Skrajnym brakiem wyobraźni wykazał się kierujący BMW 23-latek. Na drodze publicznej celowo wprowadził auto w poślizg i potrącił jadącego prawidłowo motocyklistę. Policjantom powiedział, że tamten „widząc kłęby dymu, powinien uważać”!
Policjanci zostali wezwani w niedzielę 29.03 do zdarzenia drogowego w miejscowości Czarne, gdzie auto potrąciło motocyklistę.
- Jak ustalili funkcjonariusze, kierujący BMW 23-latek jadący z pasażerką, wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością. W ruchu ulicznym wprowadził auto w poślizg, „paląc na asfalcie gumę”. Gdy zwolnił auto z hamulca, zatoczył się na szosie, przejeżdżając na drugi pas jezdni i uderzył w poruszającego się prawidłowo motocyklistę - podaje KPP Lipno.

Mężczyzna kierujący jednośladem trafił do szpitala. Na szczęście jego obrażenia okazały się niegroźne. Beztroski kierowca BMW powiedział policjantom, że przecież poszkodowany „powinien uważać, widząc kłęby dymu”.
Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości, kto stworzył zagrożenie na drodze i uszkodził swoim działaniem nawierzchnię drogi.
Zatrzymali kierującemu autem mieszkańcowi Włocławka uprawnienia do kierowania pojazdami. Jego sprawę skierują do sądu.
Od 30 marca zaczynają obowiązywać przepisy wprowadzające zakaz kierowania pojazdami silnikowymi lub motorowerami w sposób powodujący celowy poślizg kół lub powodujący celową utratę styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu.
(ak), fot. KPP Lipno
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze