Z początkiem marca zaczął obowiązywać przepis o obligatoryjnym zatrzymywaniu prawa jazdy kierowcom znacznie przekraczającym dopuszczalną prędkość jazdy także poza obszarem zabudowanym. Tym razem na trzy miesiące swoje uprawnienia do kierowania pożegnał mieszkaniec gminy Chrostkowo.
Amatorów szybkiej jazdy zdają się nie zniechęcać wysokie mandaty za przekraczanie prędkości. Od kilku lat obowiązują przepisy, zgodnie z którymi policjanci zatrzymają prawo jazdy osobie znacznie przekraczającej prędkość w obszarze zabudowanym.
Ustawodawca z początkiem marca bieżącego roku wprowadził dodatkowo przepis, zgodnie z którym policjant ma obowiązek zatrzymania prawa jazdy osobom dopuszczającym się tego wykroczenia także poza obszarem zabudowanym.
Dotyczy to kierowców, którzy jadą szybciej niż pozwalają na to przepisy, o co najmniej 50 kilometrów na godzinę, na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej.
Tym razem na mandat w wysokości 1500 złotych i trzymiesięczną utratę prawa jazdy naraził się mieszkaniec gminy Chrostkowo, który przekroczył dopuszczalną prędkość jazy w Skępem.
Na Liczniku swojego volkswagena 34-latek miał 106 kilometrów na godzinę, na odcinku na którym mógł jechać najwyżej "pięćdziesiątką".
Pamiętajmy, że to wykroczenie jest jedną z głównym przyczyn poważnych zdarzeń drogowych i potęguje ich skutki.
(ak), fot. ilustracyjne
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze