:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Zyta Wegner: Swoje Skępe ocala od zapomnienia

Ciekawi ludzie, Wegner Swoje Skępe ocala zapomnienia - zdjęcie, fotografia
Gazeta CLI 13/02/2019 11:13

Najnowsza książka skępianki Zyty Wegner zatytułowana „Moje Skępe” jest od roku na rynku czytelniczym. Teraz autorka realizuje marzenie profesora Michała Klimeckiego i trafia z pozycją do szkół oraz promuje historię małej ojczyzny wśród uczniów

Album-pamiętnik mieszkańców Skępego od 1856 roku do 2017 roku „Moje Skępe” to publikacja obfitująca w zdjęcia i wspomnienia, to opis codziennego życia mieszkańców Skępego i okolic, zwyczajów, tradycji, ale to też przypomnienie ludzi, którzy w mieście żyli i pracowali, którzy tworzyli tę wielką historię małej ojczyzny. Bo czytając książkę Zyty Wegner, nikt nie może mieć wątpliwości, że dla autorki i jej rozmówców to właśnie Skępe jest najważniejszym miejscem pod słońcem, a jego mieszkańcy i wszyscy ci, którzy przyczynili się do jego rozwoju, kształcenia skępian w miejscowych szkołach, leczenia w miejscowych lecznicach czy zarządzania miastem i gminą są ludźmi cenionymi i zasługującymi na zapamiętanie przez wieki. Teraz jest już pewne to, że pamięć o Skępem i jego mieszkańcach nie zaginie, bo wspomnienia zostały pieczołowicie spisane przez Zytę Wegner i opublikowane w najnowszej książce pod znamiennym tytułem „Moje Skępe”.

Lata pracy

– Nad tą książką pracowałam rok, ale tak naprawdę „Moje Skępe” to efekt moich wieloletnich działań, rozmów, zbierania zdjęć i dokumentów, odwiedzania starych mieszkańców, odszukiwania tych, którzy ze Skępego wyjechali albo wyjechać musieli, tak jak skępscy Żydzi, wyjazdów, spotkań – mówi Zyta Wegner. – Zamieszczone zdjęcia i opisy w książce „Moje Skępe” powinny nie tylko zainteresować mieszkańców Skępego. Sądzę, że sprawią też przyjemność znajomym, ich członkom rodzin podarowane jako prezent urodzinowy, imieninowy, gwiazdkowy. Książkę można nabyć w Skępem, przy ulicy Sierpeckiej 3. Zachęcam do kontaktu telefonicznego pod numerem 54 287 70 28. Moim wielkim marzeniem jest spełnienie nadziei profesora Klimeckiego, by ta książka stała się lekturą obowiązkową, bo tylko dzięki młodym ludziom możemy ocalić historię. Szkoły w powiecie lipnowskim w bieżącym roku obchodzić będą swoje stulecia, a że dysponują małymi funduszami, doskonałym pomysłem jest ufundowanie książek „Moje Skępe”. Zgodnie z poczynionymi przeze mnie uzgodnieniami na każdej książce zasponsorowanej dla szkoły przez darczyńcę z przeznaczeniem na nagrody dla uczniów ma znaleźć się wpis informujący o tym, że książka jest darem od określonej osoby, a dyrektorzy takich szkół wystosują podziękowania imienne. Każdemu, kto jest zainteresowany promowaniem historii Skępego, udzielę szczegółowych informacji i będę wdzięczna za wspólne ocalanie historii naszego pięknego Skępego od zapomnienia.
„Moje Skępe” to swego rodzaju kontynuacja wydanego w 2007 roku przez Zytę Wegner książki „Rodem ze Skępego”. Ten sam format, ta sama formuła i identyczny cel – ocalenie od zapomnienia zdarzeń i postaci, o których zapomnieć nie sposób i nie należy. Publikacja „Moje Skępe” już trafiła do rąk pierwszych czytelników. Jedni szukają w niej wzmianek o swoich przodkach, drudzy o sobie, o swoich nauczycielach czy pracownikach skępskich instytucji, a jeszcze inni zgłębiają wiedzę na temat życia ludzi w naszym regionie od 1856 roku.

Pozytywne recenzje

– Publikację Zyty Wegner z pełnym przekonaniem zaliczam do udanych, ważnych prac regionalnych – ocenia prof. dr hab. Michał Klimecki. – Postrzegam ją nie tylko w kategorii interesującego albumu, ale przede wszystkim wydawnictwa źródłowego. Autorka zgromadziła i uwieczniła bogatą kolekcję starych fotografii, dokumentującą krajobraz oraz kształt architektoniczny Skępego i jego najbliższych okolic, a także ich mieszkańców. Narrację ikonograficzną wzbogaciła relacjami i własnym, sprawnie napisanym komentarzem historycznym. Na oddzielną pochwałę zasługuje też wysoki poziom edycji albumu. Czytelne reprodukcje, ładna czcionka tekstu i dobrze dobrany papier sprawiają przyjemność każdemu, w tym wymagającemu odbiorcy. W rezultacie otrzymaliśmy nie tylko kompletny, bogaty w faktografię, wykładnię dziejów od połowy XIX wieku do obecnych czasów, w także swoistą wizytówkę lub jak to zostało trafnie ujęte w podtytule książki „pamiętnik mieszkańców Skępego”. Mogę mieć nadzieję, że publikacja „Moje Skępe” stanie się obowiązkową lekturą dla nauczycieli i uczniów, pracowników i działaczy lokalnych instytucji i organizacji, publicystów oraz członków samorządu.

Słowa profesora Klimeckiego trafnie odzwierciedlają misję publikacji Zyty Wegner. Zarówno album „Rodem ze Skępego” jak i książka „Moje Skępe” trafiły do naszej redakcji i rzeczywiście stały się lekturą nawet nie tyle obowiązkową, co bardzo pomocną w pracy na nowym dla nas terenie, w poznawaniu Skępego i jego okolic, zabytków istniejących i tych już tylko uwiecznionych ręką Zyty Wegner, ale przede wszystkim w odkryciu piękna tego miasta i tego regionu. Książka zapewne mieszkańcom Skępego pozwoli na wspomnienia, a pozostałym czytelnikom na poznanie tego uroczego miejsca.

Duże zainteresowanie

– Opublikowany przeze mnie w 2007 roku album-pamiętnik „Rodem ze Skępego” cieszył się ogromnym zainteresowaniem nie tylko mieszkańców naszej miejscowości, ale także ludzi zamieszkujących różne zakątki Polski i świata – mówi Zyta Wegner. – Spowodował wzrost zainteresowania skępian swoją przeszłością. Dowodziły tego zgłaszające się do mnie osoby, które przynosiły zdjęcia i różnego rodzaju dokumenty, dzieliły się przeżyciami i losami przodków. A ja słuchałam i gromadziłam przekazywane mi materiały przekonana, że wzbogacą one wiedzę o skępskiej społeczności. Po ukazaniu się „Rodem ze Skępego” wielką przyjemność sprawiły mi liczne, pozytywne opinie. To właśnie zmobilizowało mnie do pracy nad kolejną książką, czyli oddawaną właśnie dzisiaj do rąk czytelników publikacją „Moje Skępe”, która jest uzupełnieniem, poszerzeniem wiadomości zawartych w poprzedniej.
„Moje Skępe” już trafiło do samorządów lokalnych, wielu podmiotów, czytelników indywidualnych. Sięgają po książkę nie tylko mieszkańcy Skępego i okolic, ale też ludzie z odległych stron kraju, dla których Skępe to miejsce odwiedzanie z racji wrześniowych pielgrzymek czy wypoczynku nad miejscowymi jeziorami.

Zasłużona autorka

Teresa Zyta Wegner urodziła się w swoim ukochanym Skępem 12 kwietnia 1943 roku. W rodzinnym mieście mieszka do dzisiaj. Ma dwoje dorosłych dzieci: Annę i Piotra oraz wnuczkę Maję. Jest emerytowaną nauczycielką, pasjonatką historii swojej małej ojczyzny, miłośniczką Skępego i okolic. Całe swoje dorosłe życie poświęciła odkrywaniu tajemnic i odnajdywaniu zapomnianych miejsc i ludzi.
W 2010 roku, na mocy uchwały Rady Miejskiej w Skępem, Teresa Zyta Wegner dołączyła do grona „Zasłużonych dla miasta i gminy Skępe”. Wyróżnienie to otrzymała za wybitne zasługi w dziedzinie kultury, oświaty i nauki. W 2015 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński, na wniosek skępskiego samorządu, uhonorował Teresą Zytę Wegner honorową odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”. Odznakę tę minister kultury nadaje z własnej inicjatywy lub na wniosek np. jednostek samorządu terytorialnego osobom wyróżniającym się w tworzeniu i upowszechnianiu kultury i jej ochronie.

– Byłam zaskoczona i to bardzo mile informacją o przyznaniu mi odznaki – mówi Zyta Wegner. – Cieszę się, że ten burmistrz zauważył moje dokonania i zaangażowanie, złożył wniosek i tak go udokumentował, że minister Piotr Gliński i kapituła uznali mnie za godną tego wyjątkowego, prestiżowego odznaczenia. Ja przecież już kilkanaście lat przychodzę do urzędu miasta, poświęcam czas, moje prace promują Skępe w całym świecie, przypominają ludziom naszą historię i życie przodków. Wcześniej jednak nikt nie docenił mojego zaangażowania. Jestem wdzięczna burmistrzowi Piotrowi Wojciechowskiemu i dumna. Dumna jestem nie tylko z odznaczenia, ale też z tego, co zrobiłam. Szczególnie z tablic Zielińskich, spisu rzemieślników, tablic na Rynku z narysowanymi własnoręcznie zabytkami. To wszystko kosztowało mnie wiele pracy, nie jest łatwe szukanie faktów sprzed wielu lat, ludzi, wyglądu budowli, nie jest też łatwe prostowanie przekłamań w publikacjach i dokumentach oraz uzupełnianie luk. Tego wszystkiego musiałam dokonać i udało się.

Odznaka została ustanowiona w 1969 roku. W 1991 roku dotychczasową odznakę „Zasłużony działacz kultury” zastąpiła obecna „Zasłużony dla kultury polskiej”. Przyznaje ją tylko minister kultury i dziedzictwa narodowego, a nosi się ją po prawej stronie piersi. Skępe ma swoją „Zasłużoną dla kultury Polskiej”.

Tworzy od dekad

Pierwszą pracę dla Skępego i o Skępem Teresa Zyta Wegner wykonała już w 1969 roku. Wtedy to młoda Zyta zrekonstruowała i uszyła, pod kierunkiem mistrzyni krawieckiej 92-letniej Stanisławy Kwiatkowskiej, strój skępianki z XIX wieku. Zachwycające, bo ukazujące szczegóły dzieło prezentowane było publicznie nie tylko w Zespole Szkół Rolniczych w Wymyślinie, ale także w Muzeum Etnograficznym w Toruniu. Dzięki Zycie Wegner już w 1969 roku o kobietach ze Skępego i ich tradycyjnych strojach przypomnieli sobie goście toruńskiego muzeum z całej Polski.

W 1973 roku, posiłkując się informacjami zasłyszanymi od najstarszych skępian, napisała scenariusz tradycyjnego wesela skępskiego. Młodzież szkoły rolniczej w Wymyślinie zaprezentowała wówczas te obyczaje podczas Święta Młodości w Kruszwicy. W 1983 roku Zyta Wegner własnoręcznie ocaliła od zapomnienia i przywróciła świetność zniszczonemu sztandarowi skępskiej Ochotniczej Straży Pożarnej pamiętającemu 1913 rok, a wspólnie z młodzieżą szkolną udekorowała salę balową i zrobiła kotyliony na zabawę karnawałową.

W 2004 roku, odwiedzając domy skępian, zebrała porzucone na strychach i w starych szufladach dyplomy czeladnicze i mistrzowskie oraz fotografie dawnych rzemieślników. Oprawione pamiątki i dokumenty wyeksponowała w sali konferencyjnej Urzędu Miasta i Gminy Skępe. Oficjalne gratulacje i wyrazy uznania za wykonaną pracę otrzymała wtedy od wojewody kujawsko-pomorskiego Romualda Kosiniaka.

Album dla samorządu

W 2005 roku przekazała władzom gminy Skępe, w postaci albumu „Nasze Skępe”, zbierane przez 30 lat unikatowe zdjęcia i dokumenty Skępego. Zbiór jest powszechnie dostępny w miejscowym ratuszu. W 2007 roku zakończyła prace nad publikacją i wydała album „Rodem ze Skępego”. Zamieściła w nim prawie 600 zdjęć i dokumentów ze Skępego. Unikatowe zdjęcia ukazują krajobraz i kształt architektoniczny dawnego Skępego. Książka otrzymała najwyższą ocenę wybitnych naukowców, między innymi dr Hanny Szczechowicz z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej we Włocławku, prof. Michała Klimeckiego z Wydziału Nauk Historycznych UMK w Toruniu, emerytowanego prof. Stanisława Strzyżewskiego z Katowic, emerytowanej prof. Stefanii Jabłońskiej z Warszawy. Ukazujące się w prasie lokalnej liczne recenzje podkreślają wartość książki i benedyktyńską pracowitość autorki. Cenną opinię, w kwartalniku „Nasze Skępe”, napisał skępski nauczyciel mgr Marek Rumiński. Książka trafiła do czytelników. Potwierdzeniem sukcesu były liczne wywiady zamieszczone w gazetach i czasopismach. Album został przyjęty do Biblioteki im. Zielińskich w Płocku, biblioteki ówczesnego Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i biblioteki w Watykanie.

Wtedy o Skępem usłyszały też tysiące słuchaczy, bowiem książką „Rodem ze Skępego” zainteresowali się dziennikarze Polskiego Radia. Audycja nagrana w Skępem została wyemitowana na antenie radiowej „Jedynki” i dołączona do „Albumu Polski”.

Rysunki dawnego Skępego

W 2009 roku, na podstawie zdjęcia z 1930 roku i ustnego przekazu najstarszych skępian, spod ołówka Teresy Zyty Wegner wyszły dwa rysunki szczegółowo opracowanej neogotyckiej bramy wjazdowej do byłych katakumb w Borku. Na tablicach z pleksi o wymiarach 3 na 2 metry rysunki zostały zainstalowane na stałe w Borku. Trzecia tablica zawiera niezbędne informacje o nieistniejącym w tym miejscu cmentarzu.

W 2010 roku, na podstawie unikatowych zdjęć oraz bezpośrednich informacji zaczerpniętych od najstarszych mieszkańców Skępego, Teresa Zyta Wegner wykonała serię ośmiu rysunków, które prezentują zapomniane zabytki Skępego. Dzięki nim mieszkańcy, po 70 latach, zobaczyli zrekonstruowany fragment zabudowy rynku skępskiego, a po 150 latach zrekonstruowaną neogotycką bramę wjazdową do Borku. Szkice pozytywnie zaopiniował historyk prof. Mirosław Krajewski. Powiększone rysunki zostały naniesione na metalowe tablice wielkości 2x1,5 metra i umieszczone na centralnym placu miasta. Najpiękniejszą laurkę tego przedsięwzięcia zamieścił w internecie mgr Marek Rumiński, a prof. Anna Stogowska z Towarzystwa Opieki Nad Zabytkami z Płocka wydała pozytywną opinię na temat tablic z zabytkami, trafnie tytułując je „muzeum na powietrzu”.

Historia szkoły podstawowej

W 2012 roku, na podstawie akt pisanych w języku rosyjskim i odnalezionych w archiwach w Skępem i Włocławku, Teresa Zyta Wegner opracowała tablice nagrobne czterech osób zasłużonych dla Skępego w okresie wojennym – właścicieli dóbr skępskich z rodziny Zielińskich. To dzięki pieczołowitej pracy autorki udało się ustalić prawdziwe daty i wyjaśnić nieścisłości oraz błędy pojawiające się w licznych publikacjach i internecie. Marmurowe tablice zostały zamontowane na ścianie kaplicy św. Barbary. Uroczyste odsłonięcie odbyło się 8 czerwca 2013 roku i przyciągnęło do skępskiego sanktuarium maryjnego zacnych gości. Treść tablic merytorycznie zatwierdziła prof. Anna Stogowska.

W 2014 roku Zyta Wegner przekazała dyrekcji Szkoły Podstawowej w Skępem sześć oprawionych fotografii prezentujących rady pedagogiczne skępskiej szkoły z lat 1919-1970 wraz z opisem nazwisk i imion uczących wówczas nauczycieli. Do cennego daru dołączyła również świadectwo ukończenia szkoły w Skępem ucznia Antoniego Ruszkowskiego, absolwenta pierwszego rocznika po odzyskaniu wolności przez Polskę po I wojnie światowej. Jest to jedyny dowód na funkcjonowanie szkoły w tym okresie. Do miejscowego gimnazjum z rąk Zyty Wegner trafiło natomiast oprawione, unikatowe zdjęcie 9-osobowej rady pedagogicznej przedwojennego gimnazjum. Przy nazwiskach nauczycieli wpisana jest ich narodowość: Ukrainiec, Żydówka i Niemka.

Powinność autorki

Pod koniec 2017 roku ukazała się publikacja „Moje Skępe” opatrzona przez autorkę słowami Józefa Piłsudskiego „Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości, a i nie ma prawa do przyszłości” i dedykowanej jej rodzicom Janowi i Zofii Nadrowskim.

– Uznałam, że powierzony mi materiał nie może leżeć zamknięty w szafkach i szufladach moich mebli – mówi Zyta Wegner. – Zaniechanie publikacji tych wiadomości, a także unikatowych zdjęć byłoby, moim zdaniem, niepowetowaną stratą dla przyszłych pokoleń, które powinny poznać tamten miniony świat swoich przodków. Zachęcam do czytania książki i życzę samych pozytywnych wrażeń przy poznawaniu dawnego Skępego, proszę też o zaopatrywanie w książkę młodych, uczniów, samorządowców, by pamiętali o naszym Skępem.
 

Tekst i fot. Lidia Jagielska

Reklama

Zyta Wegner: Swoje Skępe ocala od zapomnienia komentarze opinie

  • gość 2019-02-13 13:22:03

    ...ale po co tam opinia H. Szczechowicz, to jakiś fatalny wybór...!!!

  • Mariannagość - niezalogowany 2019-02-16 15:03:08

    Miałam przyjemność poznać osobiście Zytę Wegner.
    Z wielką przyjemnością i zainteresowaniem słuchałam,co ma do przekazania.
    Mądra i bardzo wrażliwa na ludzi i ich źycie. Cieszę się,że są jeszcze tacy ludzie.

Dodajesz jako: |


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez lipno-cli.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

WPR sp. z o. o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"