:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  24°C bezchmurnie

Hala w Skępem wreszcie wyremontowana!

Inwestycje, Skępem wreszcie wyremontowana! - zdjęcie, fotografia

Zakończyły się roboty budowlane w hali sportowej przy Szkole Podstawowej w Skępem. Odbioru dokonała już straż pożarna i sanepid, trwają procedury Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W ciągu dwóch tygodni nowoczesny obiekt powinien zostać przywrócony skępianom do użytkowania

– Hala została już zgłoszona do odbioru – informuje burmistrz Skępego Piotr Wojciechowski. – Odbioru dokonała już straż i sanepid, w toku są procedury powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, które mają potrwać około dwóch tygodni (informacja z 27 marca – red.). Leży mi na sercu, żeby dzieci już ćwiczyły na tej sali. Chodzi nam o jak najszybsze oddanie obiektu, wcześniej nie sprzyjały warunki atmosferyczne, ale teraz już wszystko jest gotowe, czekamy tylko na odbiór inspektora nadzoru budowlanego. Remont hali był niespodziewany dla naszego budżetu, odbył się kosztem inwestycji, które mogły być w mieście i gminie Skępe zrobione. Korzystanie z hali mogło się źle skończyć. A jest to jedna z piękniejszych hal w powiecie i województwie, taka jest opinia fachowców.
 

Decyzja budowlana pilnie oczekiwana

Chodzi o przywrócenie hali sportowej do użytkowania, a to wymaga odpowiednich pozwoleń uprawnionych do tego służb. Obiekt nie tylko nie był użytkowany we właściwym celu przez niemal dwa lata, ale został zmodernizowany i wyremontowany tak, by służył sportowcom, uczniom i nie zagrażał bezpieczeństwu. Pozytywnej decyzji możemy spodziewać się lada moment i wtedy nastąpi oddanie do użytku.

– Obiekt jest już gotowy od ponad dwóch tygodni, czekamy teraz tylko na procedury przywrócenia do użytkowania – dodaje Wojciechowski. – Hala została remontowana w trudnych warunkach atmosferycznych i tu chcę podziękować firmie, która dołożyła wszelkich starań i wyremontowała halę, której mieszkańcy Skępego na pewno przez długi czas nie będą się wstydzić. Opinie jakie słyszę, choćby od fachowców z Bielska Białej zakładających podłogę, mówią, że jest to jeden z najbardziej nowoczesnych obiektów na naszym terenie.

Przypomnijmy, że hala została całkowicie wyłączona z użytkowania 9 sierpnia 2016 roku.

Na 14-letnim wtedy obiekcie zawisły kartki z informacją: „Przebywanie w pobliżu hali grozi utratą zdrowia lub śmiercią!!!”. Ogólny stan techniczny hali skłonił Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lipnie do wydania takiej decyzji. Szczegółowy opis usterek zawiera ekspertyza budowlana, ale wiadomo, że w hali szwankowała zarówno konstrukcja obiektu jak i fundamenty, posadzki. Były rysy, pęknięcia. Bez remontu, zdaniem inspektora, hala nie mogła być użytkowana.

Ludzie anonimy piszą

– Za obiektem czekają dzieci, mieszkańcy i radni, którym też dziękuję za decyzje pozwalające na w miarę sprawne i szybkie wyremontowanie hali. Niestety tak jak było od samego początku, tak jest i teraz, bo są osoby, które nie są zainteresowane oddaniem tego obiektu do użytkowania, ale pozostawieniem go w dawnym stanie. To granie tym obiektem czy prowadzenie swoich, dla mnie kompletnie niezrozumiałych działań – zdradza burmistrz Wojciechowski. – Pisane są anonimy po to tylko, by procedury przedłużały się. I nie mówię tego tylko tak sobie. Ja to mówię, żeby powiedzieć, że od samego początku, kiedy tylko dowiedziałem się o remoncie tej hali, o decyzji inspektora nadzoru budowlanego, to z niedowierzaniem pytałem dyrektora szkoły, czy to jest fakt, czy to jest prawda. To była prawda i tak jak powiatowy inspektor nadzoru budowlanego wyznaczył pewne zadania, tak trzeba było wykonać pewne rzeczy, zrobić projekty dostosowawcze. Kiedy poznałem kosztorys remontu tej hali, to mnie też zaczęło przerażać i też zdawałem sobie z tego sprawę, że samorząd Skępego, ja i radni stajemy przed największym wyzwaniem. I w wtedy były pewne wątpliwości, ale kiedy hala zaczęła być rozbierana, to tych wątpliwości już nie miałem bo to, co tam zostało zrobione, jest udokumentowane i każdy kto był tym zainteresowany, przychodził i oglądał. Przywołam tylko słowa inspektora nadzoru, fachowca reprezentującego miasto i gminę przy tej inwestycji, że trwanie w dalszym ciągu z taką halą doprowadziłoby prędzej czy później do nieszczęścia. Rozbiórka pokazała fakty i potrzebę głębokiego remontu.

Droga hala

Koszt remontu jest niewątpliwie duży i to zarówno biorąc od uwagę możliwości budżetowe skępskiej kasy jak i wpompowanie kolejnych milionów w 16-letni obiekt, czyli niemalże nowy. Koszt obecnie wykonanej naprawy wyniósł 3 miliony złotych. Ratusz otrzymał z Ministerstwa Sportu i Turystyki dofinansowanie zadania w kwocie 963 tysiące złotych, a to stanowi jedną trzecią remontu hali (spośród 494 wniosków dofinansowanie dostało 185 projektów), co znacznie pomniejsza wydatek z samorządowej kasy i to jest doskonała wiadomość w tym niespodziewanym i ogromnym wydatku.

– Przyznaję i chcę przypomnieć, że kilkanaście lat wstecz hala została wybudowana i to też za 3 miliony złotych – informuje burmistrz Piotr Wojciechowski. – Mówi się, że to kosztowało 3 miliony, że w hali w Tłuchowie też są rysy. Ja byłem w hali w Tłuchowie, zobaczyłem jak wygląda i wiem, że nawet nie ma co porównać do tego, co było u nas. Takie są fakty. Myślę, że nie będzie żadnych problemów z przywróceniem naszego obiektu do użytkowania, bo jest on przygotowany bardzo dobrze, ale jakiejś grupie osób na tym nie zależy.

Obiekt jest wyremontowany i spełnia wszelkie normy nowoczesnych baz sportowych. Wszystkie zaplanowane roboty budowlane, wykończeniowe i usprawniające funkcjonowanie nowoczesnych obiektów sportowych zostały wykonane i zakończone, hala została wyposażona w klimatyzację. Po zakończeniu procedur kontrolno-odbiorczych niezbędnych do przywrócenia do użytkowania hali odbędzie się jej oddanie do użytku. To kwestia tygodnia, może dwóch. Wszystko zależy od terminów urzędowych i przebiegu prac kontrolno-odbiorczych. Wiele wskazuje na to, że uczniowie już za kilkanaście czy kilkadziesiąt dni będą normalnie dbać o swoją tężyznę fizyczną i rozwijać sportowe talenty w jednym z najnowocześniejszych obiektów w powiecie.

Nowoczesna hala. Przed czy po remoncie?

– Burmistrz przypomina tu nam na sesji, że pan zakładający podłogę dawno tak nowoczesnej hali nie widział i to jest prawda, ja to zawsze mówiłem – mówi radny Krzysztof Suchocki. – Jest to hala nowoczesna, 15-letnia i tak jest, ale burmistrz nie może sobie teraz przypisać, że jak wymieni kawałek mokrego dachu, to halę wybudował od podstaw. Remont wszędzie wygląda tak samo, czy to w domu, czy w łazience. Jak zrobimy nowy dach czy podłogę, to nie znaczy, że pobudowaliśmy nowy dom, bo on jaki był, taki jest, tylko naprawiony. Burmistrz mówi, że jak rozbierał halę, widział różne zaniedbania, a ja pytam, co rozbierał oprócz dachu. Głównym zagrożeniem, tak nam się mówiło, była konstrukcja i popękana ściana szczytowa. Mówiło się o klamrowaniu, o podłodze, o konstrukcji przede wszystkim, bo groziła kalectwem, nieszczęściem, bóg wie czym. Pytam więc, co oprócz mokrego dachu tam zostało zrobione?  Co z tą popękaną ścianą? Bo to, że przyszła firma i za pożyczone 3 miliony złotych zrobiła, a my będziemy to spłacać do 2021 roku, to nie można jako sukces przypisać ani burmistrzowi, ani radzie. Ktoś to będzie spłacał przez lata. Proszę chociaż o trochę informacji o wykonanych pracach, przede wszystkim o tej konstrukcji.

Halę sportową w Skępem remontowała, zgodnie z wynikiem przetargu, spółka Revbud z Torunia, koszt to 3 mln złotych, a prace potrwać miały najpierw do 30 listopada 2017 roku. Zakres robót określony w umowie był ogromny. Remont miał na celu wzmocnienie konstrukcji całej hali, wymianę dachu (czyli dolnej i górnej warstwy blachy wraz z ociepleniem), przemurowanie i termomodernizację ściany szczytowej od strony jeziora, częściowe przemurowanie cokołu, kompleksową wymiana posadzki, wykonanie podłogi, wymianę stolarki okiennej, kompleksową wymianę instalacji elektrycznej i oświetleniowej oraz wymianę instalacji centralnego ogrzewania i wentylacji w celu poprawy komfortu termicznego tego obiektu. Potem urzędnicy skępskiego ratusza na bieżąco relacjonowali postęp prac w hali. Szyki niewątpliwie psuła zimowa aura, terminy przesuwały się, ale zgodnie z wielokrotnymi zapewnieniami zarówno urzędników jak i burmistrza, w rozmowach z naszą redakcją prowadzonych przy okazji publikacji kolejnych artykułów o remoncie hali, nie było żadnych problemów i wszystkie roboty przebiegały zgodnie z wyznaczonym zarysem.

