:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Interwencje, oddadzą koziołka - zdjęcie, fotografia
01/02/2019 09:55

Do władz miasta wpłynął wniosek komitetu społecznego reprezentującego mieszkańców miasta i gminy o usytuowanie na Rynku w Skępem, jak przed drugą wojną światową, figury matki bożej. Liczni mieszkańcy miasta natomiast zastrzegają, że koziołka nie oddadzą, a dla matki boskiej zwyczajnie miejsca na Rynku teraz nie ma

O sprawie napisaliśmy przed dwoma tygodniami. I rozdzwoniły się telefony do naszej redakcji, bo w Skępem i okolicach rozgorzała gorąca dyskusja. Przypomnijmy, że chodzi o petycję grupy mieszkańców popartą podpisami o umiejscowienie na Rynku pomnika matki boskiej.

Chcą figury matki boskiej na Rynku

– Składamy na ręce burmistrza listy z podpisami poparcia tych mieszkańców miasta i gminy Skępe, którzy chcą przywrócenia figury matki boskiej skępskiej w jej przypisanym miejscu na Rynku w Skępem – informuje komitet społeczny tejże inicjatywy. – My mieszkańcy Skępego wierni tradycji ugruntowanej w II Rzeczpospolitej wnosimy apel o poparcie przywrócenia uświęconego miejsca dla matki boskiej skępskiej na Rynku skępskim i nadania jej blasku, tj. stworzenia nowej koncepcji w jej przypisanym miejscu w formie iluminacji z zachowaniem jej właściwego charakteru w setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Tworzymy komitet społeczny dla upamiętnienia jej opieki nad wieloma pokoleniami Skępego i okolic. Podpisy można składać w kościele miłosierdzia bożego w Skępem jak i w klasztorze o. bernardynów.  Od burmistrza i nowo powołanej rady oczekujemy spełnienia pragnień wiernych, wniesienia przez burmistrza pod obrady rady miasta wniosku komitetu społecznego celem podjęcia uchwały i realizacji wniosku. Składamy podziękowanie wszystkim mieszkańcom, którzy złożyli swoje podpisy pod tym apelem i mieli odwagę to uczynić, nie patrząc na partykularne interesy, bo cel jest ze wszech miar szczytny, to jest czysty akt wiary. Szczególne podziękowania składamy wiernym zamieszkałym w Wólce i jej okolicach.

Komitet społeczny ds. budowy figury matki boskiej skępskiej na Rynku zażądał odczytania tego wniosku na sesji rady miasta i tak też się stało. Listy z podpisami poparcia inicjatywy są dowodem na zapotrzebowanie społeczne zlokalizowania na Rynku, czyli w sercu Skępego figury matki bożej, a właściwie jej przywrócenia w to miejsce. Ponumerowane listy poparcia zostały załączone do wniosku złożonego w ratuszu, podobnie jak akt założycielski komitetu społecznego. Komitet inicjuje przedsięwzięcie, składa wniosek, zbiera podpisy, a reprezentowany jest przez Ryszarda Elwertowskiego.

Nie chcą szatana i kamienia 21 stycznia

– Żądamy realizacji wniosku, zabezpieczenia środków na ten cel przez Urząd Miasta i Gminy Skępe – wyjaśniają wnioskodawcy. – W dalszej fazie postępowania wystąpienia o wsparcie finansowe tego przedsięwzięcia do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 

Co do dalszych kroków komitet będzie współdziałał z burmistrzem i przewodniczącym nowo powołanej rady. Nie może być, żeby znaki i symbole nie wywodzące się z tradycji chrześcijańskiej naszych ojców, a takim jawi się postać kozła, co w Biblii symbolizuje szatana, przez co figura matki boskiej jest sekowana przez odłam wyznawców nieznanych ideologii – argumentują wnioskodawcy. – Wiarę chrześcijańską okazuje się w sposób nieskrępowany na co dzień. To nie udział w uroczystościach, składanie wieńców, płomienne mowy, aby być widzianym, oklaskiwanym dla doraźnych celów. To trwanie w wierze, której wymaga się w chwilach szczególnych dla regionu i państwa, podkreślanie swojej przynależności do zbiorowości chrześcijan. Nie prywata, tylko wspomaganie słabszych, chorych w codziennym życiu. Podnosi się do rangi wyzwolenie Skępego przez sowietów 21 stycznia, nawet jest kamień z tablicą, która to upamiętnia, a powinien być usunięty w myśl ustawy dekomunizacyjnej – uważają mieszkańcy zrzeszeni w komitecie. – W zakamuflowany sposób ukrywa się fakt narzuconego kolejnego jarzma Polski, gdy dostała się w łapy wroga naszej ojczyzny. Z tych symboli ma czerpać wiedzę młode pokolenie. To fałsz. Fasadowość źle pojętej wiary na wskroś demoralizuje, psuje. Przejawia się to tym, że drugi człowiek jest pomijany. Liczą się tylko i wyłącznie kariery, osiągnięcia materialne, aby się nie narazić jakiejkolwiek władzy. Walka naszych przodków, ich niepodległościowe zrywy oraz przegonienie hord bolszewików mają się nijak do tego, co widać na Rynku. Ta szczególna chwila w dziejach narodu nadeszła. Jest nią setna rocznica odzyskania niepodległości. Komitet nie życzy sobie i wyprasza przeprowadzenie debaty w tej sprawie. Wielkość i chwała Bogurodzicy na to nie zasługuje, żeby była przedmiotem zaciekłej polemiki.

Wnioskodawcy odwołują się do wiary i tradycji. I chcą nie czegoś nowego, tylko przywrócenia tego, co było, czyli figury matki bożej, która była na Rynku do drugiej wojny światowej, przy niej zatrzymywały się pielgrzymki zmierzające z odległych terenów do sanktuarium skępskiego, do niej przychodzili wierni w procesjach, przy niej mieszkańcy odmawiali różaniec w październiku. To był symbol wiary skępian, miejsce modlitwy i otuchy. Figura została zniszczona przez Niemców, centralny plac miasta zmienił swoje oblicze i powrót matki bożej w to miejsce, okazuje się, ma swoich przeciwników. Najbardziej jednak chodzi o koziołka, uwielbianego i cenionego przez wielu skępian i przedstawicieli samorządowców, którzy w telefonicznych i osobistych rozmowach z nami zadeklarowali obronę koziołka.

Koziołka nie oddadzą

– Ja sobie nawet nie wyobrażam, żeby koziołka mogło nie być na Rynku – wyjaśnia mieszkaniec centrum Skępego. – To jest symbol naszego miasta, naszej gminy, nie wybaczyliby nam tego rzemieślnicy. Bez koziołka nie ma Rynku, nie ma Skępego. Z tym kojarzy się nasze miasto. Jeśli chodzi o matkę boską, to po pierwsze ktoś z postulujących o jej przywrócenie nie doczytał, że to była matka niepokalana, po drugie w miejscu jej pomnika jest teraz przystanek autobusowy.  Poza tym teraz są w Skępem dwa piękne kościoły, w tym jeden bardzo blisko centrum i nikt nie musi modlić się na Rynku, bo może przejść parę kroków i pomodlić się w kościele.

Zresztą piszący ten postulat chyba nigdy wieczorem na Rynku nie byli, przecież tu dzieją się rzeczy całkiem niesprzyjające modlitwie, rozpusta, pijaństwo, chuliganeria. Mieszkam blisko, to z okna widzę i słyszę, bo wyjść to żadna przyjemność. To już nie te czasy, by się modlić na Rynku. Pielgrzymki też się już nie zatrzymają, bo po pierwsze one są teraz piesze tylko z nazwy, bo większość ludzi przyjeżdża samochodami, a dopiero ulicami Skępego idą jako pątnicy, a po drugie to oni i tak chętniej zatrzymują się teraz, bo tak prowadzą ich drogi, przy pawilonie, tam nawet jest skwerek i krzyż, i można by ewentualnie matkę boską tam umieścić. Poza tym to ja się pytam tych postulujących, co z inaczej myślącymi, co z konstytucją gwarantującą nam wolność, także wiary i przekonań. Jestem zdecydowanie przeciw budowaniu na Rynku figury matki bożej, przeciw zdemontowaniu koziołka i mówię to w imieniu ogromnej rzeszy skępian, bo wczoraj poświęciłem cały dzień, rozmawiałem z mieszkańcami, samorządowcami i wiem, że takiego jak ja zdania jest większość. Niech zostanie jak jest, kapliczek, figur jest w Skępem dużo, są kościoły, nie ma potrzeby zmian.
Koziołek znaczy dla skępian ogromnie dużo. Dali temu wyraz w rozmowach z nami. Jest symbolem miasta i gminy, ozdobą Rynku, znakiem rozpoznawczym. Stoi na fontannie. Był obiektem chuligańskiego wybryku kilka lat temu i wówczas też mieszkańcy bardzo incydent krytykowali i o stan i wizerunek koziołka zamartwiali się. Mieszkańcy, którzy zdecydowali się na rozmowę z nami deklarują bezwzględna obronę koziołka.

