:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Tylko dieta, a nie etat. Trudy bycia radnym w Dobrzyniu nad Wisłą

31/07/2018 11:52
Urzędy, Tylko dieta Trudy bycia radnym Dobrzyniu Wisłą - zdjęcie, fotografia

Tradycyjnie kilku godzin trzeba było, by przedyskutować wszystkie punkty na sesji rady miasta. Jak zwykle też największe kontrowersje wzbudziły propozycje przesunięć budżetowych. Okazało się też, że pełnienie mandatu radnego może być dla niektórych bardzo trudne

Do raportu z pracy gminnej komisji dot. problemów alkoholowych oraz ośrodka pomocy społecznej uwag nie było. Emocje zaczęły się na sesji przy projekcie uchwały na temat zmian budżetowych. Nie wszystkie proponowane przez ratusz przesunięcia spodobały się opozycyjnej większości radnych.

Nie wszystko na raz

– Mam zastrzeżenie, jeśli chodzi o wrzucanie wszystkich zmian do jednego worka. Nie powinniśmy głosować jednocześnie nad zmianami dotyczącymi kilkuset złotych i np. stu tysięcy zł. Może częściej powinny być zwoływane komisje, żebyśmy mogli wszystko przedyskutować. Teraz nie wiemy o czym mówimy, możemy tak dyskutować do wieczora – oświadczył radny Grzegorz Raszkiewicz.
Jak wyjaśniła skarbnik Agnieszka Ziółkowska, radni otrzymują materiały na sesje, w tym propozycje zmian budżetowych, minimum pięć dni przed posiedzeniem. Mają więc czas, by się ze wszystkim zapoznać. Uwag z ich strony przed poniedziałkową sesją nie było.

Nie dla bloków

– Mi nie podoba się przesunięcie 100 tys. zł z wykupu gruntów na inwestycję w teren pod budowę bloków na mieszkania komunalne. Nie zrobiliśmy nic w tej materii przez cztery lata, więc dwa miesiące tej kadencji nic nie zmienią. Zostawmy to nowej radzie – dodał radny Mirosław Mierzejewski.

Chodziło o pomysł ratusza dotyczący budowy w Dobrzyniu nad Wisłą nawet czterech bloków mieszkalnych. Mogłoby dzięki temu powstać w mieście około stu nowych mieszkań. Pieniądze jeszcze w tej kadencji samorząd chce wykorzystać na uzbrojenie terenu, by móc jak najszybciej rozpocząć inwestycję.

Są chętni na mieszkania

– Jest wśród was szef komisji budżetowej, nie było z jego strony uwag. Mieliśmy propozycję budowy mieszkań w systemie budownictwa TBS, odrzuciliście ją, mimo że byli chętni mieszkańcy na jeden blok. Teraz robimy nabór na mieszkania komunalne, chętni są już na dwa bloki. Jeśli macie lepszy sposób na zatrzymanie młodych dobrzynian, na zatamowanie wyludniania się tego miasta, słucham – odpowiedział burmistrz Jacek Waśko.

– Na TBS było mniej chętnych, nie na 24 mieszkania. Warunkiem były też umowy i wkład własny. Nie jesteśmy przeciwni budowie mieszkań, ale na to potrzeba pieniędzy – argumentował przewodniczący rady miasta Jerzy Żurawski.

Dyskusja trwała dłuższy czas, a strony przerzucały się argumentami. Burmistrz Jacek Waśko przekonywał, że na budowę mieszkań komunalnych można pozyskać 50-procentowe dofinansowanie, dlatego gra jest warta świeczki. Ponadto kolejka chętnych na mieszkania i zwyczajnie osób potrzebujących, czego dowodzi niedawna sytuacja mieszkańców posesji tuż nad Wisłą, którzy musieli opuścić swój dom z powodu zagrożenia budowlanego, o czym szeroko informowaliśmy w CLI, jest długa. Ale większości radnych to nie przekonało.

Trudy bycia radnym

W dalszym toku dyskusji uwydatnił się kolejny problem. Okazuje się, że dla niektórych łączenie obowiązków zawodowych z pełnieniem mandatu radnego jest co najmniej trudne.

– Mieliśmy przygotowane materiały w ubiegły wtorek, ale to za mało czasu. Jako radny otrzymuję tylko dietę, muszę pracować, żeby mieć z czego żyć. Mogę więc przygotowywać się do sesji po pracy, w wolnych chwilach. Dni do piątku więc nie można liczyć, weekend mija szybko, brakuje więc czasu na dokładne przestudiowanie materiałów na sesję. Dlatego powinna być jeszcze komisja, żebyśmy wiedzieli o czym mówimy – przyznał radny Raszkiewicz.

Jak tak można?

Ta opinia wywołała oburzenie radnej Ewy Tomczyk, która przypomniała koledze z sesyjnej ławy o tym, ze mandat do czegoś zobowiązuje. – Słucham tego co mówi kolega Raszkiewicz i jestem w szoku. Jak tak można? Przekonsumowaliście te cztery lata i te diety. A gdzie jakieś poczucie obowiązku? – grzmiała radna Tomczyk. – Komisja bezpieczeństwa została ostatnio zwołana bezzwłocznie, a więc można się spotkać, żeby dyskutować. Właśnie wydaliście opinię o sobie. Cieszę się, że ta kadencja już się kończy.

Dyskusja trwała jeszcze długo i tylko telegraficzny skrót tego co działo się na sesji pozwala zmieścić artykuł na łamach CLI. W końcu radni stwierdzili, że nad każdą z proponowanych zmian budżetowych głosować będą osobno. I tak zrobili. W związku z tym zaprotestował radny Jerzy Wasiołek, który odmówił udziału w tych głosowaniach. Część przesunięć budżetowych zaakceptowano. Tę odnośnie 100 tys. zł na uzbrojenie terenu pod budowę bloków mieszkalnych rada odrzuciła.

Ostra riposta burmistrza

– Jeśli ktoś nie ma czasu na bycie radnym, niech nie zawraca głowy wyborcom. Składaliście ślubowanie. Teraz stańcie przed lustrem i odpowiedzcie sobie na pytanie, jakimi jesteście ludźmi. Zastanówcie się nad tym, co robicie. Wasza głupota sięga granic – skwitował ostro burmistrz Waśko.

Warto dodać, że kontrowersje wzbudziło też dofinansowanie, jakiego miasto i gmina chce udzielić dobrzyńskiej parafii na remont zabytkowej kaplicy na miejscowym cmentarzu. Radnym większości nie spodobało się, że samorząd ma wysupłać na ten cel 140 tys. zł i jest to aż 70 procent wartości inwestycji, przy tylko 30 procentach wkładu własnego parafii. Ostatecznie jednak wniosek przeszedł 10 głosami za i 2 wstrzymującymi się.

Tekst i fot. (ak)

Reklama

Tylko dieta, a nie etat. Trudy bycia radnym w Dobrzyniu nad Wisłą komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

_

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie - Zapraszamy!


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez lipno-cli.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Wydawnictwo Promocji Regionu Sp. z o.o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"