Czas dla budowlańców

– Ja nie jestem budowlańcem, ale z tego co wiem, hala została zrobiona zgodnie z projektem budowlanym – odpowiada Wojciechowski. – Firma, która wygrała ten przetarg, miała stworzyć projekt wykonawczy i to zrobiła. I powtórzę słowa inspektora nadzoru, że zmiany czy poprawki, które zostały wykonane do dobrego projektu na jeszcze lepsze. Inspektor nadzoru może przyjść na sesję i wyjaśnić szczegóły. Ja tylko przypominam radnemu Suchockiemu, ze mógł pan interesować się i obserwować rozbieraną halę i wtedy miałby pan odpowiedź na pytanie, jak ta hala wyglądała.

O tym, że ogólny stan techniczny hali był zły i dlatego wydany został zakaz jej użytkowania, mówił nam przed remontem Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Lipnie Andrzej Jasiński. Szczegółowy opis usterek zawierała ekspertyza, chodziło zarówno o konstrukcję hali jak i fundamenty, posadzki. Inspektor stwierdził też rysy i pęknięcia. Decyzja o zakazie użytkowania obiektu była w mocy od 9 sierpnia 2016 roku. Inspektor sprawdzał co jakiś czas, czy decyzja była przestrzegana, a samorząd zobowiązał się, po opracowaniu planu, wyremontować generalnie halę. Bez remontu hala nie mogła być użytkowana. Na budynku wisiały od lata 2016 roku informacje o decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz ostrzeżenia o zakazie przebywania w pobliżu obiektu grożącego zawaleniem się.

– Został powołany inspektor nadzoru reprezentujący inwestora i jeśli radni uznają, że potrzebują szczegółowych informacji na temat remontu przeprowadzonego, ja inspektora na kolejną sesję zaproszę i on na wszystkie pytania odpowie – mówi przewodniczący rady miejskiej w Skępem Ryszard Szewczyk. – Nie zadawajmy pytania, w jaki sposób została wzmocniona konstrukcja hali burmistrzowi. Na takie pytania może odpowiedzieć inspektor nadzoru.

Fachowiec w dziedzinie budownictwa może i chętnie o zagadnieniach remontu obiektu będzie mówił, jeśli taka potrzeba zajdzie. A pewnie tak będzie, bo dyskusja wokół hali wciąż ma wyjątkowo wysoką temperaturę. Radny Suchocki nie odpuszcza i zarzuca włodarzowi rzucanie słów o kiepskim stanie hali w czasie rozbiórki na wiatr, skoro na fachu budowlanym się nie zna.

– Teraz jest inna technologia. Burmistrz zobaczył coś gołym okiem i zapłacił 3 miliony – irytuje się Suchocki. – Słusznie zauważył pan burmistrz, że są donosy i ja na pana miejscu bym się z donosów cieszył. Było dość wylewnie mówione, jak ta hala kiesko wygląda, inspektor zamknął halę i teraz musi dokładnie to ocenić, co zostało zrobione. Satysfakcją dla nas wszystkich będzie to, że donosów będzie sto czy tysiąc i przyjdzie, powie, że mimo tylu donosów z halą jest wszystko w porządku i ją otwieramy. Ludzie, którzy złożyli donosy, na pewno walczą o dobro dziecka tak jak burmistrz. W opozycji jestem tylko ja. Nie można mówić, że hala jest oddana do użytku, skoro inspektor jeszcze nie podpisał. Ja nie wiem, jaka podłoga tam jest, czy spełni wymogi i czy za rok będzie też dobra. Zostawmy wszystko do wyjaśnienia inspektorowi.

Założona w skępskiej hali podłoga jest taka, jak w szkole w Karnkowie. Tam, zgodnie z zapewnieniami przewodniczącego Szewczyka, funkcjonuje już sześć lat i sprawdza się dobrze. A ważne jest to o tyle, że sposób użytkowania jest podobny, bo chodzi o taki sam obiekt.

– Inspektor wiedział co robi, zamykając halę, więc teraz na pewno wyda odpowiednią decyzję po sprawdzeniu tego wszystkiego – kończy Piotr Wojciechowski.

Słowo od starosty

Na decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego czeka burmistrz Skępego i społeczność szkoły oraz mieszkańcy. Zdecyduje stan techniczny, a nie anonimy. Mamy nadzieję, że już wkrótce opublikujemy relację z wydarzeń odbywających się w nowoczesnej hali. Bo uczniów czy skępskich sportowców najbardziej interesuje to, czy mają gdzie trenować. Resztę zostawmy urzędnikom.

– Chcę przypomnieć, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego to jest mój pracownik i interweniował tu na wniosek, który wypłynął ze skępskiej jednostki – mówił przysłuchujący się wrzącej dyskusji starosta lipnowski Krzysztof Baranowski. – Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy, bo to przecież korzyść dla samorządu. A 3 miliony złotych to nie są małe pieniądze. Ja miałem to szczęście, że wybudowałem halę pełnowymiarową przy liceum w Lipnie, murowaną, z widownią, z wielkimi szatniami, z prysznicami. Kosztowało mnie to 3,8 mln złotych. Z tym was zostawiam.

Do tematu wrócimy.
 

Tekst i fot. 
Lidia Jagielska

Hala w Skępem wreszcie wyremontowana! komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się