:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  10°C pochmurno z przejaśnieniami

Wielki mecz Wisły Dobrzyń! Zdobyli Włocławek [dużo zdjęć]

Pozycja lidera, piękny stadion i fanatyczni kibice nic nie dali Włocłavii Włocławek, która musiała uznać wyższość Wisły Dobrzyń. Nasz zespół wygrał 2:0 po golach braci Patryka i Łukasza Olewińskich i tym samym zrobił poważny krok ku utrzymaniu się w V lidze.

Na takie mecze piłkarze i kibice szykują się przez cały sezon. Wiadomo, że fani obu ekip za sobą nie przepadają. Poza tym z racji na bliskie położenie Dobrzynia i Włocławka możemy mówić, że to derby regionu. Mobilizacja miała być po obu stronach ogromna, ale zdecydowanym faworytem byli gospodarze. Włocłavia przed tą kolejką prowadziła w tabeli okręgówki. Oczywistym celem klubu z ponad 100-tysięcznego miasta jest awans do IV ligi. Wisła od początku rozgrywek walczy o utrzymanie. Niezła runda wiosenna i pieczołowicie zbierane punkty dają na to spore nadzieje.

Spotkanie rozegrano na pięknym stadionie OSiR we Włocławku, przy fanatycznym dopingu dużej grupy kibiców Włocłavii, która na trybunach pojawiła się kilkanaście minut po pierwszym gwizdku. Spotkanie było meczem podwyższonego ryzyka dla służb bezpieczeństwa, dlatego wokół stadionu roiło się od policji. Ale najważniejsze było to, co działo się na murawie. A działo się wiele.

Od początku śmiało zaatakowali gospodarze, ale brakowało im precyzji. Gdy włocławscy fani odliczali minuty do gola dla swojej drużyny, pierwszy cios wyprowadziła Wisła. Krótko rozegrany rzut rożny zaskoczył rywala. Dośrodkowanie z lewej strony Łukasza Olewińskiego na gola strzałem głową zamienił w 10. minucie jego brat Patryk. Ku wielkiej uciesze gości było 0:1.

W kolejnych fragmentach coraz mocniej atakowała Włocłavia, ale Wisła próbowała odgryzać się po kontrach. Po jednej z nich padła nawet bramka dla piłkarzy z Dobrzynia, ale sędzia liniowy dopatrzył się spalonego i arbiter główny gola nie uznał. Miejscowi za wszelką cenę dążyli do wyrównania, ale w kilku sytuacjach dobrze interweniował bramkarz Wisły Adrian Sujecki. Do przerwy było 0:1.

W drugiej połowie Włocłavia atakowała jeszcze mocniej, ale Wisła mądrze się broniła. Na nic zdał się głośny doping miejscowych fanów i własna murawa, Wiślacy byli po prostu lepsi, a na pewno skuteczniejsi. Końcówka meczu to ciągłe ataki włocławian i kontry Wisły. W 90. minucie lewą stroną popędził Patryk Jasiński, następnie wyłożył piłkę Łukaszowi Olewińskiemu, a ten ze stoickim spokojem przerzucił piłkę nad interweniującym bramkarzem Włocłavii.

Sensacja stała się faktem. Załamani gospodarze nie zmienili już wyniku i przegrali z Wisłą 0:2. Nasza drużyna rozegrała bardzo dobre zawody, mądrze się broniła i groźnie kontrowała. Zdobyte we Włocławku 3 punkty pozwoliły awansować Wiśle na 12. miejsce w tabeli (29 punktów) i odrobić straty także do ekip zajmujących wyższe lokaty.

Kolejny mecz Wisła rozegra z niżej notowanym od siebie Piastem Złotniki Kujawskie. Relacja oczywiście w CLI oraz na lipno-cli.pl. Relacja z meczu Włocłavia - Wisła także w papierowym CLI.

Tekst i fot. (ak)

Wielki mecz Wisły Dobrzyń! Zdobyli Włocławek [dużo zdjęć] komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-05-19 19:56:14

    A czemu nic o kibicach Wisly?

  • Janusz - niezalogowany 2018-05-21 08:20:18

    A co zrobili?

  • Gość - niezalogowany 2018-05-21 21:12:56

    Byli

Dodajesz jako: Zaloguj się