Mieszkańcy Lipna i gminy Lipno, a także kierowcy poruszający się drogą wojewódzką 558, coraz bardziej są zmęczeni trwającymi na trasie od września minionego roku utrudnieniami. Powodem jest trwający, a raczej od kilku miesięcy wstrzymany remont nawierzchni.
– Droga Lipno-Kłokock to roboty rozgrzebane od kilku miesięcy, ciężko tam jeździć, auta się psują, nie brakuje wypadków – alarmuje nasza Czytelniczka. – Proszę o interwencję w sprawie organizacji pracy na tej drodze.
Takich telefonów i wiadomości otrzymaliśmy wiele. Mieszkańcy narzekają na przedłużające się utrudnienia w ruchu na drodze z Lipna w kierunku Dobrzynia nad Wisłą. Prace zaczęły się we wrześniu i od wtedy przejazd wiąże się z koniecznością omijania przeszkód, uskoków w asfalcie, przejeżdżania wąską drogą, ograniczoną wyznacznikami prac. O ile jesienią kierowcy poruszali się autami wahadłowo czy stali w korkach, bo trwały prace, to teraz muszą zwalniać, uważać na zwężenia i przeszkody, znaczne uskoki w asfalcie, złą nawierzchnię, wykonaną tylko jedną warstwę bitumiczną, bo prace nie trwają.
– Nikogo na tej drodze nie widzę, a jeżdżę pięć razy w tygodniu – mówi nam Czytelnik CLI. – Już samo wyjechanie z lipnowskiego osiedla na tę drogę to jest dramat. Same wertepy przy wyjeździe, a jeszcze do tego najpierw śnieg, teraz roztopy i kałuże. Co tam się stało, jak te roboty rozplanowali, że zostawili nas z taką rozpapraną drogą?
Rzeczywiście na miejscu nie wygląda to imponująco. Aura potęguje niedogodności na przebudowywanej drodze wojewódzkiej. Podobna sytuacja, jak na trasie do Kłokocka, jest w Lipnie. Tu też surowa warstwa pokrywa jeden pas jezdni. Kierowcy narzekają, piesi jeszcze bardziej, na poboczach leżą resztki asfaltu. A my pytamy inwestora, czyli Zarząd Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy, bo to droga wojewódzka.
– Wykonawca, czyli firma Onde przed zimą zrealizował ponad połowę rzeczowego zakresu prac – mówi nam Michał Sitarek, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy. – W pierwszej kolejności były zrealizowane głębokie naprawy i wzmocnienie krawędzi jezdni. Ułożone zostały też prawie na całym odcinku pierwsze warstwy nawierzchni. W najbliższych dniach wykonawca wznowi prace związane z układaniem warstwy nawierzchni i zakładamy, że w kwietniu prowadzone będą odbiory i udostępnimy mieszkańcom kompleksowo przebudowany kolejny odcinek drogi wojewódzkiej nr 558 z nowymi nawierzchniami, poboczami, oznakowaniami pionowymi i poziomymi. Zadanie finansowane jest z budżetu województwa kujawsko-pomorskiego i pochłania prawie 9 milionów złotych. Prace realizuje firma Onde. Po odbiorach droga będzie na pięcioletniej gwarancji. Intensywnie przygotowujemy się do kontynuacji prac na tej trasie. Po zakończonej budowie ronda w Dyblinie, na połączeniu z DW 558, zależy nam także na przebudowie 6,5-kilometrowego odcinka drogi Dyblin-Wielgie. W połowie roku chcemy zyskać gotowość do ogłoszenia przetargu na prace budowlane.
Zarząd Dróg Wojewódzkich będzie w bieżącym roku kontynuował odnawianie nawierzchni dróg wojewódzkich. W całym województwie na ten cel zostanie wydatkowanych ponad 160 milionów złotych. W powiecie lipnowskim nowej nawierzchni doczeka się odcinek DW nr 554 między Kikołem a Moszczonnem. Odnowione zostanie 5,3 kilometra tej trasy. Nowa nawierzchnia pokryje też 5-kilometrowy odcinek drogi wojewódzkiej nr 557 między Janiszewem a Makówcem.
– Najważniejszą inwestycją realizowaną w 2025 roku na terenie powiatu lipnowskiego była budowa nowego skrzyżowania z ruchem okrężnym w Dyblinie – mówi nam Michał Sitarek, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Zarządu Dróg w Bydgoszczy. – Powstało ono na połączeniu drogi wojewódzkiej 558 i 562, gdzie do tej pory funkcjonowało łamane pierwszeństwo. Jest to kolejne zadanie realizowane przez nas w ramach poprawy bezpieczeństwa drogowego. Poza tym w powiecie lipnowskim realizowane były także inne inwestycje. Przebudowywany był odcinek DW 557 Kobrzyniec-Janiszewo na długości 6 kilometrów, DW 541 na odcinku granica województwa-Turza Wilcza na 6,5 kilometrach, DW 558 Lipno-Kłokock 5,2 km, DW 562 w Kamienicy na odcinku 2 kilometrów. Te zadania obejmowały ułożenie nowych warstw nawierzchni jezdni, ścinkę i umacnianie poboczy, regulację wysokościową istniejących skrzyżowań oraz zjazdów, odtworzenie pogłębiania rowów odwadniających, remonty peronów autobusowych, wymiana oznakowania pionowego i wykonanie oznakowania poziomego. Tego typu prace co do zasady prowadziliśmy pod ruchem, czyli roboty prowadzone były wahadłowo przez zajęcie tylko jednego pasa ruchu. Przebudowa DW 557 (w stronę Rypina – red.) będzie kontynuowana w kierunku Lipna w kolejnych latach. Zadanie zostało ujęte w wykazie dróg do modernizacji i przebudowy do 2030 roku. Chodnik natomiast przy ulicy Dobrzyńskiej w Lipnie jest wykonywany w najbardziej zniszczonych odcinkach, nie włączamy tego jednak w zakres odnowy nawierzchni jezdni w drodze wojewódzkiej, ale zlecać będziemy sukcesywnie przebudowę wybranych odcinków w ramach robót utrzymaniowych.
Wykonawcą ronda w Dyblinie jest lipnowskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych. Tam przebudowane zostało uzbrojenie podziemne, powstała kanalizacja deszczowa oraz wykopy pod nowe kanały technologiczne oraz przewody do oświetlenia, wzmocniono grunt pod jezdnią. Trzywlotowe rondo ma średnicę 25 metrów, łączy drogę wojewódzką 562 komunikującą Dobrzyń nad Wisłą z Włocławkiem z drogą wojewódzką 558, łączącą Lipno z Dyblinem. Zadanie objęło też budowę chodników, sieci elektrycznej i teletechnicznej. Geometria wjazdów na skrzyżowanie będzie wymuszała redukcję prędkości, co jeszcze bardziej poprawi bezpieczeństwo. Wokół wyspy centralnej wykonano pierścień ze zbrojonego betonu, który ułatwia manewry pojazdom ciężarowym. Rondo wraz z przejściami i dojazdami jest oświetlone.
Inwestycja w Dyblinie kosztowała 5,2 mln złotych. Niebezpieczne skrzyżowanie zastąpiło doskonale, jak zapewniają fachowcy, rozplanowane rondo. To zadanie jest dofinansowane z funduszy europejskich dla Kujaw i Pomorza na lata 2021-2027.
Tekst i fot. Lidia Jagielska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze