:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



PILNE

Wyznaczyłem kierunek działania - rozmowa z Piotrem Wojciechowskim burmistrzem Skępego

12/10/2018 10:54
Wywiady, Wyznaczyłem kierunek działania rozmowa Piotrem Wojciechowskim burmistrzem Skępego - zdjęcie, fotografia

Z burmistrzem Skępego Piotrem Wojciechowskim o czterech latach rządzenia miastem i gminą oraz o  zbliżających się wyborach samorządowych rozmawiała Lidia Jagielska

– Dobiega końca kadencja na stanowisku burmistrza. Wiemy już, że ubiega się Pan o reelekcję. Proszę powiedzieć, jaki był to czas dla Pana?

– Przede wszystkim dla mnie czas intensywnej pracy, a dla miasta i gminy Skępe bardzo dobry czas rozwoju. I może nie do końca wszystko udało się zrobić, ale wykonane inwestycje poprawiają standard życia mieszkańców, wpływają na rozwój miasta i gminy, ale też poprawiają jego wizerunek.

– Przejdźmy w takim razie od razu do konkretów, czyli wykonanych inwestycji.

– Wydaliśmy dużo, przez cztery lata 20 milionów 67 tysięcy 500 złotych i na to otrzymaliśmy dofinansowanie w wysokości ponad 7,6 mln złotych. Z tego połowa, a więc 10,3 mln złotych to wydatki na inwestycje drogowe, na które dofinansowanie wyniosło ponad 4 miliony złotych. Trzeba też zaznaczyć, że w czasie mojej kadencji spłaciliśmy dokładnie 3 mln 660 tysięcy 922 zł zobowiązań. Na początku mojej kadencji zadłużenie było na poziomie 29,4 procent, a teraz wynosi 25,5 procent. Na gospodarkę komunalną i bezpieczeństwo wydaliśmy 1,3 mln złotych.

– Wydatki na bezpieczeństwo to...

– Monitoring wpływający bezpośrednio na bezpieczeństwo mieszkańców. Jeszcze będziemy rozszerzać sieć monitoringu, ale musimy też pomyśleć o poprawie jakości urządzeń. Dzięki monitoringowi bardzo szybko wykryto choćby sprawców dewastacji na naszym cmentarzu czy zniszczenia mienia komunalnego na ulicy Dworcowej. Jest więc potrzeba rozbudowy monitoringu, bo dotychczas założone kamery zdają egzamin.

– Czy dofinansowujecie również miejscową policję? Mam na myśli dodatkowe patrole czy sprzęt.

– Dbamy oczywiście o to, by nasza policja funkcjonowała jak najlepiej i służyła mieszkańcom. Rada miejska dołożyła 42,5 tysiąca złotych na zakup samochodu terenowego dla policji. Samochód ten będzie kupiony pod koniec tego roku. A jeśli mówimy o bezpieczeństwie, to trzeba wspomnieć też o oświetleniu. Przez całą kadencję założyliśmy 90 nowych punktów oświetleniowych i to zarówno w mieście jak i w gminie. I to jest wydane około 230 tysięcy złotych. Każde dodatkowe oświetlenie jest ważne dla bezpieczeństwa mieszkańców wsi, ale oświetliliśmy też przejętą od kolei ulicę Topolową i Kasztanową w Skępem.

– Wróćmy do inwestycji.

– Kolejne istotne to infrastruktura wodna i ściekowa. Tu wydalimy 2,99 miliona złotych. Są tu projekty na sieć wodociągową, sieć kanalizacyjną, ale też wykonane przyłączenia choćby w Wólce, Szczekarzewie, no i przede wszystkim Stacja Uzdatniania Wody w Wólce. Stacja ta jest niezbędna dla funkcjonowania miejscowości typowo wypoczynkowych. Koszt samej rozbudowy to 2,2 mln zł, to jest bardzo potężny wydatek, ale rozbudowa spowoduje, ze będą zbiorniki retencyjne o zdecydowanie wyższej wydajności z takim zapasem, by mieszkańcy Lubówca, Jarczewa, Łąkiego, Wólki, Szczekarzewa nie narzekali na brak wody. Powoduje to też, że już teraz możemy przyłączać do sieci kolejnych odbiorców, mamy przygotowany projekt. Do zrobienia jest jeszcze około 43 kilometrów wodociągu.

– A kanalizacja w Skępem? Istotna moim zdaniem choćby ze względu na jeziora.

– Mamy przygotowany projekt na rozbudowę nowej stacji uzdatniania wody w Skępem łącznie z dokończeniem kanalizacji miasta. Jest to około 8 kilometrów sieci kanalizacyjnej. Ta inwestycja na pewno rozpocznie się w przyszłym roku, bo na to otrzymaliśmy dofinansowanie. Dokończenie kanalizacji wpłynie oczywiście na oczyszczanie jezior i ograniczenie ich zanieczyszczania.

– A jak wygląda problem ściekowy nad jeziorem? Czy właściciele nieruchomości zlokalizowanych najbliżej jeziora są podłączeni do kanalizacji miejskiej?

– Tak. Wszyscy są przyłączeni do kanalizacji i właściwie na nabrzeżach nie ma problemu. Teraz myślimy o kanalizacji reszty Skępego łącznie z Wioską i Józefkowem.

– Teraz przejdźmy do najgorętszego moim zdaniem tematu w tej kadencji, czyli do hali sportowej.

– Na infrastrukturę sportową i rekreację wydaliśmy ponad 3,2 mln złotych. I to rzeczywiście był w głównej mierze remont hali sportowej.

– Czy hala po remoncie sprawdza się dobrze?

– Tak, remont wykonany jest dobrze. Mamy pięć lat gwarancji na budynek i osiem lat na podłogę, taką z prawdziwego zdarzenia. Nie ma żadnych zastrzeżeń, niepokojących sytuacji.

– A proszę mi Panie burmistrzu powiedzieć szczerze, czy gdyby w tym momencie, dzisiaj, stanął Pan przed decyzją o remoncie hali, to kroki byłyby takie same?

– Pytanie to jest zasadne i przyznam, że ja takie pytanie zadałem sobie, gdy otrzymałem protokół od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że obiekt nie może być użytkowany i my wtedy musieliśmy wykonać wszelkie zalecenia, projekty dostosowawcze, sposób naprawy. Było wiele nieprzespanych nocy, obaw o koszty. Moje obawy ustępowały w chwili rozbierania tej hali, bo to pokazało jak głębokiego remontu ten obiekt potrzebował. Dzisiaj wiem w stu procentach, że remont był potrzebny i nikt nie wmówi mi, że mogło być inaczej. W 90 procentach ta hala jest od nowa zrobiona. Nie było innego rozwiązania, jak wykonanie go tak jak należy i oddania go dzieciom i lokalnej społeczności. Nie było tu mowy o jakimś gospodarskim sposobie naprawy, bo chodziło o dobro dzieci, młodzieży, mieszkańców korzystających z hali. Jestem na sto procent przekonany, że tak należało postąpić. Dziwi mnie trochę inna sprawa, a mianowicie to, że tak długo to narastało i nikt na to nie zwracał uwagi. Przecież ta hala już dużo wcześniej powinna być poddana gruntownemu remontowi. Czekanie mogło zakończyć się tragedią. My poczyniliśmy dużo starań, by ten remont przebiegł prawidłowo, został wykonany aż nadto dobrze. Podziękowania należą się i wykonawcy, i inspektorowi nadzoru. Wykonawcę wyłonił dopiero trzeci przetarg, na kwotę o 600 tysięcy mniejszą.  Wszelkie skargi pisane na remont tej hali zostały umorzone, także przez prokuraturę. Smutne jest dla mnie jako samorządowca to, że nadal tą halą się gra, podsyca emocje.

– Kiedy rozmawialiśmy na początku kadencji, ubolewał Pan nad wyprzedanym majątkiem typu budynki po szkołach czy kinie, brakiem miejsc do spotkań mieszkańców, brakiem imprez okolicznościowych typu dożynki czy koniecznością reaktywacji kół gospodyń wiejskich. Czy udało się coś zmienić?

– W tej kadencji udało wyremontować wiele świetlic wiejskich. W tej chwili kończymy przebudowę świetlicy w Żuchowie, ona będzie oddana wkrótce do użytku. W Lubówcu zakupiliśmy budynek po sklepie i tam zrobiliśmy świetlicę wiejską. Służy ona już do spotkań. Wyremontowaliśmy od podstaw świetlicę w Łąkiem, dokończyliśmy świetlicę w Kukowie, remont wykonaliśmy w Jarczewie, Hucie. Są to bardzo ważne i potrzebne inwestycje, bo po oddaniu ich do użytku mieszkańcom wsie zaczęły tętnić życiem, powstają koła gospodyń wiejskich, świetlice środowiskowe. Był to krok w bardzo dobrym kierunku, który będzie procentował. Rzeczywiście mieszkańcy do dzisiaj wskazują takie miejsca jak w Likcu, gdzie na świetlicę służy postawiony przez gminę barak, a obok jest sprzedany budynek szkoły. Jeśli chodzi o imprezy, to rzeczywiście udało się je zorganizować. Cieszę się, że udało się reaktywować dożynki, święto wsi, bo przecież większość naszych mieszkańców to są mieszkańcy wsi. Należy im się szacunek i wdzięczność za ich pracę, należy im się święto. Cieszę się, że teraz Skępe ma swoje święto, czyli Dni Skępego, sołectwa mają dożynki, a przecież zarówno na jednych jak i na drugich imprezach bawią się wszyscy. No i wreszcie koła gospodyń wiejskich, które funkcjonują już w naszej gminie i działają bardzo dobrze. Współpracuje się z nimi doskonale i za tę współpracę bardzo serdecznie wszystkim kołom gospodyń wiejskich, ale też wszystkim kołom emerytów i rencistów działających w naszym mieście i gminie dziękuję. Nie mogę zapomnieć o strażakach-ochotnikach, z którymi współpraca jest wzorowa, a druhowie uczestniczą we wszystkich wydarzeniach gminnych i kościelnych. Strażakom dziękuję jeszcze za coś, a mianowicie za dbałość o obiekty. Tu muszę też wspomnieć o doskonałej współpracy z sołtysami i do nich też kieruję podziękowania za te wszystkie spotkania kwartalne i za sprawdzanie się w roli ciała doradczego. Imprezy to też dbałość o bezpieczeństwo i za to dziękuję naszym policjantom. Nasze imprezy integrujące to też wspaniałe dni dziecka. I jeszcze proszę mi pozwolić na słowo o wzorowej współpracy i wspaniałej działalności stowarzyszenia ekologiczno-wędkarskiego „Okoń”. Dziękuję im, bo ich działalność i współpraca z nami jest nie do przecenienia.

– Jak układała się Panu współpraca z innymi samorządami, ze starostwem, z organizacjami?

– Nienawidzę oceniania samorządów przez inne samorządy i to jest dla mnie jakieś dziwactwo, gdy ktoś, inny samorządowiec ocenia drugiego. Każdy samorząd jest inny, ma swoją specyfikę. Z moich ust nigdy nikt nie słyszał i nie usłyszy krytycznych słów o kolegach samorządowcach, bo ja ich szanuję. Ja znam specyfikę mojej gminy i o nią staram się dbać. Każda jednostka samorządowa jest oddzielna, ma swoich radnych, budżet i zadania, i te trzeba wykonywać. Słyszałem na przykład od starosty, że ulica Rypińska jest nasza, że mam niekompetentnych pracowników, a Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jednoznacznie, że to jest ulica starostwa. Więc oni tam mają inwestować, nie ja. W drodze powiatowej jest mur w Wiosce i to jest zadanie powiatu, i o to wysłałem pismo do starostwa. Ale starostwo jest odrębną jednostką i nie ma żadnego wpływu na inne, w tym też nasz samorząd. Ja chcę współpracować i będę współpracował, ja nigdy nie utrudniałem działań starostwu, ale już nam utrudniano i mam na to mocne dokumenty.

– Chodzi o budynek po posterunku policji.

– Tak. Ja podtrzymuję to, co powiedziałem na sesji, mam na to dokumenty, pisma i je udostępniam do wglądu redakcji CLI. W razie wątpliwości polecam rozmowę z wojewodą, który sprawę dobrze zna. Budynek jest w doskonałej lokalizacji, z możliwością rozbudowy, z działką, z miejscami parkingowymi. Nie wykluczam tam utworzenia centrum kulturalno-oświatowego, takiego z prawdziwego zdarzenia, czyli z biblioteką, czytelnią, salą konferencyjną. Nie ma w Skępem czegoś takiego. I jeśli będzie mi dane kontynuować moją pracę w kolejnej kadencji, takie centrum utworzę. Ono miało zresztą powstać już w tej kadencji, ale życie zweryfikowało plany, bo trzeba było zrobić remont hali.

– Miejsko-gminny ośrodek pomocy społecznej ma szansę na przeniesienie się na Dworcową? Kiedy?

– Będziemy chcieli jak najszybciej ośrodek tam umieścić. Prace na pewno zaczną się w tym roku, rozmawiamy z sanepidem, projektantem. To wiąże się oczywiście też z kosztami.

– A jak układa się współpraca z innymi jednostkami, z radnymi?

– Bardzo dobrze układa się moja współpraca z Nadleśnictwem Skrwilno i za tę współpracę bardzo serdecznie dziękuję Jackowi Soborskiemu, ale nie tylko, także jego następcy. Dzięki temu udało się zrobić Borek, ale też drogi, na które asfalt wylewało nadleśnictwo. Nie do przecenienia jednak jest współpraca z radnymi, bo bez nich nie dałoby się zrobić tego wszystkiego. To im należą się największe podziękowania za merytorykę, współpracę, zrozumienie, rozsądek w podejmowaniu decyzji. Radni nie ciągną do siebie, ale widzą potrzebę rozwoju całego Skępego i gminy. Zarówno przed przewodniczącym jak i radą chylę czoła i dziękuję. Mnie nie interesują podziały, komitety wyborcze, ale interesuje mnie wspólna praca dla dobra mieszkańców. Nie doprowadziłem do podziału tej rady, a to też uważam za sukces.

– Co z tych spraw, które udało się Panu wykonać, jest dla Pana najważniejsze?

– Wizerunek miasta i gminy. Jest czysto i schludnie. A poza tym wzrost wartości naszego mienia. Nabyliśmy mienie w czasie kadencji za 1,66 mln złotych. To są bardo duże pieniądze. Najistotniejsze to nieruchomość zabudowana we Wiosce, ta w której jest przedszkole, przejęta na własność od Agencji Nieruchomości Rolnych. Wartość to ponad 760 tysięcy złotych, teraz rozbudowujemy przedszkole. Kolejne ważne to tereny przejęte od kolei, to jest ulica Topolowa. Są to też tereny przy dawnej stacji kolejowej w Czermnie. To wszystko gmina przejęła nieodpłatnie. Na ostatnio nabytą nieruchomość po posterunku policji otrzymaliśmy 90-procentową bonifikatę. To jest sukces, bo mienie tylko nabywaliśmy, nie sprzedawaliśmy. Bo sprzedaje się tylko raz. Wielkim sukcesem, osiągnięciem tej kadencji jest reaktywacja po piętnastu latach klubu piłkarskiego. Podziękowania należą się trenerom młodzików i seniorów. Na bazie tej dobrej infrastruktury sportowej chcę dbać o rozwój kultury fizycznej. Środki pochodzą z urzędu miasta, a klub powstał na bazie uczniowskiego klubu Skompensis, będziemy przyglądać się i wspierać. Turnieje sołeckie pokazały, ze mamy naprawdę dobrych zawodników.

– Ta kadencja to też reforma oświaty. Jak ona przebiegła w Skępem, czy ktoś stracił pracę, czy są jakieś problemy lokalowe?

– Uważam za bardzo dobre posunięcie utworzenie u nas Miejskiego Zespołu Szkół. Patrząc teraz z perspektywy czasu, utworzenie zespołu, od samego początku budzące wiele wątpliwości i to też nie nauczycieli i rodziców, ale wąskiej grupy osób, pokazało, że przyczyniło się do wygaszania gimnazjum bez żadnych problemów. Dzisiaj nawet nauczyciele sami przychodzą i mówią, że to utworzenie zespołu szkół miało sens. Żaden z nauczycieli ani pracowników nie stracił pracy, bo to pozwoliło na funkcjonowanie obu szkół w jednym obiekcie bez żadnych podziałów. W pozostałych szkołach w Wólce i Czermnie też obyło się bez zwolnień. Reforma nie wpłynęła w zły sposób na funkcjonowanie oświaty w mieście i gminie Skępe. Patrzę z optymizmem na naszą oświatę.

– Czy zmieniło się coś w komunalnych zasobach mieszkaniowych?

– Jest to na pewno temat istotny, myślimy o przejmowaniu mieszkań, ale teraz nie mamy pomysłu na budowanie mieszkań socjalnych. Zresztą u nas nie ma zapotrzebowania na tego typu lokale, nie przychodzą z tym problemem do mnie mieszkańcy.

– Pracował Pan bez zastępcy przez całą kadencję. Było trudno?

– Obowiązki zostały podzielone między sekretarza, skarbnika i kierownika ds. oświaty. I dzisiaj powiem, że może to tak funkcjonować. Pracy jest oczywiście dużo, na burmistrzu spoczywa najwięcej.

– A jeśli będzie Pan kontynuował swoją burmistrzowską misję, to możemy spodziewać się powołania zastępcy?

– Nie. Nigdy nawet tego nie rozważałem.

– A czy zmiana na stanowisku sekretarza to był dobry krok?

– Tak. Nie mam żadnych uwag do pracy sekretarza, podobne zresztą jak do pracy skarbnika czy kierownika oświaty.

– A teraz proszę powiedzieć, czego nie udało się zrobić?

– Zawsze człowiek myśli sobie, że mógł zrobić więcej albo lepiej. Były po drodze sytuacje, których nie brałem pod uwagę i to był głównie remont hali. Chciałem zrobić więcej w infrastrukturze drogowej, ale nie udało się to do końca. I tak na drogi poszły duże środki, ale nie tyle ile planowałem. Udało mi się za to równomiernie dzielić środki i remontować drogi, czyli nie tylko w mieście, ale i w gminie. Mamy oczywiście już kolejne projekty, będziemy uczestniczyć w pojawiających się konkursach, by jak najwięcej inwestować w drogi, których mamy w sumie w gminie 130 kilometrów.

– Najtrudniejsza decyzja to...

– Na pewno decyzja o remoncie hali, spędzająca sen z powiek, decyzje o unieważnieniu dwóch przetargów, których teraz nie żałuję, bo ten trzeci przetarg okazał się bardzo dobrym wyborem. Do tego dochodziła ta ogromna presja wywierana przez pewne grupy osób.

– A co jest największą bolączką mieszkańców Skępego i okolicznych wsi?

– Najistotniejsza to drogi. O tym mieszkańcy mówią i tego wciąż oczekują. Następna to jeziora. Dlatego my tym się zajmujemy, to robimy, a poprawę, utrzymywanie i tworzenie tej infrastruktury turystycznej, tego co natura dała naszej gminie, traktujemy priorytetowo. Nawet w programie rewitalizacji zakładamy zagospodarowanie nabrzeży.

– Kandyduje Pan na kolejną kadencję i proszę powiedzieć, czy mieszkańcy mogą liczyć, w przypadku Pana wygranej na kontynuację, czy może będą zmiany w rządzeniu?

– Przez cztery lata wypracowany został kierunek działania. Będzie więc kontynuacja i to na pewno w zakresie infrastruktury drogowej. Rozpocząć trzeba budowę stacji uzdatniania wody w Skępem z dokończeniem kanalizacji. I oczywiście dbałość o jeziora i doprowadzenie do tego, by na bazie naszych jezior stworzyć doskonałą infrastrukturę turystyczną nie tylko dla mieszkańców, ale i dla gości. Już nawiązałem współpracę z władzami Szczecinka, a więc z ludźmi którzy w praktyce to zrobili. Trzeba tu jednak najpierw mieć akt własności, a my poważnie myślimy i mamy wizualizację efektu, jaki chcemy osiągnąć. Nie chcę obiecywać, chcę robić, kontynuować.

– Dziękuję za rozmowę.

– Dziękuję. 

Tekst i fot. Lidia Jagielska

W kolejnym numerze CLI opublikujemy rozmowę ze starostą lipnowskim Krzysztofem Baranowskim. Będzie o murze w Wiosce, ulicy Rypińskiej i budynku przy ulicy Dworcowej.

Reklama

Wyznaczyłem kierunek działania - rozmowa z Piotrem Wojciechowskim burmistrzem Skępego komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-10-12 22:11:00

    Prosze I to jest kandydat na burmistrza ktory Nic nie ukrywa tylko dziala.Tak trzymac P.Wojciechowski trzymamy kciuki 21.10 dzieki panu gmina sie rozwija

  • gość 2018-10-17 11:18:27

    Panie Wojciechowski jak niema problemu z mieszkaniami, pan mówi że mieszkańcy nie przychodzą z tym problemem do pana więc Panie Wojciechowski sam osobiście byłem u pana w sprawie mieszkania i otrzymałem takie odpowiedzi PROSZĘ PRZYJŚĆ ZA DWA MIESIĄCE po dwóch miesiącach NIE MA MIESZKAŃ PRACUJEMY NAD TYM panie Wojciechowski społeczeństwo nie przychodzi do was z tym problemem bo są przekonani że i tak nie pomożecie więc sami sobie radzą ten problem był jest i będzie on istnieje wiele lat tylko każdy z byłych włodarzy i obecnie pan na tym problemem się nie pochylił. Mam 100% pewność jak by któryś z kandydatów na Burmistrza miał w swoim programie wyborczym budowę mieszkania + to wybory ma wygrane.

  • gość 2018-10-18 12:51:35

    Jestem ciekaw co przy następnych wyborach będą obiecywali kandydaci na Burmistrza . Drogi?, Jeziora?,Turystyka?,Kanalizacja? Place zabaw?, Żłóbki?, Przedszkola? Poprawa życia dla Seniora? to wszystko wszędzie słyszę w każdym mieście , gminie , na najgorszym zadupiu w Polsce to słychać mało tego to wszędzie jest realizowane więc proszę nie mówić że Skępe się rozwija to żaden cud gospodarczy to codzienność każdego Miasta i Gminy , to obowiązek każdego Burmistrza aby o to dbać bez względu kto nim zostanie.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez lipno-cli.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Wydawnictwo Promocji Regionu Sp. z o.o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"