21 marca ulica Rynek zamieniła się w jarmark wielkanocny z 30 stoiskami pełnymi potraw świątecznych i rękodzieła na stół, a ponad 50 amatorów aktywnego spędzania czasu ruszyło z kijkami nordic walking po radość i zdrowie.
– Przyjechaliśmy z Brwilna koło Płocka, jesteśmy 8-osobową reprezentacją nowej grupy "Nordic walking i my" – mówią nam uczestnicy drugiego marszu wielkanocnego zorganizowanego w Skępem. – Bardzo się nam tu podoba, organizacja, atmosfera, będziemy przyjeżdżać na kolejne marsze z kijkami.
Wśród ponad 50 osób maszerujących z kijkami byli też mieszkańcy Skępego, Łąkiego, Lipna, byli indywidualiści i grupy, seniorzy i dzieci. Każdy szedł, zgodnie z hasłem, po radość i zdrowie. A gdy maszerujący rozgrzali się i ruszyli w trasę, organizatorzy przystąpili do otwarcia ósmego już skępskiego jarmarku wielkanocnego, ale po raz pierwszy zorganizowanego w centrum miasta, co okazało się strzałem w dziesiątkę.
Jarmark pod gołym niebem, a tym bardziej słonecznym, jak w sobotę, ma swój niepowtarzalny urok, poza tym główna ulica miasta przyciąga mieszkańców i turystów, pozwala wyeksponować stoiska, a tych było tym razem aż 30.
Organizatorem wielkanocnych wydarzeń sportowo-kulturalnych był skępski samorząd z burmistrzem Rafałem Gołębiewskim na czele oraz Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury i Miejsko-Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
Tekst i fot. Lidia Jagielska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze