Policjantka z Lipna i funkcjonariusz z Torunia zatrzymali poszukiwanego. Wykonali swoje obowiązki i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że byli wówczas poza służbą. Swoim postępowaniem wykazali, że bycie policjantem, to coś więcej niż praca w wyznaczonych godzinach.
Specyficzny rodzaj uwagi, empatii i nastawienia na przestrzeganie prawa towarzyszy policjantowi zawsze – także w czasie wolnym od obowiązków służbowych. Udowodnili to funkcjonariusze, którzy w poniedziałek (02.02.2025), w czasie wolnym robili zakupy w jednym z lipnowskich sklepów.
Policjantka z miejscowej komendy wykazała się czujnością i dobrą pamięcią, bo skojarzyła, że obecny w sklepie mieszkaniec Lipna jest poszukiwany. Rypiński sąd wydał za nim nakaz osadzenia za popełnione wcześniej przestępstwo. Poinformowała o tym obecnego w sklepie funkcjonariusza policji z Torunia. Razem podjęli interwencję, wylegitymowali i zatrzymali poszukiwanego.
39-letni mieszkaniec gminy Lipno został osadzony w policyjnym areszcie. Zgodnie z poleceniem sądu trafi do więzienia, gdzie spędzi kilka najbliższych miesięcy. Dzięki spostrzegawczości policjantów mężczyzna poniesie konsekwencje swojego niezgodnego z prawem zachowania.
Taka postawa potwierdza, że policjantem jest się zawsze – nie tylko podczas służby, ale również poza nią.
(ak), fot. ilustracyjne
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze