:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  26°C bezchmurnie

Emeryci w karnawale

29 stycznia członkowie lipnowskiego oddziału Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów i ich goście z wiceburmistrz Lipna Jolantą Zielińską na czele bawili się na spotkaniu karnawałowym w rytmie przebojów lat ‘50 i ‘60

W poniedziałkowy wieczór lipnowski dom kultury rozbrzmiewał rytmami sprzed lat. Z ust Romana Kowalskiego i uczestników karnawałowej biesiady zorganizowanej pod czujnym okiem Krystyny Rykowskiej, szefowej lipnowskiego oddziału Polskiego Związku Emerytów i Rencistów popłynęły przeboje Piotra Szczepanika, Wojciecha Gąsowskiego czy Andrzeja Zauchy.

– Andrzej Zaucha to polski wokalista, saksofonista i perkusista, a także aktor oraz artysta kabaretowy – przypominał prowadzący karnawałowe spotkanie Krzysztof Kowalewski. – Mało kto wie, że Zaucha był z wykształcenia zecerem. Był muzycznym samoukiem. Jego najpopularniejsze piosenki to: „Byłaś serca biciem”, „C’est la vie – Paryż z pocztówki”, „Siódmy rok”, „Bądź moim natchnieniem”, „Baw się lalkami”, „Czarny Alibaba” z repertuaru Heleny Majdaniec, „Rozmowa z Jędrkiem” nagrana wspólnie z Andrzejem Sikorowskim oraz „Baby, ach te baby” z repertuaru Eugeniusza Bodo, nagrana wspólnie z Ryszardem Rynkowskim. Andrzej Zaucha zginął zastrzelony przez zazdrosnego męża swojej przyjaciółki.

Zaucha zginął 10 października 1991 roku po występie w spektaklu „Pan Twardowski” na deskach krakowskiego Teatru STU. Andrzej Zaucha i aktorka Zuzanna Leśniak zostali zastrzeleni przez jej męża, francuskiego reżysera Yves’a Goulais, na parkingu przy ulicy Włóczków. Motywem zabójstwa była zazdrość. Zabójca oddał dziewięć strzałów z karabinka sportowego o kalibrze 5,6 mm o obciętej lufie i kolbie. Zaucha zginął na miejscu. Zuzanna Leśniak zmarła na Oddziale Torakochirurgii Szpitala im. Jana Pawła II. Według relacji świadków aktorka próbowała swym ciałem osłonić piosenkarza. 16 października 1991 Andrzej Zaucha został pochowany na Cmentarzu Batowickim w Krakowie. Historia ta stała się kanwą książki Janusza Wiśniewskiego.

Wspomnień o gwiazdach muzyki lat ‘50 i ’60 podczas poniedziałkowego spotkania nie brakowało, wspólnego śpiewania i biesiadowania także. Dzięki takim wieczorkom muzycznym pamięć o muzykach i przebojach nigdy nie zaginie.
 

Tekst i fot. Lidia Jagielska

Emeryci w karnawale komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się