czas, by przyjść do szkoły i docenić swoje dzieci – nie kryła zadowolenia dyrektor szkoły Marzena Zielińska. – Nasze dzieci zachwycają urokiem osobistym i to im należą się ogromne brawa. Oczywiście nie odbyłoby się to bez nauczycieli, którzy tworzą scenariusze takich uroczystości.
Autorką bardzo trafnego, odzwierciedlającego rzeczywistość, tekstu "Wiejskiej historii" jest Anna Babis, pieczę nad muzyczną, niezwykle profesjonalną stroną przedstawienia pełniła nieoceniona Iwona Mroczkowska, ponadczasowym tańcem ludowym dzieci zachwyciły dzięki treningom pod okiem Agnieszki Wrzosek i Agnieszki Góreckiej. A to niezwykłe spotkanie z przesłaniem odbyło się na scenie udekorowanej przez Marlenę Klaban i Iwonę Baranowską Tomaszewską.
To było jedno z ważniejszych, artystycznych przesłań, jakie mamy możliwość obejrzeć i relacjonować na łamach CLI. Mądre, odważne i profesjonalne. I pouczające, no wszystko da się ocalić, gdy u podstaw leżą wartości i rodzina, w tym przypadku szkolna rodzina. Brawa dla wszystkich zaangażowanych w ten projekt.
Tekst i fot. Lidia Jagielska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze