:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Włączeni w świat Braille’a

Edukacja, Włączeni świat Braille’a - zdjęcie, fotografia
Gazeta CLI 12/02/2019 11:48

W minioną środę uczniowie klas integracyjnych Szkoły Podstawowej nr 2 spotkali się z prezesem lipnowskiego koła Polskiego Związku Niewidomych Krzysztofem Suchockim i wiceprezesem Andrzejem Gatyński, by poznać świat ludzi niewidomych oraz dowiedzieć się, jak zachowywać się w ich towarzystwie

Były warsztaty z alfabetem Braille’a, poruszania się z białą laską, gry w szachy dla niewidomych, korzystania z czytaka, komputera dla niewidomych, rozpoznawania dokumentów czy pieniędzy, nalewania wody do szklanki z zamkniętymi oczami. Chodziło o wczucie się w sytuację osób niewidomych i mocno niedowidzących.

– Spotkanie zorganizowaliśmy w ramach obchodów światowego dnia Braille’a – mówią Małgorzata Kowalska-Tuszyńska, nauczycielka z „dwójki”. – Jest to również jeden z elementów realizowanej w naszej szkole edukacji włączającej.

Edukacja włączająca to priorytet działań Ministerstwa Edukacji Narodowej. Jak widać, jest również doskonale realizowana w szkole nr 2, w klasach integracyjnych. Niepełnosprawność nie jest bowiem wskazaniem do kierowania ucznia na indywidualne nauczanie. Uczeń z niepełnosprawnością ma się uczyć ze swoimi rówieśnikami. Szkoła musi mu to zapewnić. To obowiązek dyrektora. Co jest istotne, rodzice mają wpływ na ustalenie procesu edukacyjnego swojego dziecka. Gwarantuje to prawo. Zajęcia edukacyjne przeprowadzane są w domu ucznia tylko w sytuacji, gdy jest on chory i nie może uczęszczać z tego powodu do szkoły. Kiedy stan zdrowia ucznia ulegnie poprawie, wraca on na zajęcia do szkoły. Dodatkowo przepisy dopuszczają organizację zajęć edukacyjnych z klasą oraz udział w innych formach życia szkoły, kiedy stan zdrowia ucznia na to pozwala. Te zapisy dotyczą ucznia chorego, a nie ucznia z niepełnosprawnością.

W przypadku dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi przepisy prawa zostały skonstruowane w taki sposób, aby umożliwić uczniom jak najczęstszy i najlepszy kontakt ze swoimi rówieśnikami. Kiedy jest to jednak niezbędne, uczeń z niepełnosprawnością powinien mieć zorganizowane zajęcia indywidualnie z nauczycielem na terenie szkoły. Za sprawną organizację procesu dydaktycznego odpowiada dyrektor szkoły. Ministerstwo Edukacji Narodowej zadbało o edukację dzieci z różnymi potrzebami, a zasadniczym celem wprowadzanych zmian jest włączenie ucznia niepełnosprawnego do grupy rówieśniczej. I aby wszystkie dzieci w tych grupach czuły się dobrze i potrafiły ze sobą współpracować w czasie zajęć szkolnych, konieczne jest ich uświadamianie o barierach fizycznych czy intelektualnych i sposobie radzenia sobie z trudnościami. W środę uczniowie klas integracyjnych otrzymali porcję informacji o życiu osób niewidomych i niedowidzących.

