:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  7°C bezchmurnie

Kolejne Zawody w Powożeniu Zaprzęgami Parokonnymi w Wielgiem za nami

Jeszcze więcej drużyn niż przed rokiem wystartowało w Zawodach w Powożeniu Zaprzęgami Parokonnymi organizowanymi w Wielgiem. Rywalizacja była bardzo zaciekła. Ułamki sekund i drobne błędy przesądzały o zwycięstwie

Za nami dziewiąta edycja zawodów organizowanych co roku w gminie Wielgie. Każda załoga prezentowała się dwukrotnie podczas zorganizowanych konkurencji w miejscowym parku. Liczył się najlepszy czas i poprawność wykonania. Nie zawsze jednak konie chciały współpracować z powożącymi.

Nie zabrakło chętnych, którzy chcieli obserwować zmagania. Mieszkańcy Wielgiego liczyli na ponowne zwycięstwo reprezentacji z ich lokalnej stajni. Od kilku lat bezkonkurencyjni byli bowiem Rafał Paszyński i Joanna Kretkowska ze stajni w Wielgiem. Tegoroczny wynik dla wielu mógł być zaskoczeniem, gdyż gospodarze uplasowali się na drugim miejscu podium. Wyprzedził ich duet: Marcin Michalak i Radek Szremak z Kramska. – Poszło nie najlepiej, bo trafiła się zrzutka. Spadła piłka. Być może za szybko chcieliśmy wykonać przejazd. Zdarza się – mówił po pierwszym przejeździe Rafał Paszyński ze stajni Wielgie, który startował wraz z Joanną Paszyńską.
Na podium znalazł się również Jarosław Wroński i Maciej Kikolski reprezentujący stajnię Stefanów. Dzięki sponsorom zawodów na zwycięzców czekały puchary i nagrody. Każdy uczestnik otrzymał także drobną pamiątkę. Podczas zawodów w Wielgiem znaleźli się także debiutanci ze stajni Kaprol. Finalnie panowie zajęli przedostatnie miejsce. Łącznie w zawodach startowało 19 zespołów konnych.

– W tym roku startujemy w zawodach treningowo. Jesteśmy zadowoleni z naszych przejazdów, nie liczymy na wysokie lokaty. Mamy młode konie, które w tym roku dopiero debiutują i spisały się bardzo dobrze. Dla jednego to czwarty start, a drugi koń w Wielgiem jedzie pierwszy raz w tego typu zawodach – mówił Andrzej Babiarz ze stajni Kaprol, który startował wraz z Piotrem Dejewskim.

Tego dnia liczyła się nie tylko sprawność w powożeniu, ale także prezencja koni i całego zaprzęgu. Gminę Wielgie reprezentowała także drużyna: Edward Lisiecki i Sławomir Szymborski, którzy zajęli 10 miejsce.
 

Tekst i fot. 
Natalia Chylińska-Żbikowska

Kolejne Zawody w Powożeniu Zaprzęgami Parokonnymi w Wielgiem za nami komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się