:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Paweł Banasik zostaje w ratuszu

13/11/2018 13:08
Rada miejska, Paweł Banasik zostaje ratuszu - zdjęcie, fotografia

2.747 głosów zdobył w niedzielnej, drugiej turze wyborów samorządowych urzędujący od czterech lat burmistrz naszego miasta Paweł Banasik, pokonując tym samym byłego włodarza Lipna Janusza Dobrosia, który uzyskał 2.197 głosów

Paweł Banasik będzie rządził Lipnem przez pięć kolejnych lat. Wygrał drugą turę wyborów zdobywając 55,56 procent ważnych głosów lipnowian. Dobry wynik odnotował też były włodarz Janusz Dobroś, bo 44,44 procent głosów nie jest tylko marginesem wyborczym. A walka toczyła się do ostatniej chwili i to dosłownie. I była niezwykle rzeczowa i intensywna.
Wyrok sądu

2 listopada Janusz Dobroś złożył zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego we Włocławku z 31 października, zakazujące Dobrosiowi rozpowszechniania materiałów wyborczych określonej treści, orzekające przepadek ulotek wyborczych i nakazujące sprostowanie nieprawdziwych informacji przez opublikowanie sformułowania: „Nieprawdziwe są rozpowszechniane przeze mnie informacje, że: Paweł Banasik, kandydat na burmistrza w wyborach w 2014 roku obiecał kontynuację modernizacji kotłowni miejskiej i zaniechał tych działań, czym nie zrealizował jednej z obietnic wyborczych, że inwestycja pod nazwą PUK Arena w dużej części była realizowana z kredytu, za długi spółki z o.o. odpowiada jej właściciel, czyli miasto”.

Dobrosiowi sąd włocławski nakazał też wpłacenie na rzecz organizacji pożytku publicznego „Fundacja Dzieciom Zdążyć z pomocą” 2 tys. złotych.

Nieprawdziwe informacje

– Niestety podczas kampanii wyborczej pojawiły się też informacje mijające się z prawdą – mówi burmistrz Paweł Banasik. – W materiałach wyborczych kontrkandydata pojawił się szereg informacji nieprawdziwych dotyczących mojej osoby i spółki komunalnej. Wytoczyłem proces w trybie wyborczym. Postanowieniem z 31 października sąd zakazał rozpowszechniania nieprawdziwych informacji i zamieścić sprostowanie fałszywych informacji. Zapewniam moich wyborców, że głosy oddane na mnie, to nie są głosy zmarnowane. Kolejna kadencja to kontynuacja planów i założeń, to także wiele nowych koncepcji rozwoju miasta, to pomysły na to jak dalej poprawiać jakość życia mieszkańców Lipna. Realne założenia jakie zostały wypracowane są dowodem na to, że Lipno się rozwija i dalej będzie się rozwijać. Razem zrobimy jeszcze więcej. Dziękuję za udział w wyborach, dzięki głosom wyborców otrzymałem dobry wynik, a z mojego komitetu mandaty otrzymało sześciu radnych, co daje naszemu komitetowi większość w radzie. Dziękuję za powierzone mi zaufanie i każdy głos oddany na moją kandydaturę.

Dobroś zaskarżył wyrok

Do tematu wyborczego starcia jeszcze wrócimy, by poinformować czytelników, co orzekł sąd drugiej instancji. Janusz Dobroś bowiem z postanowieniem sądu włocławskiego nie zgodził się i je zaskarżył. A chodziło o takie oświadczenie byłego włodarza dotyczące wielu istotnych działań władz Lipna, znaczących dla mieszkańców kwestii:

– Wielu pyta, po co ci to kandydowanie, masz emeryturę, kochającą rodzinę, wnuki, czego chcesz więcej, a ja odpowiadam: cztery lata temu poparłem Pawła Banasika, uzyskałem od niego zapewnienie, że dokończy to, co razem zaczęliśmy. Była to między innymi modernizacja kotłowni, przebudowa ulicy Mickiewicza, dokończenie małej obwodnicy miasta. Nie oczekiwałem żadnych stanowisk i przywilejów, jak zawsze miałem i mam na względzie dobro miasta – mówił Janusz Dobroś.

„Co wy robicie”?

– Po niecałym roku od objęcia stanowiska przez urzędującego burmistrza, widząc brak kontynuacji wspólnie podjętych zamierzeń, w obecności niektórych radnych zwróciłem się z pytaniem, dlaczego nie realizujesz obietnic, a pan burmistrz odpowiedział: skończyła się era Dobrosia, a zaczęła era Banasika. Pomyślałem, może ma rację, świeże spojrzenie czasem jest potrzebne. Kiedy zobaczyłem budowę PUK Areny, a nie modernizację kotłowni, kiedy udałem się do prezesa PUK i na pytanie: co wy robicie nie usłyszałem odpowiedzi, jedynie stwierdzenie: ty Janusz nigdy byś mi na to nie pozwolił. Wtedy podjąłem decyzję o kandydowaniu i przerwaniu tej sytuacji. Mój kontrkandydat twierdzi, że zadłużyłem miasto. Pytam więc: był pan radnym, nawet wiceprzewodniczącym rady, głosował pan. Część kredytu pozwoliła utworzyć wspólnoty. Oddanie władzy mieszkańcom nad ich własnością uważam za swój największy sukces. Proszę spojrzeć na budynki wspólnot i przypomnieć sobie jak one wyglądały przed objęciem władzy przeze mnie w mieście. Burmistrz Banasik twierdzi, że spłacił pięć milionów długu i nie wziął żadnego kredytu. A wielki kredyt spółki, którego miasto jest stuprocentowym właścicielem? Przecież za długi spółki, nawet z o.o. odpowiada jej właściciel, czyli miasto. Nie to jest jednak najgorsze. Duża część tego kredyty została zainwestowana w PUK Arenę, która długo nie przyniesie zysku. Dlaczego jest tak ważna modernizacja kotłowni i rozbudowa sieci ciepłowniczej – dalej pytał Dobroś.

Straszenie pracowników PUK?

– Gdy byłem burmistrzem próbowałem ściągnąć do Lipna inwestorów, by tworzyli zakłady produkcyjne. Byli chętni, ale za każdym razem padały pytania czy mam uzbrojoną nieruchomość, ile ciepła mogę dostarczyć? Nie mogłem im nic zaoferować. Dlatego za mojej kadencji powstał plan inwestycyjny dla spółki PUK. Bez modernizacji kotłowni nie będzie w Lipnie zakładów produkcyjnych ani masowych przyłączeń do sieci. Istniejąca kotłownia nie wystarcza, nie posiada odpowiedniego zapasu mocy. O tym wie i wiedział obecny burmistrz i to jest jego największy grzech popełniony w stosunku do mieszkańców, powodujący zatrzymanie rozwoju miasta. Straszenie pracowników PUK tym, że jak burmistrzem zostanie Dobroś, to prace będzie wykonywał pan z Wielgiego, jest kłamstwem. W czasie, gdy spółka były w powijakach, nie posiadała sprzętu, którym mogła wykonać prace na placu Dekerta, rewitalizacja była dofinansowywana w 80 procentach przez urząd marszałkowski i gdybyśmy my wtedy nie wykonali tego projektu, pieniądze by przepadły. Jestem całym sercem za tym, by spółka której jestem ojcem, rozwijała się prężnie i mądrze, aby mogła zatrudniać jak najwięcej mieszkańców miasta i godziwie ich wynagradzać – przekonywał były burmistrz.

Za co zbudują dom seniora?

– W programie wyborczym obecnego burmistrza przedstawiono jedno zapewnienie inwestycyjne: budowę domu seniora przez nowo powstałą spółkę miasta. Idea nawet słuszna, przerażają natomiast rozmiary i koszty budowy. Podanie ręki nawet wicepremierowi nie zapewni finansowania inwestycji. W czasie, gdy byłem burmistrzem, takich uścisków rąk było wiele i gdyby za każdym szło spełnianie obietnic, miasto byłoby najbogatszym nie tylko w Polsce, ale i w Europie. W tego rodzaju inwestycjach konieczny jest 20-procentowy udział własny, Lipno co roku przeznacza milion złotych na inwestycje. Rozumiem, że przez trzy lata nie będą naprawiane ulice ani budowane drogi, no chyba że nowa spółka weźmie kredyt. Za długi spółki należącej do miasta odpowiada też miasto. Dobry gospodarz dba o wszystkich mieszkańców. Gdy byłem burmistrzem wspieraliśmy zarówno przegląd twórczości Pola i inni, festiwal Lipna, WOŚP, Motocross, klub sportowy Mień. Miałem czas zarówno dla ludzi, którym w życiu się powiodło jak i dla tych, którym życie ułożyło się nie po ich myśli. Nie wyobrażam sobie, abym realizując ustawę o reformie edukacji nie zadbał w pierwszej kolejności o nauczycieli likwidowanego lipnowskiego gimnazjum, a zatrudniał w miejskich szkołach podstawowych osoby spoza Lipna. jestem przeciwnikiem składania obietnic bez pokrycia, w przeciwieństwie do obecnego włodarza Lipna, który gotowy jest obiecać wszystko, aby utrzymać stanowisko – mówił w kampanii Janusz Dobroś.
 

Tekst i fot. Lidia Jagielska

Reklama

Paweł Banasik zostaje w ratuszu komentarze opinie

  • Mieszkaniec - niezalogowany 2018-11-14 18:35:54

    Co z dopłatami za wymiane pieca na piec nowy na paliwo stałe?cieplociąg to opłacalne dla kolosi z PUK ale nie dla nas ,a są osiedla gdzie nie będzie nigdy ciepłociągu.Dlaczego nie gazyfikuje się Lipna. Przecież to jest przyszłość i Ecologia. Dlaczego od października płaci się za wode i ścieki mimo ze woda jest wykorzystana na ogród i podlicznik kupiłem sam??? Przykłady takie można mnożyć, nie mam siły pisać więcej

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez lipno-cli.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Wydawnictwo Promocji Regionu Sp. z o.o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"