– Coraz więcej dzieci ma problemy ze wzrokiem, nosi okulary, słabo widzi i najważniejsze jest to, by nie wyśmiewać takiego ucznia, nie izolować, nie dokuczać, ale ułatwiać nauczanie i życie w grupie. Podstawą dla niewidomego jest biała laska – mówił do uczestników spotkania Krzysztof Suchocki. – Noszenie białej laski jest tak naprawdę obowiązkowe przez osoby niewidome czy niedowidzące. Brak białej laski podczas jakiejś kolizji czy wypadku decyduje o odpowiedzialności. I ważne jest, byście wiedzieli, do czego służy biała laska i jak pomóc niewidomemu koledze w poruszaniu się choćby szkolnym korytarzem, ale też w czytaniu, uczeniu się, spędzaniu wolnego czasu. Teraz ogromnym udogodnieniem są komputery głosowe, sygnalizacja świetlna również głosowa, czytaki. Jest coraz mniej barier architektonicznych. Coraz rzadziej piszemy rysikiem, używamy tabliczek, a częściej na komputerze, ale alfabet Braille’a to wciąż dla nas podstawa. Dzieci niedowidzące piszą w specjalnych zeszytach z pogrubioną kratką lub linią, uczą się w specjalnych szkołach. Nasze dzieci trafiają do szkoły w Bydgoszczy, którą ja również ukończyłem. Długo jednak uczyłem się w normalnej szkole w swojej rodzinnej miejscowości po to choćby, by zostać w swoim środowisku. I żeby widzieć, siadałem coraz bliżej tablicy. I proszę was, byście też na to pozwalali swoim niedowidzącym kolegom. Niech siedzą bliżej tablicy, niech mają czas na przeczytanie, niech czują waszą pomoc i zrozumienie. Niewidomi starają się funkcjonować normalnie i coraz lepiej im to wychodzi dzięki nowinkom technicznym. Dysponujemy np. testerami kolorów chroniącymi przed pomyleniem skarpetek czy czujnikami do szklanek, specjalnym sprzętem medycznym, zegarkami. Wciąż jednak bardzo dużo zależy do naszych kolegów, otoczenia, nauczycieli, sąsiadów.

Uczniowie dowiedzieli się w środę jak wygląda alfabet Braille’a oraz inne przedmioty ułatwiające osobom niewidomym codzienne życie. Dzieci doskonale radziły sobie z nowymi wiadomościami i chłonęły umiejętności. Spróbowały nawet pisać alfabetem Braille’a, „odczytywać” dokumenty czy rozpoznawać nominały banknotów i monet, a nawet grać w szachy dla niewidomych i obsługiwać czytaka, czyli urządzenie pozwalające niewidomym czytać książki. Młodzi mieli mnóstwo szczegółowych oraz ważnych dla niewidomych i istotnych w kontaktach z ludźmi niedowidzącymi czy niewidomymi  pytań. Były też warsztaty i ważne wskazówki.

– Najpierw do niewidomego trzeba się odezwać, bo wtedy, słysząc nasz głos, niewidomy wie, gdzie się znajdujemy – wyjaśniał Krzysztof Suchocki. – By wskazać drogę, należy wyjaśnić konkretnie, np. idź 50 metrów prosto, a nie np. idź w tę stronę, bo to nie znaczy nic dla niewidomego. Towarzysząc niewidomemu, należy zaproponować mu swoje ramię lub bark, by ten chwycił nas ręką, którą nie trzyma białej laski. Maszerować należy w jego rytmie, nie ciągnąć. Przy schodach trzeba powiedzieć „idziemy w górę”, to dużo pomaga. Aby pokazać gdzie usiąść, trzeba spowodować, by niewidomy dotknął krzesła, bo to da dużą orientację w usytuowaniu krzesła. Niewidomi i niedowidzący mogą uprawiać sport, biegać, ale z pomocą przewodnika, grać w szachy.
Uczestnicy zajęć wiedzą już, że w celu zapoznania niewidomego z położeniem danego przedmiotu najlepiej informować go zgodnie ze wskazówkami zegara i mówić np. „ciastko leży na trzeciej godzinie”. Nigdy nie należy mówić do niewidomego, że coś leży tutaj. Gdy odchodzimy od stołu czy wychodzimy z pomieszczenia, informujmy o tym fakcie. Jeśli tego nie zrobimy, niewidomy może mówić do nas już nieobecnych. Przy rozliczaniu się należy przekazywać banknoty czy bilon jeden po drugim, licząc je.

Wiemy już, że niewidomi nie mogą, podobnie jak osoby ze zdrowymi oczami, patrzeć na słońce. Nie widzą ciemności ani światła, jak wielu osobom wydaje się, ale mgłę. Mają swoje szachy, układanki, książki. Mieszkania i sprzęty codziennego użytku są coraz lepiej przystosowane do potrzeb niewidomych, ale wciąż ważna jest dobra współpraca innych ludzi, zrozumienie i posiadanie przez społeczeństwo choćby podstawowych umiejętności i wiedzy na temat pomocy niewidomym.

Uczniowie klas integracyjnych lipnowskiej „dwójki” już te umiejętności posiadają. Dzieci wykazały się ogromną odpowiedzialnością i wnikliwością podczas spotkania zorganizowanego przez nauczycielki: Małgorzatę Kowalską-Tuszyńską, Renatę Cyranowicz i Katarzynę Trojanowską i włączyły się również w obchody światowego dnia Braille’a.

– Moim zdaniem nic nie zastąpi brajla, bo osoby niewidome chcą się kształcić, przyswajać gramatykę i ortografię. Posługując się alfabetem Braille’a, piszą także prace maturalne, magisterskie, naukowe, kartki z życzeniami. Nowe technologie na pewno są potrzebne, znacznie ułatwiają nam życie. Bardzo często wspomagają współpracę widzącego nauczyciela z niewidomym uczniem. Według mnie słowa pisanego nic nie jest w stanie zastąpić. Czytając w brajlu, wzbogacamy naszą wyobraźnię, poszerzamy zasób słownictwa. Powinny się go uczyć nie tylko dzieci, ale również osoby dorosłe – mówi Krzysztof Suchocki. – Coraz mniej osób niewidomych czyta w brajlu. Z uwagi na postęp technologiczny nie widzą takiej potrzeby. Myślą, że komputer z mową syntetyczną im wystarczy, a szeroka dostępność cyfrowa nie wymaga od osoby nowo ociemniałej nauki pisma punktowego. Rzeczywiście komputery bardzo nam pomagają, bo to dzięki nim możemy choćby pisać i wydawać wiersze. W naszym lipnowskim kole mamy niewidomą poetkę, jest to Joanna Cywińska, która ma na swoim koncie tomik wierszy. Ja osobiście nie wyobrażam sobie, by brajl został zapomniany i wyparty zupełnie przez nowoczesne technologie lub inny przekaz np. obrazkowy, głosowy. Nowe technologie mogą być sprzymierzeńcem każdego brajlisty. Pismo punktowe powinno funkcjonować w przestrzeni publicznej i instytucjach kultury, podpisy są bowiem łatwiejsze do odczytania dla osób znających brajla. Nie da się go zastąpić.

Światowy dzień Braille’a ma przypominać o tym jak istotną formą komunikacji dla osób niewidomych jest pismo oparte na sześciopunkcie. Obchodzony jest 4 stycznia, bo tego dnia 1809 roku urodził się Louise Braille, twórca pisma punktowego. Korzystając z wojskowego systemu, umożliwiającego odczytywanie rozkazów w ciemności, opracował pismo oparte na sześciopunkcie. Chociaż to najbardziej popularne pismo dla osób niewidomych na świecie, to wciąż jego potencjał nie jest do końca wykorzystywany. Dlatego z okazji tegorocznych obchodów Światowego Dnia Braille’a Europejska Unia Niewidomych przedstawiła najważniejsze wyzwania dotyczące nauki sześciopunktu. Przede wszystkim zwróciła uwagę na to, że w wielu krajach alfabet Braille’a nie pojawia się nawet w programach nauczania. Co więcej, liczba nauczycieli wykwalifikowanych w tym zakresie jest zbyt mała. Brakuje odpowiednich rozwiązań prawnych, które mogłyby wspomóc wdrożenie umiejętności czytania i pisania za pomocą tego alfabetu. Urządzenia brajlowskie: maszyny, notatniki, tabliczki, są drogie. W niektórych krajach niewidomi nie mogą sobie pozwolić na zakup tego typu sprzętu. Co więcej, wiele państw nie przeznacza funduszy na promocję i wdrażanie alfabetu Braille’a.
Patronem medialnym spotkania był tygodnik CLI.
 

Tekst i fot. Lidia Jagielska

Reklama

Włączeni w świat Braille’a komentarze opinie

Dodajesz jako: |


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez lipno-cli.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

WPR sp. z o. o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"