:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Rada miejska, Dużo drożej śmieci - zdjęcie, fotografia
Gazeta CLI 16/07/2019 12:26

W miniony poniedziałek 10 obecnych na sesji rajców miejskich jednogłośnie opowiedziało się za podwyższeniem opłat za odbiór odpadów. Nowe stawki zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2020 roku.

15 złotych miesięcznie od każdej osoby za odbiór śmieci posegregowanych i 30 złotych za odbiór odpadów bez ich selekcji zapłacą lipnowianie od nowego roku. Dodajmy, że obecnie płacimy odpowiednio 10 i 16 złotych, a więc podwyżka będzie naprawdę wysoka.

– Stawki nie były podnoszone już 6 lat, więc rzeczywiście pewnie trzeba je podnieść tyle, że moim zdaniem ta druga stawka jest trochę za wysoka – uważa radny Dariusz Kamiński. – Inne miasta mają stawkę za odbiór śmieci niesegregowanych niższą. Wysokie opłaty za śmieci niesegregowane najbardziej dotkną mieszkańców osiedli, bo wystarczy że 2 czy 3 mieszkańców danego bloku nie segreguje i już cały blok odpowiada za to, płacąc stawki za śmieci niesegregowane. Problemem jest też liczba pojemników czy miejsce na pojemniki.

Radna Wiesława Tyfczyńska apeluje nawet o wsparcie segregacji w blokach mieszkalnych za pomocą zakupu nowych pojemników w różnych kolorach, ułatwiających mieszkańcom rozeznanie, gdzie co wyrzucić. Potrzebę większej ilości pojemników w śmietnikach osiedlowych widzi też radny Sebastian Lewandowski. Tyle, że śmietniki mają swoją powierzchnię i więcej zwyczajnie się tam już nie zmieści. Poza tym wpisanie w specyfikacji przetargowej obowiązku wyposażenia śmietników w nowe pojemniki to kolejne koszty i wzrost cen końcowych, które pokryć będą musieli mieszkańcy. To samo dotyczy zwiększenia częstotliwości odbioru. Gdyby jeszcze zwiększyć odbiór śmieci z osiedlowych śmietników, firma musiałaby zdecydowanie podwyższyć ceny. Każdy dojazd do śmietnika kosztuje. W Lipnie na ten moment, z informacji udzielonych przez inżyniera miasta Roberta Kapuścińskiego wynika, że 200 osób nie segreguje śmieci.

– Projekt nowej ustawy zakłada, żeby ta stawka za śmieci niesegregowane była czterokrotnie wyższa od selektywnie zbieranych – mówi Robert Kapuściński, inżynier miasta. – Czyli jeśli u nas pierwsza stawka to 15 złotych, to druga powinna wynosić 60 złotych. Dwukrotność stawki to minimum wyznaczone przez ustawodawcę. Chodzi o to, że dyrektywy nas obowiązujące nakładają obowiązek segregacji jak największej ilości śmieci. Na dzień dzisiejszy jesteśmy na styku odzysku na ten rok, nie wiem, co będzie w przyszłym roku, czy nie zaczniemy płacić kar za to, że nieodpowiednio segregujemy śmieci, czyli nie uzyskujemy tyle procent, ile na Polskę jest nałożone przez Unię Europejską.

Istotne jest to, że produkujemy śmieci coraz więcej. W Lipnie na przestrzeni 6 lat ilość odpadów oddawanych na składowisko przez mieszkańców wzrosła 2, 3-krotnie. I z tym wiąże się to, że śmietniki osiedlowe pękają w szwach i boksy budowane kilka lat temu nie wystarczają gabarytowo, co widać szczególnie po weekendach.

– Ta cena ma zachęcić do segregowania śmieci – wyjaśnia burmistrz Paweł Banasik. – Analizujemy sytuację w gminach, które w tym rok rozstrzygnęły przetargi. Jasno wynika z tego, że wszędzie te koszty za niesegregowane są 2 razy większe niż za segregowane. Proponujemy 15 złotych od osoby za segregowane śmieci i ja wiem, że to jest drastyczna podwyżka, ale od 6 lat, czyli od czasu obowiązywania ustawy o gospodarce odpadami, my nie podnosiliśmy ceny. To jest nasza propozycja, bo trudno mi jest dzisiaj powiedzieć, jak zostanie rozstrzygnięty przetarg. Ceny są podyktowane drastycznym wzrostem cen opłat środowiskowych odprowadzanych do urzędu marszałkowskiego. Nie chcę, żebyśmy czegoś nie doszacowali. Nie ukrywam, że chciałbym, by przetarg wygrała nasza spółka PUK, ale nie wiemy jak sprawy się potoczą.

W 2019 roku za tonę składowanych odpadów cena wzrosła z 24 złotych do 170 złotych, a w 2020 roku będzie to 270 złotych. Prawo wymaga natomiast, by koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami w pełni pokrywały wpływy od mieszkańców. A jest to i wywóz odpadów, odzysk, unieszkodliwianie, i edukacja ekologiczna, i obsługa administracyjna systemu, i wreszcie tworzenie i utrzymanie PSZOK-ów, czyli punktów, gdzie za darmo swoje śmieci możemy zostawić.

– Można powiedzieć, że podwyżka jest drastyczna, bo za selektywne jest to 50 procent, a za nieselektywne aż 87,5 procent – wylicza radny Zbigniew Napiórski. – Z tym, że jak spojrzymy, że od 6 lat nie było podwyżki i gdyby to równomiernie rozłożyć, to by było tak w miarę naturalnie. Zastanawiam się jednak nad tym, co będzie, jeśli po przetargu okaże się, że tych pieniędzy nie starczy.

Władze Lipna przeprowadziły analizę i to z niej wynikają nowe stawki. Pozostaje mieć nadzieję, że pieniędzy starczy, ceny utrzymają się do 2024 roku i że znajdzie się firma, która będzie zainteresowana obsługą śmietników w mieście. Przypominamy, że obecnie kosze opróżnia spółka miejska Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w Lipnie.

– Taka była sytuacja w gminie Dobrzyń nad Wisłą – wyjaśnia włodarz Lipna Paweł Banasik. – Oni pierwszy przetarg unieważnili, bo nie doszacowali i pieniędzy nie starczyło. Okazało się, że w drugim przetargu wyszło jeszcze więcej. Proszę zauważyć, że tam jest 24 zł od osoby, a 48 zł za niesegregowane. To jest bardzo dużo. Będziemy ogłaszali przetarg długoletni, na 3, 4 lata. Wtedy cena na te lata zostanie ta sama.

Nowy przetarg i nowe stawki nie powodują konieczności składania nowych deklaracji przez lipnowian. Każdy mieszkaniec otrzyma, według złożonej wcześniej deklaracji, zawiadomienie o stawkach i nowe blankiety opłat na okres od 1 stycznia.

– Dobrze by było, gdyby cena ustalona dzisiaj obowiązywała przez 4 lata – zauważa radny Wojciech Maciejewski. – Nie jest to decyzja, by uchwałę przyjąć owacją na stojąco, ale musimy ją podjąć. Czy np. podwyżki cen prądu czy inne mogą wpłynąć mimo wszystko na zwiększenie kosztów w trakcie tego okresu. Widzimy, że góry śmieci rosną. Chcemy być miastem ekologicznym, dzieci dobrze segregują i przyszedł czas na dorosłych, by dobrze śmieci nauczyli się segregować.

I tu jest dobra wiadomość. Cena ustalona w wyniku przetargu musi obowiązywać w umownym okresie. Firma śmieciowa tak kalkuluje i ponosi ewentualne ryzyko podwyżek np. cen paliwa, energii, wynagrodzeń pracowników, że nawet, jeśli w pewnym momencie tych pieniędzy z wpływu od danej gminy nie starczy, to śmieci wywozić musi, dokładając do tego. Słusznie zauważył więc radny Kamil Komorowski, że przy drastycznie podnoszonych cenach za odbiór odpadów przez wszystkie samorządy w kraju, pozostaje lipnowianom i władzom modlić się o dobry wynik przetargu. A dobry wynik to taki, w wyniku którego nowe stawki płacone przez lipnowian co miesiąc za opróżnianie ich śmietników, wystarczą na pokrycie żądania cenowego najlepszej oferty spośród przygotowanych przez firmy śmieciowe, które do przetargu zgłoszą się.

– Od podwyżki cen nie uciekniemy – podsumowuje radny Kamil Komorowski. – Cały czas potrzebna jest kampania. Musimy uczyć ludzi jak śmieci segregować. Na zachodzie kampania trwa już 20, 30 lat, my dopiero raczkujemy. Tłumaczmy więc ludziom, że segregacja śmieci jest opłacalna.

Dezynfekcja koszy na śmieci należy do mieszkańców i zarządców, ratusz nie obarcza tym obowiązkiem firmy śmieciowej obecnie i nie będzie tego robić w kolejnym przetargu, by nie podwyższać kosztów. Podobnie jest z częstotliwością odbioru odpadów. Dotychczasowa jest wystarczająca, a zwiększoną ilość produkowanych odpadów opłacalniej jest zagospodarować do czasu odbioru w większym, rozbudowanym np. śmietniku. Wygląda na to, że taki jest wymóg czasów: rozbudowa śmietników. Skoro więcej śmiecimy, musimy inwestować w miejsca składowania tych odpadów. I ten obowiązek muszą przyjąć właściciele i zarządcy nieruchomości.

10 radnych, czyli wszyscy obecni na poniedziałkowej sesji, zagłosowało za podwyższeniem od 1 stycznia 2020 roku cen śmieci na 15 zł i 30 zł od osoby miesięcznie z nadzieją, że kolejnej uchwały podwyższającej te stawki nie będą musieli szybko podejmować.

Tekst i fot. Lidia Jagielska

Reklama

Dużo drożej za śmieci komentarze opinie

Dodajesz jako: |
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez lipno-cli.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

WPR sp. z o. o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"