:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Interwencje, Tragedia latka Witkowa - zdjęcie, fotografia
Gazeta CLI 06/12/2016 09:40

Sebastian Cybulski skończył szkołę średnią i dostał się na studia. Ale zamiast rozpocząć kolejny etap swego życia, przebywa w bardzo ciężkim stanie w szpitalu. Wszystko przez wypadek drogowy

Fatalne zdarzenie miało miejsce 19 sierpnia o godz. 18.00. Sebastian wybrał się na przejażdżkę rowerową z kolegą, aby odwiedzić innego znajomego, który skręcił nogę. Jechali od Wielgiego w stronę Łochocina. W Wichowie skręcając w lewo w stronę Zadusznik, Sebastian został potrącony przez wyprzedzający go samochód. Kierowała nim młoda dziewczyna. Według policji wina jest po stronie 19-latki. Wtedy zaczęła się trauma Sebastiana i jego rodziny.


Miał 2 procent szans na przeżycie

– Sebastian doznał bardzo poważnego urazu głowy. Pękła tętnica mózgowa, był bardzo duży krwiak, który zalał część mózgu. Syn trafił do szpitala we Włocławku. Lekarze po operacji dawali mu dwa procent szans na przeżycie, ale z zastrzeżeniem, że jeśli przeżyje pierwsze 2-3 doby, to te szanse mogą wzrosnąć. Leżał tam przez 7 tygodni, obecnie przebywa w toruńskim zakładzie fundacji Światło. Jest rehabilitowany, personel stara się przywrócić go do świadomości – mówi Eryk Cybulski, tata Sebastiana.


Długotrwała rehabilitacja


Rodzina jest zdruzgotana, ale walczy i wciąż wierzy, że 20-latek wróci do zdrowia. – W tej chwili ma otwarte oczy, reaguje na głos i obraz, wodzi wzrokiem i rozpoznaje najbliższych. Kontaktuje się, mrugając powiekami, bądź ruszając ręką. Potrzebna jest intensywna rehabilitacja. Lekarze mówią, że trzeba czekać. To może trwać miesiące, ale i lata. Najgorszy scenariusz zakłada, ze rehabilitacja może trwać do końca życia. Według medyków po takim urazie człowiek nigdy nie wracam do stuprocentowej sprawności. Ale jest nadzieja, bo są symptomy poprawy – dodaje Aneta Cybulska, mama Sebastiana.

Wzorowy syn i uczeń


Młody mężczyzna odzyskał świadomość, ale brakuje funkcji ruchowych. Jak mówi jego tata, chodzi o to, by ciało słuchało, tego co chce głowa. Jego mózg pracuje na zwolnionych obrotach. Dramatyzmu sprawie dodaje życiorys Sebastiana, wzorowego syna i ucznia. Skończył szkołę średnią w Zespole Szkół Elektrycznych we Włocławku z bardzo dobrym wynikiem. Dostał się na Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, na wydział fizyki i astronomii. Miał już załatwione mieszkanie... – Zawsze był uśmiechniętym, pogodnym i życzliwym dla ludzi młodym człowiekiem. Ja nigdy nie miałam z nim jakichkolwiek problemów. Zawsze był pomocny i koleżeński. Dla każdego znalazł czas. Oby to teraz wróciło – mówi wzruszona mama Sebastiana.


Zmobilizowani do pomocy


Niedługo po fatalnym wypadku w pomoc dla Sebastiana włączyła się lokalna społeczność. Na połowę grudnia planowane są akcje charytatywne w Lipnie i w ZPO Wielgie. Na każdym kroku włączają się w pomoc ludzie dobrej woli. – Jesteśmy wszystkim bardzo wdzięczni. Dzwonią, pytają, robią akcje i zbiórki pieniędzy. We wsi zrzucili się mieszkańcy. Za ośrodek w Toruniu płacimy 1600 zł miesięcznie, a kosztów jest o wiele więcej, dlatego przyda się każda złotówka. Wózek inwalidzki zasponsorowali nam rodzice jednego z kolegów Sebastiana. Podobnie koszt ulotek, także wzięli to na siebie znajomi. Włączają się szkoły, gmina i różne środowiska – mówi Eryk Cybulski.
W sieci dostępna jest witryna obudzmysebastiana.pl. Są tam umieszczane informacje na temat stanu zdrowia Sebastiana oraz akcji charytatywnych. My także będziemy na bieżąco informować o sytuacji mieszkańca gminy Wielgie.
 

(ak), fot. nadesłane

Reklama

Tragedia 20-latka z Witkowa komentarze opinie

  • Sebastian Cybul - niezalogowany 2019-05-17 18:42:10

    Dziękuje wam za tego posta :)

Dodajesz jako: |


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez lipno-cli.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

WPR sp. z o. o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"