Reklama

Nie chcą mieszkań socjalnych na osiedlu?

Gazeta CLI
17/11/2020 10:13

Mieszkańcy złożyli do ratusza petycję z zastrzeżeniami w sprawie zmiany przeznaczenia budynku po zlikwidowanej filii bibliotecznej na Osiedlu Sikorskiego na budynek socjalny lub komunalny. Radni miejscy 6 głosami protest uznali za bezzasadny.

Najpierw mieszkańcom nie podobała się likwidacja osiedlowej filii bibliotecznej, o czym obszernie informowaliśmy. Niestety nie pomogły zastrzeżenia i głosy sprzeciwu czytelników, filia zniknęła z mapy miasta decyzją rady miejskiej, a mieszkańcy po książki i czasopisma docierają do biblioteki przy ulicy Piłsudskiego. I już pewnie większość czytelników przyzwyczaiła się, ale temat odżył na sesji RM za sprawą budynku po zlikwidowanej filii. Obiekt na Osiedlu Sikorskiego, w którym przez lata zlokalizowana była osiedlowa książnica publiczna, nie został dotychczas zagospodarowany. Władze pomysł mają, ale nie bardzo podoba się to mieszkańcom osiedla spółdzielczych bloków wielorodzinnych.

– Rozważaliśmy różne warianty zagospodarowania budynku po bibliotece i jednym z tych wariantów jest utworzenie tam mieszkań socjalnych – wyjaśnia Paweł Banasik, burmistrz Lipna. – Wielu mieszkańców Osiedla Sikorskiego wystąpiło do nas z petycją, żebyśmy rozważyli inne rozwiązanie. Próba przekształecnia sposobu użytkowania nie otwiera i nie zamyka sprawy jeszcze, nadal będziemy rozmawiać z prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej, bo aktualna jest moja deklaracja, że my będziemy robić wszystko, by mieszkańcy byli zadowoleni. Rozważamy wiele wariantów, złotego środka pewnie nie znajdziemy.

Reklama

Mieszkańcy osiedla, po powzięciu informacji o możliwości przekształcenia piętrowego budynku w dwa mieszkania komunalne, napisali do ratusza petycję ze sprzeciwem przeciw takiemu rozwiązaniu. Pismem zajęła się komisja skarg, wniosków i petycji, a na sesji pochylili się nad zasadnością petycji radni miejscy.

– Ja mam nadzieję, że ta współpraca między mieszkańcami Osiedla Sikorskiego i urzędem będzie, pod petycją podpisało sie mnóstwo osób – podkreśla radny Kamil Komorowski. – Nikt tu nikogo nie segreguje, mieszkańcy mają prawo petycję napisać i ją napisali, a radni zdecydują, czy jest zasadna czy nie.

Reklama

Autorzy petycji sprzeciwiają się utworzeniu w sąsiedztwie ich bloków mieszkań komunalnych dla dwóch rodzin, a radni zastanowili się na sesji, czy nie należy budynku przeznaczyć na walkę z epidemią koronawirusa, choćby na cele kwarantannowania lipnowian. Pomysł nie zyskał jednak poklasku choćby z tego powodu, że pomieszczenie do odbywania kwarantanny jest wyznaczone (szerzej w artykule "Kwarantanna na cmentarzu"), a przeznaczenie budynku nie może być tymczasowe.

– W sprawie budynku musimy myśleć długofalowo – apeluje burmistrz Banasik. – Epidemia skończy się, a sprawę budynku musimy załatwić już na zawsze.

Reklama

Sześcioro radnych zagłosowało za uznaniem petycji mieszkańców Osiedla Sikorskiego za bezzasadną, dwóch wstrzymało się od głosu, dwóch było przeciw. Zarówno burmistrz jak i rajcy wyjaśnili dokładnie, jakie są ich zamiary względem budynku po zlikwidowanej filii bibliotecznej.

– Decyzja jeszcze nie zapadła, a pana burmistrza popieram z tego względu, że mieszkań komunalnych w Lipnie nie ma – zauważa radny Jerzy Ożdżyński. – Musimy mieć taki budynek do zamieszkania na wypadek, jesli komuś przydarzy się pożar czy choroba. Trzeba myśleć o społeczeństwie. Nie dzielmy ludzi na lepszych i na gorszych, społeczeństwo jest równe i ludzi w Lipnie równo trzeba traktować. Zobaczymy, jak to będzie.

Reklama

Okazuje się, że władze Lipna mają kilka wariantów zagospodarowania obiektu. Jednym z pomysłów jest zamiana przeznaczenia tego piętrowego budynku na dwa mieszkania komunalne i w celu realizacji tego zamierzenia toczy się postępowanie administracyjne o wydanie warunków zabudowy. Wydanie decyzji o warunkach zabudowy, jak zapewniają władze miasta, nie przesądzi jeszcze o przeznaczeniu budynku na mieszkania, bo o przeznaczeniu budynku decyduje dopiero pozwolenie na budowę. Do tego jeszcze droga daleka. Pomysł utworzenia tam dwóch mieszkań jest jednym z wielu, obok choćby przeznaczenia budynku na potrzeby Straży Miejskiej lub punktu konsultacyjnego, a nawet sprzedaży albo zamiany ze Spółdzielnią Mieszkaniową.

– Petycja oraz obawy wystosowane przez mieszkańców spółdzielni są zbyt wczesne, gdyż jakikolwiek proces finalizacji przeznaczenia budynku poprzedzony będzie szeregiem odrębnych decyzji burmistrza Lipna, jak i radnych – wyjaśniają rajcy miejscy.

Reklama

Burmistrz zobowiązał się ponadto do poinformowania prezesa i rady nadzorczej lipnowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej przed podjęciem decyzji o zmianie przeznaczenia budynku i gruntu.

Budynek nadal nie jest użytkowany. Od czasu zlikwidowania filii bibliotecznej stoi pusty. Mieszkań komunalnych w Lipnie jest mało, o czym wielokrotnie informowaliśmy. Fakty wskazują jednak na to, że być może nie przybędzie dodatkowych lokali na Osiedlu Sikorskiego, ale kto wie. Decyzja jeszcze nie zapadła.

Do tematu wrócimy.

Reklama

Tekst i fot. Lidia Jagielska

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Krzysiek - niezalogowany 2020-11-18 15:42:47

    A ciekawe gdzie burmiattz aobie gniazdko uwil

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo lipno-cli.pl




Reklama