:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  9°C rozproszone chmury

Żonkile w 75. rocznicę

Biblioteki, Żonkile rocznicę - zdjęcie, fotografia

W miniony czwartek w Miejskiej Bibliotece Publicznej uczniowie reprezentujący Szkołę Podstawową nr 2 oddali hołd bohaterom powstania w getcie warszawskim i dołączyli do uczestników akcji „Żółte żonkile”. Organizatorką akcji była Dorota Trojanowska.

– 19 kwietnia czytelnia MBP zaprosiła uczniów klasy IV Szkoły Podstawowej nr 2 im. Władysława. Broniewskiego w Lipnie z opiekunem Wiolettą Zajączkowską na spotkanie w ramach akcji społeczno -edukacyjnej „Żonkile” – mówi szefowa naszej książnicy miejskiej Ewa Charyton. – Uczniowie otrzymali przygotowane przez bibliotekarzy papierowe żonkile – symbol pamięci, nadziei i szacunku. Młodzi w skupieniu obejrzeli film „Nie było żadnej nadziei. Powstanie w getcie warszawskim 1943” przygotowany przez Muzeum Historii Żydów Polskich Polin. Była to prawdziwa lekcja historii, o której każdy powinien pamiętać. Spotkanie przygotowała i poprowadziła nasza bibliotekarka Dorota Trojanowska.

Wspomnienie powstania

Przypomnijmy, że 19 kwietnia 1943 roku, na wezwanie Żydowskiego Komitetu Narodowego wybuchło zbrojne powstanie w getcie warszawskim. 19 kwietnia 2018 roku tajniki tego dramatycznego wydarzenia sprzed 75 lat zgłębiali w Lipnie, w miejscowej książnicy publicznej uczniowie z „dwójki”, a całym kraju tysiące ludzi. 

– Była to próba zbrojnego powstrzymania podjętej przez Niemców, na rozkaz Himmlera, ostatecznej likwidacji getta – przypominają uczestnicy akcji „Żonkile”. – Resztka pozostałych w getcie Żydów, czyli około 70 tysięcy ludzi, miała być deportowana do obozów zagłady i uśmiercona. Przeciwko niemieckim oddziałom wkraczającym do getta zbrojnie wystąpiły: Żydowska Organizacja Bojowa i Żydowski Związek Wojskowy. W sumie około 600 powstańców walczyło pod dowództwem komendanta Mordechaja Anielewicza. Niemcy zaangażowali około 5 tysięcy ludzi, sił SS i policji, wspieranych przez czołgi i artylerię. Nad całością niemieckich sił dowództwo sprawował generał Juergen von Stroop. Wystarczy porównać, że z jednej strony była garstka ludzi, a z drugiej ogromne rzesze sił zbrojnych.

Getto zrównane z ziemią

Początkowo walki prowadzono na ulicach, wśród pożarów i ruin domów burzonych przez niemiecką artylerię. 24 kwietnia dowództwo Żydowskiej Organizacji Bojowej zmuszone zostało do wycofania oddziałów do getta podziemnego, czyli systemu umocnionych schronów i bunkrów. Przy zdobywaniu poszczególnych bunkrów Niemcy użyli bojowych gazów duszących. 8 maja padł po zaciętej obronie bunkier dowództwa powstania przy ulicy Miłej 18. Polegli w nim komendant Anielewicz oraz członkowie sztabu. Ostatecznie 16 maja walki ustały. Niemieckie oddziały tropiły jeszcze i bestialsko mordowały ukrywającą się w ruinach getta ludność. 16 maja 1943 roku generał Jurgen Stroop meldował: „Żydowska dzielnica w Warszawie przestała istnieć”. Zakończeniem całej operacji było wysadzenie Wielkiej Synagogi przy ulicy Tłomackiej. Stroop meldował o deportacji 56 tysięcy Żydów i zabiciu podczas operacji 13 929 Żydów. Zniszczono 631 bunkrów. Cała dzielnica getta została doszczętnie zniszczona i zrównana z ziemią, jednakże wielu żydowskich powstańców przedostało się na polską stronę Warszawy i wzięło później udział w drugim powstaniu warszawskim.

Dzieci będą pamiętać

Na piersiach uczestników czwartkowego spotkania w czytelni miejskiej książnicy i większości mieszkańców naszego kraju i nie tylko pojawiły się żonkile, symbolizuje pamięć, szacunek i nadzieję. Są one związane z postacią Marka Edelmana, ostatniego przywódcy Żydowskiej Organizacji Bojowej, który w rocznice powstania w getcie warszawskim dostawał te kwiaty od anonimowej osoby.
Akcja „Żółte Żonkile” jest pomysłem powołanym sześć lat temu przez Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Przyłączyło się do niej ponad 1000 szkół, bibliotek oraz instytucji kultury zarówno z Warszawy, całej Polski, Niemiec, Danii, Izraela, USA. W tym roku wolontariusze rozdali aż 100 tysięcy symbolicznych kwiatków. Przypinając je do swojej odzieży dajemy znak, że pamiętamy o powstaniu i skłaniamy innych do refleksji.

– Pamięć to życie – przypomina Agnieszka Holland, ambasadorka akcji społeczno-edukacyjnej „Żonkile”.

Wspólny hołd

Do grona osób promujących „Żonkile” włączyli się także: Anja Rubik, Małgorzata Kożuchowska, Agata Kulesza i Maciej Musiał… oraz uczniowie z lipnowskiej „dwójki” i nasi bibliotekarze. Uczniowie nie tylko oddali hołd poległym i wspominali bohaterów dramatycznych wydarzeń, ale też wysłuchali prelekcji i obejrzeli przejmujący film z uczestnikami wydarzeń w rolach głównych.

– Nie było już wtedy żadnej nadziei, że się zwycięży, że się kogoś uratuje i że się coś zmieni – mówił Marek Edelman. – Łatwiej jest umrzeć w walce, niż w komorze gazowej. To wszystko działo się w sercu Warszawy, to jest historia Polski. Wtedy czuliśmy, że cały świat tego nie zauważa. Dobrze, że teraz jest inaczej i świat o tym wie.
 

Tekst i fot. Lidia Jagielska

Żonkile w 75. rocznicę komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się