:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Samorząd Powiatowy, Obiekty wybranych - zdjęcie, fotografia
Gazeta CLI 05/08/2019 12:40

Korty tenisowe przy lipnowskim Zespole Szkół Technicznych, a dokładnie koszty ich wynajmu przez ligę tenisa ziemnego, były tematem dyskusji radnych powiatowych z zarządem powiatu. – Obiekty są zbudowane dla uczniów, a pozostali mają płacić równo, bez względu na to, gdzie pracują – reasumuje starosta lipnowski Krzysztof Baranowski.

– Uważam, że potrzebny jest kompromis i rozmowa z ligą tenisa ziemnego – mówił na sesji radny Krzysztof Grzywiński. – Wiem, że na kortach teraz nikt nie gra, a to jest najlepszy kort w tej chwili na terenie Lipna. Chcę, żeby oni grali i rozwijali się. Jest ich już około 20. I przytoczę, że w Rypinie 16 złotych za godzinę płaci się na jeszcze lepszym korcie, we Włocławku 20 złotych. Ja nie mówię, że ma nie być opłaty, ale zwracam się do zarządu jeszcze raz o weryfikację, są wakacje, niech grają.

Chodzi o korty na wielofunkcyjnym boisku przy lipnowskim Zespole Szkół Technicznych. Z racji przedstawionych przez radnych powiatowych na sesji wynika, że dla uczestników ligi tenisa ziemnego stawki ustalone za użytkowanie obiektu powiatowego przez godzinę wydają się za wysokie. A innego w dobrym stanie w mieście nie ma.

– Zaproponowano mi nawet, żebym ja odbudował stare korty w parku miejskim, a park należy do miasta Lipna – zdradza starosta lipnowski Krzysztof Baranowski. – My pobudowaliśmy boisko, bo to nie są korty, to jest boisko przy Zespole Szkół Technicznych w Lipnie. Nie może być jednak tak, że każdy tam będzie rządził. Od zarządzania szkołą jest dyrektor Ewa Juszczyk i ona za wszystko odpowiada. Zarząd powiatu ustalił stawkę na 25 złotych, tenis to jest dziedzina sportu ekskluzywna, na liście widzę osoby dorosłe, niektóre zamożne. Jeszcze raz zajmiemy się tematem. Jesteśmy przychylni tej lidze, mogą zarejestrować się i ubiegać u nas o dotacje, to ich też odciąży. Po to budujemy boiska, żeby zarabiać. Zachęcam od 1 września nauczycieli wychowania fizycznego, szczególnie z Zespołu Szkół Technicznych, żeby wykrzesali z siebie jeszcze więcej energii i siły na takie działania prospołeczne, bo wychowanie fizyczne to ważna dziedzina szkoły.

Z danych zebranych przez radnego Grzywińskiego wynika, że 25 złotych za godzinę kortu to dużo, ale też trzeba zauważyć, że to nie jest obiekt miejski, publiczny, wybudowany dla ogółu mieszkańców Lipna. Jest to obiekt, po pierwsze powiatowy, a ściśle mówiąc szkolny, a po drugie nie jest to tylko kort, ale boisko wielofunkcyjne, i do tego zawiadywane przez szkołę i stanowiące stricte jej część. Liga tenisa, o której mowa, nie jest natomiast ligą uczniowską.

– Ja rozmawiałem z jednym z przedstawicieli ligi tenisa i przykre jest to, że oni okopali się swoim stanowiskiem, starostwo swoim, a ja mam propozycję, żeby jeszcze raz spotkać się i o sprawach finansowych porozmawiać – apeluje radny Jacek Góźdź. – Od 6 czerwca kort stoi pusty, oni jeżdżą do Włocławka i Lubicza, a tu mamy bardzo fajny obiekt. Warto spotkać się. Oni przedstawili mi nawet pewną propozycję, żeby 300 złotych miesięcznie płacić abonamentu. Bo jeżeli było 30 meczów rozegranych na korcie, a godzina to 25 złotych, to są duże pieniądze. Rozmowa jest najfajniejszą formą porozumiewania się i kompromisu. Grający w tej lidze tenisowej są otwarci na dialog. Oni nie wiedzą, komu i jak mają zapłacić, kto ma otwierać. Proszę o spotkanie i ustalenie tych zasad.

To boisko z kortem zostało zbudowane przez powiat lipnowski dla młodzieży Zespołu Szkół Technicznych w Lipnie i tym użytkownikom ma służyć przede wszystkim. Powiat jest bowiem organem prowadzącym tę dużą szkołę i zdecydował się zapewnić uczniom doskonałe, nowoczesne warunki wychowania fizycznego.

– Nie jest to typowy kort tenisowy, ale zarząd powiatu miał na uwadze, żeby traktować wszelkie podmioty jednakowo – podkreśla Krzysztof Baranowski. – Mamy uczniowskie kluby sportowe, np. w Skępem, które płacą za godzinę korzystania z sali gimnastycznej czy stadionu określoną stawkę. Nie wyobrażam sobie, z szacunkiem dla panów z ligi tenisa, żeby młody człowiek, dziecko, karateka, płacili za godzinę zegarową sali gimnastycznej 45 złotych, a ci panowie, którzy faktycznie zarabiają, grali za darmo. My to wyważyliśmy. Ja rozumiem, że mecz tenisowy rozgrywa się i 3 godziny nawet, ale nie możemy spowodować, że liga tenisa ziemnego będzie zajmowała boisko, bo jest za pół darmo, od rana do wieczora. Dajmy też możliwość korzystania także innym grupom. Wszystko jest czytelne, jest regulamin opłat w poszczegółnych szkołach. Wszystko mamy ustalone, także część hotelową. Mnie jest przykro słuchać, spotkać się mogę, ale ja myślałem, że traktujemy ligę na początek przystępnie, bo 25 złotych za godzinę zegarową, nie lekcyjną, gdzie za salę gimnastyczną w Skępem uczniowski klub sportowy Skompensis płaci 45 złotych za godzinę. Apeluję do tych panów, bo tenis ziemny to coś ekskluzywnego i przypominam, że hodowcy gołębia pocztowego płacą krocie, bo mają hobby, pasję. Spotkam się oczywiście, ale zapewniam, że staraliśmy się wyważyć temat. Boisko jest zbudowane do Zespołu Szkół Technicznych, tam gospodarzem jest dyrektor Ewa Juszczyk. Każdą salę, którą wynajmowaliśmy, wynajmowaliśmy odpłatnie. Było np. gimnazjum, które wynajmowało sale w naszym liceum i oni płacili 100 tysięcy złotych rocznie najmu. Będziemy dążyć do konsensusu, spotkam się, porozmawiamy.

Powiat wycenił użytkowanie przez podmioty zewnętrzne wszystkich swoich obiektów i my o tym również na łamach CLI informowaliśmy. Są stałe stawki za wypożyczenie sal gimnastycznych, boisk, wiat rekreacyjnych. Każdy, kto chce trenować czy spędzić czas na obiekcie rekreacyjnym czy sportowym, którego właścicielem jest powiat lipnowski, podpisuje stosowną umowę i opłaca wyliczoną kwotę, a potem zgodnie z regulaminem obiektu korzysta z wypożyczonego terenu w danym czasie. Obiektami administrują dyrektorzy jednostek, np. szkół, przy których one się znajdują.

– Ja myślę, że rozmowy zawsze zbliżają stanowiska, ale musimy zachować pewną relatywność, bo to nie są przecież korty tenisowe, tylko boiska wielofunkcyjne – podkreśla radny powiatowy i członek zarządu powiatu lipnowskiego Jerzy Kowalski. – I w zależności od tego jak oprzyrząduje się to boisko, gramy albo w kosza, albo w siatkówkę, albo w tenisa ziemnego. I teraz pojawia się pytanie, czy jeśli zmniejszymy stawkę dla tych, którzy grają w tenisa ziemnego, a przyjdą siatkarze, to jaką my mamy wtedy kwotę naliczyć. To wszystko jest robione za środki powiatowe i my, jeśli wynajmujemy powiatowe obiekty, to musimy traktować wszystkich równo, niezależnie czy będą wynajmować nasze obiekty w Skępem czy w Lipnie. Zachowajmy rozsądek.

Radny Jacek Góźdź zauważył, że w lidze tenisa grają nauczyciele Zespołu Szkół Technicznych, a więc placówki zawiadującej kortami i zaproponował, by to oni skorzystali z dostępu do obiektu, zapewniając jednocześnie obsługę, a tym samym ograniczając koszty wynajmu przez odstąpienie wtedy od zatrudnienia na czas rozgrywek innego pracownika obsługi.

– Jeżeli chodzi o korzystanie z kortu tenisowego, czyli fragmentu dwóch boisk wielofunkcyjnych, to rzecz wygląda tak, że największym zainteresowaniem te korty cieszą się w soboty i niedziele, czyli wtedy, gdy w szkole nikt nie pracuje – wyjaśnia dyrektor lipnowskiego Zespołu Szkół Technicznych Ewa Juszczyk. – Wynajmując kort dla dwóch osób, ja muszę zatrudnić na ten czas pracownika obsługi. Nie zdarzało się natomiast, byśmy wynajmowali salę gimnastyczną w czasie weekendu. Sala była wynajmowana od poniedziałku do piątku. Zabezpieczenie sali było po stronie pracowników obsługi. Ze względu na bezpieczeństwo i odpowiedzialność dyrektora za zapewnienie bezpieczeństwa na terenie całej szkoły, a korty tenisowe, boiska wielofunkcyjne, to też teren szkoły, ja biorę odpowiedzialność za bezpieczeństwo wszystkich osób przebywających, korzystających, towarzyszących. A towarzyszących czasami jest więcej niż korzystających. Ja muszę to bezpieczeństwo zapewnić, bo nie wyobrażam sobie, żeby ktoś przyszedł, wziął klucz i samowolnie korzystał, nawet po podpisaniu stosownej umowy, bo to jest teren szkoły, to jest mienie szkolne i ja za to odpowiadam. Jako dyrektor szkoły, pracodawca wuefistów, odpowiadam i w związku służbowym pozostajemy we wszystkich działaniach wykonywanych przez nauczycieli szkoły, moich pracowników, ale wtedy, gdy wykonują zadania związane z realizacją podstawy programowej, prowadzeniem obowiązkowych zajęć lekcyjnych i zajęć pozalekcyjnych, ale dotyczących pracy z uczniami. Ja bardzo cenię i szanuję to, że dbają o swoją kondycję fizyczną, ale to wszystko to jest ich prywatne życie, i pasja, i rozwijanie zainteresowań. Uczestnictwo w lidze tenisa z wykonywaną pracą nie ma związku.

Nauczyciel danej szkoły ma dostęp do obiektu i sprzętu w czasie pracy. W czasie wolnym jest traktowany, i tak musi, jak każdy inny obywatel. Dyrektor ponosi odpowiedzialność za obiekt zawsze, kiedy zezwala na to, by w nim coś się działo.

– Troszeczkę część osób poczuła się tak, jakby była właścicielami szkoły – zauważa starosta lipnowski Krzysztof Baranowski. – Zrzeszać ludzie mogą się, mogą tworzyć ligi, ale są traktowani tak samo jak każdy inny. Nie ma tak, że ktoś pracuje jako wuefista, to może sobie pogrywać kiedy chce. Życie prywatne nas nie interesuje, płacić trzeba tyle, ile ustali zarząd powiatu. Kondycję fizyczną też można wyrabiać wtedy, kiedy uczniowie ćwiczą, trzeba z nimi też ćwiczyć, trzeba mieć chęć do wyjazdu z nimi na różne turnieje i zawody, a takiego zapału, jeśli chodzi o pewne osoby, a dostaję informacje, nie widzę. Przyjrzę się temu tematowi razem z dyrektorami od 1 września, bo my płacimy za dobrą robotę i zaangażowanie. Jest chęć wyjaśnienia pewnych kwestii, więc wyjaśnimy.

Mieszkańcy powiatu i goście wynajmują obiekty powiatowe, podpisują umowy, płacą wyznaczone stawki i korzystają z terenów zgodnie z regulaminem zarządców. I tak jak wszędzie, nie pozostaje nam nic innego jak akceptować dane warunki i z oferty skorzystać, albo odrzucić i wybrać inną. Źle stało by się, gdyby zarząd powiatu albo dyrektorzy zawiadujący obiektami stosowali taryfy ulgowe dla wybranych.

Tekst i fot. Lidia Jagielska

Reklama

Obiekty nie dla wybranych komentarze opinie

Dodajesz jako: |
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez lipno-cli.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

WPR sp. z o. o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"