:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  -4°C pochmurno z przejaśnieniami

W Dobrzyniu nad Wisłą będą nowe mieszkania?

Inwestycje, Dobrzyniu Wisłą będą mieszkania - zdjęcie, fotografia

Być może w ciągu dwóch lat powstaną na terenie gminy nowoczesne bloki mieszkalne. Samorząd chce współpracować z Rypińskim Towarzystwem Budownictwa Społecznego, które może zrealizować inwestycję. Potrzebni są chętni na mieszkania

Kwestia posiadania własnych czterech ścian jest najważniejsza dla większości z nas. I tak jak zdajemy sobie sprawę z potrzeby własnego mieszkania, tak wiemy również jak trudno jest to osiągnąć ludziom, którzy do zamożnych nie należą. Wyjściem w stronę właśnie takich osób jest działanie towarzystw budownictwa społecznego. Samorząd Dobrzynia nad Wisłą skontaktował się z Rypińskim Towarzystwem Budownictwa Społecznego, a jego przedstawiciele gościli w miniony czwartek w dobrzyńskim ratuszu. Na spotkanie przyszło też kilkudziesięciu zainteresowanych mieszkańców.

Dobrzyń lub/i Chalin

Poczynione zostało już rozeznanie i zaproponowano mieszkańcom lokalizacje dla nowych bloków. To tereny należące do gminy w Dobrzyniu nad Wisłą i w Chalinie. Wybór tych miejscowości był oczywisty, bo są to największe skupiska ludności w gminie. Jeśli będą zainteresowani, możliwe jest wybudowanie nawet kilku bloków po 24 mieszkania. Do wyboru będą kawalerki lub mieszkania dwu i trzypokojowe. Ofertę oraz informacje o towarzystwie przedstawił mieszkańcom Dobrzynia prezes RTBS Lech Szalkowski.

– Nasze towarzystwo działa od 2000 roku. Skupia 7 udziałowców, są to gminy i miasta: Rypin, Golub-Dobrzyń, Kowalewo Pomorskie, Ciechocin, Wąpielsk, Radomin i Choceń. Wybudowaliśmy już 16 bloków, co daje łącznie blisko 500 mieszkań. Kapitał spółki przekracza już 6 milionów zł. Nie jesteśmy prywatną firmą, udziałowcami są samorządy. Kluczowe decyzje podejmuje zgromadzenie wspólników, czyli wójtowie i burmistrzowie udziałowców – wyjaśnia Szalkowski.

Czynszowe lub na własność

RTBS proponuje dwa modele nabywania mieszkań. Pierwszy to budownictwo czynszowe na wynajem. Nie ma tutaj możliwości dojścia do własności, lokator jedynie wynajmuje lokal. Model finansowania przewiduje 55-procentowy wkład pochodzący z kredytu bankowego rozłożonego na 30 lat, 25-procentowy wkład własny lokatora oraz 20-procentową pomoc ze strony gminy. Może to być wkład samorządu w postaci wniesienia aportem do spółki gruntu oraz pomoc materialna. Jak zaznaczył Szalkowski, nie jest to pomoc bezzwrotna. Lokator będzie musiał ją spłacić.
Drugi model, i ten wzbudza zdecydowanie większe zainteresowanie, to budownictwo z docelową własnością. Finansowanie wygląda następująco: 30-procentowy wkład własny lokatora, 20-procentowa pomoc gminy oraz 50 procent z kredytu bankowego również rozłożonego na 30 lat. Tutaj można nabyć mieszkanie na własność, spłacając kredyt. Zastrzeżenie jest takie, że można to zrobić nie prędzej niż po upływie 5 lat od podpisania umowy.

Kredyt zaciąga RTBS

– Co istotne dla państwa, nie bierzecie na siebie kredytu. Kredyt zaciąga towarzystwo, a gwarantem jest gmina. Płacicie tylko czynsz, na który składają się opłaty eksploatacyjne i rata kredytu. Z każdą ratą dług maleje, a po pięciu latach można wykupić mieszkanie na własność lub przenieść własność na inną osobę – mówi prezes RTBS.

Rypińskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego buduje bloki w nowoczesnych technologiach. Mieszkania mają dobry standard, posiadają balkony, wokół bloków są parkingi, place zabaw i cała potrzebna infrastruktura. Co ważne, przekazywane lokatorom są w stanie deweloperskim, a więc bez wykończeń wewnętrznych, jak podłogi, armatura, itd. Ideą TBS-ów jest sprzedaż ich wyłącznie po kosztach wykonania, towarzystwa nie mają na lokalach zarabiać.

Ile za metr kwadratowy?

Pierwszym z pytań jakie padło ze strony mieszkańców było zapytanie o koszt metra kwadratowego mieszkania. Ten zależnie od wyników przetargów może się wahać w granicach 3200-3400 zł. Warunkiem koniecznym jest wniesienie wkładu własnego, ale płatność może być rozłożona na raty. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że nikt nie da nikomu mieszkania za darmo, a RTBS nie sfinansuje lokali za lokatorów. Ale towarzystwo wspólnie z gminą może pomóc spełnić marzenia o własnym „M” osobom, które na kredyt bankowy nie mają co liczyć.

To dobra oferta

– Duża część osób chcących dojść do własnego mieszkania nie ma zdolności kredytowej. Wejście w ten system powoduje, że sprawa staje się bardziej realna. Jeżeli np. będą chętni na 20 mieszkań, gmina weźmie pozostałe cztery na siebie. Jeśli będzie więcej zainteresowanych, wybudujemy kilka bloków – mówi burmistrz Jacek Waśko. – RTBS działa na rynku już 17 lat, wybudował blisko 500 mieszkań. To nie jest firma krzak, która za chwilę zniknie z rynku. Posiada ugruntowaną, dobrą pozycję, dlatego chcemy z nim współpracować. Jestem przekonany, że jeśli będą chętni na mieszkania, rada miasta jednogłośnie zgodzi się na ich budowę. Mamy przedsiębiorców, mamy potencjał, potrzebne są mieszkania, by stworzyć dobre warunki do życia. To jest oferta na miarę możliwości.

Mieszkania za dwa lata

Podczas spotkania mieszkańcom rozdano wstępne deklaracje. Zainteresowani powinni je wypełnić, zaznaczając m.in. który model kupna mieszkania ich interesuje. Gmina będzie do końca listopada zbierać deklaracje. Od ilości osób chętnych na zakup mieszkania zależy decyzja. Jeżeli będzie pozytywna, potrzebna będzie uchwała rady miasta i wejście Dobrzynia do spółki. Przystąpienie gminy do RTBS możliwe będzie na wiosnę 2018 r. Projekt i pozwolenie na budowę zostanie uzyskane na przełomie lipca i sierpnia. To będzie etap, w którym będzie można wybierać konkretne mieszkania. Rozpoczęcie budowy powinno być możliwe we wrześniu 2018 r. Klucze do mieszkań zainteresowani otrzymają w październiku 2019 r.

Na spotkaniu przedstawiono też symulację przykładowych kosztów. I tak przy przyjęciu ceny za metr kwadratowy na poziomie 3200 zł mieszkanie o powierzchni 32 mkw kosztowałoby 102.400 zł. 30-procentowy wkład własny lokatora musiałby więc wynieść 30.700 zł. Czynsz powinien się wahać w granicach 11 zł za mkw (kredyt+opłaty eksploatacyjne).

O tym, czy będzie dostateczne zainteresowanie mieszkaniami od RTBS-u, trudno teraz przesądzać. Frekwencja na spotkaniu pokazuje, że szanse są spore. Teraz wszystko w rękach mieszkańców. O sprawie będziemy informować na bieżąco.
 

(ak)

W Dobrzyniu nad Wisłą będą nowe mieszkania? komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się