:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  -1°C bezchmurnie

Odnaleźli swoją historię

Biblioteki, Odnaleźli swoją historię - zdjęcie, fotografia

Od 4 do 6 października w bibliotece publicznej w Jastrzębiu gimnazjaliści ze szkół w gminie Lipno uczestniczyli w warsztatach edukacyjnych pod hasłem „Szukamy historii”, zorganizowanych przez szefową książnicy Ewę Rozen w ramach projektu „Mój patriotyzm, moja historia. Jastrzębskie oblicza patriotyzmu” współfinansowanego przez Muzeum Historii Polski

Biblioteka w Jastrzębiu w minionym tygodniu pękała w szwach. Gimnazjaliści zwiedzali wystawę eksponowaną w ramach programu „Patriotyzm jutra”, wysłuchali prelekcji Czesławy Krystyny Chojnickiej o patriotyzmie i historii naszej małej ojczyzny na przykładzie losów wojennych między innymi Stefana Ostrowskiego, a potem uczestniczyli w prowadzonych przez Ewę Rozen warsztatach.

– Gościmy u nas autorkę literatury faktu, książki „Mała i duża historia” opowiadającej o historii młodych ludzi, którzy przeżyli wojnę – mówiła do uczniów Ewa Rozen. – My realizujemy projekt „Mój patriotyzm. Moja historia”, w ramach którego eksponujemy wystawę i prowadzimy warsztaty, w czasie których wspólnie będziemy szukać historii, zadawać pytania i zastanawiać się, czym teraz dla nas jest patriotyzm.

Patriotyzm przede wszystkim

Czesława Krystyna Chojnicka to autorka książki „Mała i duża historia” oraz kilku tomików poezji (o najnowszym tomiku, którego promocję zaplanowano na 25 października, naszej lokalnej poetki Czesławy Krystyny Chojnickiej napiszemy w kolejnym numerze CLI – red.), ale przede wszystkim lokalna patriotka. Zarówno w swojej pieczołowicie, po wielu rozmowach ze świadkami tamtych wydarzeń, przygotowanej publikacji jak i podczas ubiegłotygodniowych spotkań z młodymi mieszkańcami naszego regionu opowiadała, jak żyli i z jakimi przeciwnościami losu musieli mierzyć się ojcowie i dziadkowie, sąsiedzi i mieszkańcy okolicznych miejscowości w czasie wojny i okupacji,  żołnierze AK w placówce w Adamowie w gminie Chrostkowo.

– Patriotyzm to miłość do ojczyzny, to mowa polska, nasza flaga, godło – mówiła Czesława Krystyna Chojnicka. – Patriotyzm czasów wojny to też solidarność międzyludzka, małe gesty czasem ratujące życie. Książkę „Mała i duża historia” napisałam, by coś po tych ludziach, bohaterach żyjących tutaj, wśród naszych rodzin i sąsiadów, w miejscach w których my dzisiaj mieszkamy, zostało. By przekazać prawdę o tamtych czasach, by przekazać prawdziwą historię, zadbać o nasz kraj, o nasze bezpieczeństwo, nauczyć wielu rzeczy i prawidłowych postaw. Ważne jest to szczególnie dlatego, że historia często jest zakłamywana. Bibliotekarka z pobliskiego Rogowa dostarczyła mi książkę napisaną przez wnuczkę Niemców z Wildna, kompletnie zakłamującą rzeczywistość, mówiącą o dobroczynności jej dziadków wobec sąsiadów Polaków. To bzdury, a najbardziej przykre jest to, że niektóre tego typu książki są dotowane przez nasze ministerstwo kultury.

Historia z Adamowa

Autorka jest córką wielkiego patrioty Stefana Ostrowskiego, jej wiedza jest więc ogromna, ubogacona bazą dokumentów i fotografii z tamtych czasów, wspomnieniami swoimi, rodziny, sąsiadów, znajomych i mieszkańców Adamowa i okolicznych wsi. Ojciec Czesławy Chojnickiej urodził się w 1911 roku w gminie Chrostkowo, ukończył szkołę podoficerską w Brodnicy. 24 sierpnia 1939 roku został zmobilizowany do 31. pułku piechoty w Bydgoszczy. Jako plutonowy Stefan Ostrowski brał czynny udział w walce z hitlerowskim najeźdźcą, dowodząc 18-osobową grupą żołnierzy. Jego wielkim sukcesem było wytropienie i ujęcie przebranych za staruszków snajperów niemieckich strzelających z ukrycia na strychu do Polaków. Był ranny, a potem więziony. Ze stalagu zwolniony został w 1940 roku jako niezdolny do życia. Po trudnym powrocie do domu długo dochodził do zdrowia, ale zaangażował się, w imię miłości do ojczyzny i patriotyzmu właśnie, w działalność podziemną. Warsztat szewski był jego pracą zarobkową, ale też przykrywką dla działalności konspiracyjnej. Ostrowski był komendantem placówki AK w Adamowie oraz zastępcą komendanta rejonu. Posesja Ostrowskich była w czasie okupacji schronieniem dla osób ukrywających się. Stefan Ostrowski był dwukrotnie aresztowany przez UB i więziony w mokrej i ciemnej celi w Rypinie. Potem był represjonowany i inwigilowany. Zmarł w 1988 roku, spoczywa na cmentarzu w Rogowie.

Tragiczne wspomnienia

– Mój tata był na liście do rozstrzelania – wspomina Chojnicka. – Dostał wiadomość, że ma być transportowany w lasy skrwileńskie, do miejscowości Rak. Tam Niemcy przywozili ofiary z domu kaźni w Rypinie i z okolicznych miejscowości. Ludzi już uśmierconych wrzucali do dołów, żywych, rozstrzeliwanych wrzucano do kopanych rowów, tworząc zbiorowe mogiły. Okoliczni mieszkańcy wspominali jęki dochodzące z tych dołów, cienko przysypanych ziemią. Byli też tacy, którym udało się wygrzebać i przeżyć. Mojego ojca uratowało przed rozstrzelaniem nadejście wojsk radzieckich. Armia radziecka zajęła dom, mama musiała im gotować, ale tata przeżył.

Gimnazjaliści dowiedzieli się też o innych, lokalnych miejscach pamięci: Brzezince Karnkowskiej, w której rozstrzeliwano ludzi z powiatu lipnowskiego podejrzewanych o przynależność do ruchu oporu i udzielanie pomocy partyzantom, żwirowni w Nagórzynku, gdzie Niemcy w żółtych mundurach, pod osłoną nocy dokonywali egzekucji na mieszkańcach okolic Lipna.

To jeszcze nie wszystko

Lekcja historii przeprowadzona w Jastrzębiu przez Czesławę Chojnicką i Ewę Rozen na zawsze zostanie w pamięci uczniów, bo dotyczy tych miejsc i tych osób, które znali nasi przodkowie, o których opowiadają nasi sąsiedzi, znajomi czy lokalni pisarze. Rozmowa z córką Stefana Ostrowskiego to wielka gratka dla młodych, bo wielu spraw, zdjęć, dokumentów, wspomnień, ale przede wszystkim emocji nie da się skopiować. To była prawdziwa rozmowa o prawdziwej historii.           

A to wszystko jest możliwe dzięki temu, że Biblioteka Publiczna w Jastrzębiu przystąpiła do programu „Patriotyzm Jutra” organizowanego przez Muzeum Historii Polski w Warszawie i otrzymała dofinansowanie 10 tysięcy złotych na realizację projektu „Mój patriotyzm, moja historia”. Wystawa dostępna będzie jeszcze do 11 grudnia. W ramach programu zorganizowane będą jeszcze konkursy z wiedzy historycznej oraz konkurs interpretacji artystycznej. Wszystkie spotkania będą miały miejsce w budynku Biblioteki Publicznej w Jastrzębiu, a relacje z nich opublikujemy na naszych łamach. 

Warto odwiedzić książnicę w Jastrzębiu, przeczytać publikację autorstwa Ewy Rozen „Jastrzębskie oblicza patriotyzmu” wydaną w ramach projektu i obejrzeć wystawę. „Patriotyzm jutra” to ogólnopolski program grantowy, który służy odkrywaniu, dokumentowaniu i upowszechnianiu wiedzy z historii Polski oraz wspiera inicjatywy angażujące społeczności w działania poświęcone pielęgnowaniu i promowaniu lokalnego dziedzictwa i kultury. Głównym celem jest ukazanie historii w sposób ciekawy, nowatorski i angażujący. Wszystko wskazuje na to, że w naszej gminie ten cel już został osiągnięty, a jeszcze sporo przed nami. Projekt jest dofinansowany ze środków  Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach Programu „Patriotyzm jutra”. 

Tygodnik CLI jest patronem medialnym tego niezwykłego historycznego wydarzenia w naszej gminie. 
 

Tekst i fot. Lidia Jagielska

Odnaleźli swoją historię komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się