:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  10°C pochmurno z przejaśnieniami

Wierny swoim ideałom

Postaci, Wierny swoim ideałom - zdjęcie, fotografia

Radni miejscy nadali pośmiertnie tytuł „Zasłużony dla Lipna” Walentemu Mateuszowi Wiśniewskiemu, działaczowi Solidarności, społecznikowi i obrońcy wiary

Walenty Wiśniewski zmarł w minionym roku, w lutym, po ciężkiej chorobie. Miał 85 lat. Jest pochowany w Bydgoszczy. W Lipnie pamięć o nim trwa, a teraz, po uznaniu go zasłużonym dla miasta pewne jest, że będzie trwać zawsze.

Walenty Mateusz Wiśniewski urodził się w 1932 roku i wychował w Rutkach, czyli dzisiejszych Krzyżówkach w gminie Lipno. Rodzice prowadzili tam 5-hektarowe gospodarstwo rolne. Dorastał wśród czworga rodzeństwa: braci Antoniego i Dominika oraz sióstr Genowefy i Stanisławy. Brat Jan zginął bowiem tragicznie w 1938 roku.

Wiśniewski skończył podstawówkę w Ostrowitem i liceum w Lipnie, by w 1950 roku rozpocząć ścieżkę zawodową w Łodzi, w Urzędzie Poczty i Telekomunikacji. W Grudziądzu ukończył szkołę podoficerską. Został potem skierowany do batalionu budowlanego w Hajnówce. Zdobył stopień starszego szeregowego i tytuł wzorowego strzelca. Po powrocie z wojska został kierownikiem urządzeń telekomunikacyjnych w Urzędzie Poczty i Telekomunikacji w Lipnie, by awansować potem na stanowisko wojewódzkiego inspektora telekomunikacyjnego we Włocławku. Pracę jednak stracił po tym, jak powitał księdza biskupa włocławskiego wizytującego Lipno. Jako powód zwolnienia podano „chrystianizację”. Wiśniewski był bowiem człowiekiem wierzącym, religijnym i takim pozostał do końca. Pochodzenie z rodziny katolickiej, przywiązanie do wiary, korzeni, symboli  i tradycji chrześcijańskiej zawsze traktował priorytetowo i mocno cenił. Już jako młody chłopak odbywający służbę wojskową tak odczuwał:

– „W pełnieniu służby wojskowej dało się odczuć brak wolności do wykonywania praktyk religijnych – wspominał Walenty Wiśniewski. – Modlitwa w ukryciu, nie było możliwe korzystanie ze mszy świętej, wciskano naukę marksistowsko-leninowską, szerząc ateizm pod rygorem reżimu totalitarnego.”

Zwolniony z pracy zajął się prowadzeniem gospodarstwa rolnego i hodowli drobiu w Złotopolu. I niezmiennie wierzył i praktykował, a kiedy przyszedł rok 1980, zaangażował się całym sercem w działalność Związku Solidarności Rolników Indywidualnych. Został nawet przewodniczącym Regionu Ziemi Dobrzyńskiej. Noc wprowadzenia stanu wojennego w Polsce to dla rodziny Wiśniewskich dramat internowania Walentego. Osadzony w Mielęcinie Wiśniewski był nakłaniany do podpisania tzw. lojalki dla Służby Bezpieczeństwa. Nie przekonały Wiśniewskiego obietnice skrócenia internowania, wyjazdu za granicę. Pozostał wierny swoim ideałom.

Po powrocie z internowania zaangażował się w pomoc innym za pośrednictwem stowarzyszeń kościelnych. Został wiceprezesem Klubu Inteligencji Katolickiej przy Kurii Włocławskiej, ukończył też Prymasowski Instytut Poradnictwa Rodzinnego przy Seminarium Duchownym we Włocławku, zyskując uprawnienia do prowadzenia kursów przedmałżeńskich.

Był parafianinem parafii Michała Kozala w Lipnie i wspierał systematycznie budowę kościoła, ale nie szczędził też na Radio Maryja, Telewizję Trwam, Katolicki Uniwersytet Lubelski. Dla lokalnej społeczności znany był przede wszystkim jako ten, który dzieli się tym co ma. Wspierał finansowo i żywnościowo potrzebujące rodziny, anonimowo adoptował dzieci z różnych stron świat zagrożone nędzą i prześladowaniem za wiarę chrześcijańską.

Główna dewiza życiowa Walentego Wiśniewskiego, obecnie zasłużonego dla Lipna, to „Bóg, honor, ojczyzna”. Zapamiętany został jako człowiek wrażliwy na niesprawiedliwość społeczną.

Walenty Wiśniewski ma na swoim koncie wiele odznak i medali, miedzy innymi Krzyż Wolności Solidarności z 2014 roku, medal marszałka województwa kujawsko-pomorskiego „W uznaniu zasług na rzecz walki o niepodległość RP i Prawa Człowieka” z 2011 roku i złotą odznakę z okazji 25-lecia NSZZ Solidarność Regionu Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej z 2005 roku.
 

Lidia Jagielska

Wierny swoim ideałom komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się