Historia obroni obelisk 21 stycznia

Oburzenie wielu mieszkańców wywołało też żądanie przez postulujących usunięcia kamienia, pomnika upamiętniającego 21 stycznia, dzień ważny dla Skępego i jego mieszkańców.

– Ja sobie nawet nie wyobrażam jak skępianie mogą coś takiego podpisywać – mówi rodowity skępiak w kolejnym już pokoleniu. – Od stu dwudziestu lat moja rodzina miesza w Skępem, ja wróciłem tu czternaście lat temu, tu się wychowałem i urodziłem, i pamiętam ten 21 stycznia. Na Rynku katowano brata mojej mamy. Pamiętam jak mama uciekała z nami, jak paliła się ciężarówka z amunicją. Nie mogę dzisiaj zrozumieć, że skępianie coś takiego podpisują. Oburza mnie też to, że symbol Skępego jest zohydzany i ten dyktat, żeby przyjąć ten postulat bez dyskusji, bo tego wnioskodawcy sobie nie życzą. Symbol matki boskiej jest mi bliski, ale jest kościół, klasztor, rozjazd z krzyżem. Robienie na siłę tego, żeby tylko matka boska stanęła na Rynku jest niewłaściwe. Potomkowie rzemieślników skępskich zostali tym postulatem mocno urażeni, bo koziołek jest ich  darem.

To tylko niektóre z zebranych przez nas opinii mieszkańców. Te jednak oddają przesłanie pozostałych. Widać więc wyraźnie, że skępianie koziołka nie oddadzą. Wiemy też, że samorządowcy nie rozważają nawet zdemontowania koziołka ani obelisku 21 stycznia, nie mają też funduszy na budowę figury. Dowiedzieliśmy się też, że jeśli już figura matki bożej miałaby jednak w Skępem stanąć, to na pewno nie będzie to Rynek, bo to zwyczajnie fizycznie jest niemożliwe i niewykonalne. Miejscem dla figury jest więc ewentualnie skrzyżowanie dróg z istniejącym krzyżem, w pobliżu pawilonu handlowego. Są to tylko dywagacje. O decyzji mowy nie ma. Wiemy też, że petycja komitetu i następujący w ślad za nią nasz artykuł wywołały w Skępem i okolicach nie lada zamieszanie, oburzenie, zdziwienie, gorącą dyskusję.

Co się wydarzy?

Jest inicjatywa, komitet społeczny, są wspomnienia i są już przeciwnicy tej inicjatywy. Zgodnie z zapowiedzią przewodniczącego rady miasta Janusza Kozłowskiego wniosek miał trafić do komisji. Co ustalą rajcy, jakie będzie oficjalne stanowisko władz i co będzie się działo w tej kwestii? Czas pokaże. Wiemy już, że temat jest bardzo istotny i ważny dla skępian.
Do tematu wrócimy więc niebawem.
 

Tekst i fot. Lidia Jagielska

Reklama

Nie oddadzą koziołka komentarze opinie

  • gość 2019-02-01 19:43:09

    Koziołek ma zostać. Miejsce matki Boskiej jest w Kościele!

  • gość 2019-02-01 22:07:45

    Najpierw niech ten niepiśmienna (y) redaktor nauczy się podstawowy6ch zasad pisowni: na całym świecie członk wyrazów "Matka Boża" piszą z wielkiej litery. Tylko w Skępem i lipnie - z małej, O tempora, o mores!!! szewczak obrońca komuny...

  • gość 2019-02-01 23:10:25

    a co wolczaki maja do koziolka?niech sobie postawia pomnik pacynki torfowej.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Posadzki maszynowe Włocławek,

Witam. Oferuję Państwu wykonanie posadzki betonowej i chudziakòw metodą półsuchą mechanicznie zacierane.Powoduje to iż posadzka ta nie ściera się..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez lipno-cli.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

WPR sp. z o. o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"